Drogie choć kłótliwe e-mamy

05.08.05, 16:33
Bardzo bym prosił, niezależnie od tego, że intencje są miłe jesli chodzi o
moja osobę, zaniechania tych swarów na temat czy będę, czy nie będę odpowiadał
na Wasze pytania, kiedy się znudze a kiedy nie i dlaczego. Pozostaje z Wami do
września i postaram się nie znudzić, choc na pewno będzie to trochę i od Was
zależało.
    • amra1 Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 05.08.05, 16:53
      No właśnie...
      Kochane, myślę, że Pan Doktor jest na tyle dorosły, że nie musicie go
      ubezwłasnowolniać i decydować za niego. Adwokatów też nie potrzebuje, jak
      sądzę. Być może Wasze intencje są dobre i działacie w dobrej wierze, ale
      naprawdę ostatnio zauważyłam troszkę zbyt wiele kłótliwości na tym forum. Jak
      Pan Doktor będzie miał dość postów na ten sam temat albo postów na temat nie
      związany z karmieniem butelką lub w ogóle żywieniem dziecka, to sam nam o tym
      napisze. Póki co, najwyraźniej chce nam pomagać nie tylko w tych kwestiach i
      chwała mu za to. Doceńcie to proszę.

      Martwi mnie natomiast informacja, że Pan Doktor pozostaje z nami tylko do
      września...

      Pozdrawiam wszystkich
      Joanna
      • mamaroksany Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 05.08.05, 17:05
        no następna, adwokatka, nie pisz w imieniu mam , jak chcesz to pisz w SWOIM
        a osobiście juz ubolewam i musze sie zastanowić nad pytaniami, które mnie
        jeszcze nurtują bo wrzesień tuż, tuż
        na szczęście w grudniu synek kończy roczek i zmniejszę częstotliwość bywania na
        wtedy już NUDNYM forum
        Pozdrawiam Pana Doktora , Iwkę i Zbrojowskas :)) reszty NIE
        to chyba przez pogodę mam taki humorek :((
        • edycia274 Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 26.08.05, 23:42
          hej hej nic ci nie zrobilam :)
    • amra1 Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 05.08.05, 17:13
      No i masz... Uderz w stół, a nożyce się odezwą
      Przecież napisałam w swoim i tylko w swoim imieniu, to co myślę na podstawie
      obserwacji tego forum, a zaglądam tu codziennie. I za niczyjego adwokata też
      nie robię. Szczerze mówiąc, nie rozumiem Twojej wypowiedzi...
      • baskazduzymbiustem Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 05.08.05, 19:21
        ja rozumiem!
        doktor napisal a ty amra1 musialas wcisnac swoje trzy grosze
        • mmala6 Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 05.08.05, 19:53
          ja rozumiem i popieram Amre i Pana doktora.Dobrze, ze wreszcie napisal co sam
          mysli otych wszystkich bojach.
          Szkoda, ze bedzie do wrzesnia ale miejmy nadzieje, ze zastapi go ktos rownie
          kompetentny i dowcipny;))
          Pozdrawiam:-)
      • mamaroksany Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 06.08.05, 10:45
        och, ostatnie zdanie musi należeć do amry, a nożycami to jesteś Ty droga mamo!!
    • kubona Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 05.08.05, 21:54
      Drogi Panie Doktorze!
      przykro mi słyszeć że zostaje Pan tylko do września, ponieważ dopiero
      zadomowiłam się na forum, pańskie rady bardzo mi pomogły, mój synek jednak jest
      pomysłowy i jeszcze wiele pytań miałabym do pana...
      emamy stały się ostatnio nieco kłótliwe i wymagające jednak mam nadzieję że
      przemawia przez nie jedynie troska o własne pociechy. mam nadzieję ze ten czas
      który nam z panem pozostał wykorzystamy w pełni swary i kłótnie odkładając na
      bok - przecież dla każdej z nas własne dziecko jest ważniejsze niż słońce
      • agagaby Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 05.08.05, 22:21

        -DOLACZAM SIE DO WYPOWIEDZI KUBONY.
        NIECH PAN NIE ODCHODZI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        agagaby
    • iwka901 Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 06.08.05, 11:48
      no i doczekałysmy się...:-(((((((
    • roewelina Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 06.08.05, 17:34
      głęboki ukłon Panie Doktorze :o)
      i szkoda wielka... już tak mało dni zostało...
      pozdrawiamy pozytywnie z deszczowgo augustowa :o)
    • sandra1301 Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 26.08.05, 09:31
      Drogi Panie Doktorze! Proszę nas nie opuszczać. Piszę nie tylko w swoim
      imieniu, bo myślę że jeśli ktoś zagląda na to forum to własnie po to by przede
      wszystkim od Pana uzyskać fachową poradę. To forum jest BARDZO BARDZO
      potrzebne, bo my jako mamy butelkowe nie mamy sie do kogo zwrócić o pomoc, gdyż
      często lekarze w poradni traktują nas jako gorszy gatunek. Ja osobiście tego
      nie doświadczyłam, ale wiem jak to bywa gdzie indziej. Dlatego proszę, niech
      nas Pan nie opuszcza. Pozdrawiam
    • aga1000 Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 28.08.05, 19:57
      Panie Doktorze, ogromnie żałuję że będzie Pan radził mamom na tym forum tylko do
      końca września:-(((( Kilkakrotnie korzystałam z Pana rad i ogromnie mi Pan
      pomógł, także przywracając rozhisteryzowanej młodej mamie "własciwą perspektywę".
      Naprawdę wielka szkoda. A w swoim imieniu bardzo Panu dziękuję! Szkoda też, ze
      niektóre mamy zaglądają tu po to, żeby się trochę pokłócić (vide klika postów
      wyżej) i nie doceniają tego jak fantystyczny Ekspert nam tu doradza.
      PS Czy nic nie da się zrobić, zeby Pan z nami został?

      piotr-albrecht napisał:

      > Bardzo bym prosił, niezależnie od tego, że intencje są miłe jesli chodzi o
      > moja osobę, zaniechania tych swarów na temat czy będę, czy nie będę odpowiadał
      > na Wasze pytania, kiedy się znudze a kiedy nie i dlaczego. Pozostaje z Wami do
      > września i postaram się nie znudzić, choc na pewno będzie to trochę i od Was
      > zależało.
      • piotr-albrecht Re: Drogie choć kłótliwe e-mamy 31.08.05, 07:27
        Będę cały wrzesień a co potem to jeszcze nie wiem. Dziekuję za miłe słowa.
Pełna wersja