Dodaj do ulubionych

Ignatia Amara 200

30.03.06, 16:24
muszę rozpuscic 3 kulki w 0,33 litra wody. Sa jakies wskazówki (jaka musi byc ewoda , butelka etc.) Ewentualnie przeciwskazania?
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Ignatia Amara 200 30.03.06, 17:14
      zwykła zimna przegotowana.Butelka szklana, można kupić w aptece lub jakiś
      słoiczek, oczywiście czysty.
      • znervicovany Jestem chory typu Ignatia - zgadza się 95% objawów 30.03.06, 22:00
        Hihihihi :)
        Mam nadzieję, że mi wszytsko przejdzie po tym Ignatia Amara 200 . A co to znaczy ta 200tka ??
        • very_martini Re: Jestem chory typu Ignatia - zgadza się 95% ob 30.03.06, 22:01
          stopień rozcieńczenia. ale nie pytaj, do której potęgi, bo wyjdziesz z
          założenia, że to nie może pomóc:)

          16%VOL
          22%VAT
          • znervicovany Re: Jestem chory typu Ignatia - zgadza się 95% ob 30.03.06, 22:03
            już wziąłem pierwsza dawkę dwa tygodnie temu, a teraz druga po po pierwszej czuje sie lepiej , ale tylko troszkę. A wyczytałem ze skanów, ktore sa tutaj na forum, że własnie jestem typem Ignatia, ale tu jest mało facetów, wiec jestem jak baba :]
            • very_martini Re: Jestem chory typu Ignatia - zgadza się 95% ob 30.03.06, 22:05
              czyli zadziałało, mimo rozcieńczenia:)
              długo czułeś się lepiej?

              16%VOL
              22%VAT
              • znervicovany Re: Jestem chory typu Ignatia - zgadza się 95% ob 31.03.06, 06:51
                Ogólnie jest lepiej, ale to to chyba ty martini pisałas o sinusoidzie. To jest taka jakby powoli opadajaca sinusoida. Wczoraj po poludniu bylo duzo lepiej i dzis rrano czuje sie dosc dobrze. Licze na to, ze bedzie dobrze :]
                Musze przyznać , chooc to może sie wydać dziwne, że ten atak nerwicy (dość silny) zmusił mnie do przemyslenie wielu spraw, sprawił że nastapiło u mnie przewartościowanie priorytetów i myślę, że stałem się odrobinke mądrzejszy i pokorniejszy wobec życia. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło ;)
                • 5_monika Re: Jestem chory typu Ignatia - zgadza się 95% ob 31.03.06, 08:34
                  kurczę, że są tacy faceci :)
                  • znervicovany Re: Jestem chory typu Ignatia - zgadza się 95% ob 31.03.06, 09:19
                    5_monika napisała:

                    > kurczę, że są tacy faceci :)

                    A są :| Niedojrzali, słabi psychicznie, nieprzystosowani, neurotyczni Sami nie wiedzą o co im w życiu chodzi. Rozczulają się nad sobą, mają zmienny nastrój.Nie widać tego poza tymi periodycznymi atakami :) Ogólnie nic ciekawego, ale będę się starał, żeby coś ciekawego ze mnie wyrosło :)

                    A wiecie co jest najlepsze w tej sinusoidzie nerwicowo-depresyjnej? Ze jak jest lepiej to człowiek zapomina jak się fatalnie czuł, momentalnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka