Dodaj do ulubionych

Zaczynam desperować :-( do P. Doktora

06.09.05, 19:53
Drogi Panie Doktorze!
Moja 7 tygodniowa córka ma poszerzony ukm, przepukliny kresy białej i pepkową
wszystko to skłąda sie na problemy z kupą... koszmarne problemy. Jest karmiona
sztucznie od drugiego tygodnia życia - w szpitalu polecono nam Nan HA 1 i
zaczeliśmy wałsnie od tego mleka, kupy były papkowate ale oddawane z wielkim
wysiłkiem ( to samo dotyczy gazów) po długim czasie prezenia, napinania,
placzu itd.
Zmieniliśmy mleko na bebiko omneo i niestety zaczeło być jeszcze gorzej :-(
dziecko oddaje stolec w zasadzie co 24 godziny z czego wieksza czesc doby to
prezenie sie, napinanie itd.
Nie pomaga:
rumianek, koper, esputikon, debridat, leżenie na brzuszku, zmiana butelki na
Haberman
Pomaga:
czopek glicerolowy, który zastosowaliśmy 4 razy - ale nei jest to
rozwiązanie.... i był podany w ostatecznosci kiedy dziecko robiło sie już
purpurowe z wysiłku... po wielu godzinach stekania :-(

WIem, że przepukliny utrudniają Małej wypchniecie miesniami - stolca... po
podaniu czopka kupa pojawiala sie bardzo szybko wnioskuje zatem że jest ona
blisko zwieracza.

Chce zmienić mleko... czy istnieje takie, ktore ma szanse jej pomoc?

Dodatkowo mała zaczela ulewać - a nawet potrafi chlusnac jedzeniem ( lekarz
powiedział że to sa już wymioty) i ulewa wtedy kiedy zaczyna sie prezyc :-(
czasami nawet tak że wypływa jej mleko noskiem :-( a wszystko robimy w tej
chwili tak jakby miała refluks i nic to nei daje....

nie moge już patrzec na to jak ona sie meczy...

prosze o pomoc



Z
Obserwuj wątek
    • piotr-albrecht Re: Zaczynam desperować :-( do P. Doktora 08.09.05, 09:00
      Można spróbowac NAN HA Sensitive oraz poda malej laktulozę w dawce 1-3
      ml/kg/dobę regularnie i długotrwale. Duzo więcej zrobić się myślę nie da.
      Oczywiście mozna jeszcze pobrobowac z innymi mlekami (niskolatozowym,
      hydrolizatami o znacznym stopniu hydrolizy itd. ale szybkich efektów to nie da).
      • joasiol Re: Zaczynam desperować :-( do P. Doktora 16.09.05, 13:01
        Drogi Panie Doktorze!

        Nie zostało nam już zbyt wiele do zrobienia - wszystkie drogi zostały
        wypróbowane - niestety zawiodły. Znowu czopki wróciły do użytku.

        Zmieniliśmy mleko (oczywiscie po konsultacji rownież z lekarzem pediatrą) na
        bebilon pepti. Przez pierwsze 2 dni dziecko nietolerowało mleka wcale chlustało
        nieustannie.... ale wiemy, że zmiana mleka i przyzwyczajenie sie do nowego
        wymaga czasu.... i faktycznie nastapiła poprawa wszystko wróciło do stanu sprzed
        zmiany mleka. Odstawiliśmy debridat przed zmianą na bebilon pepti - ale pediatra
        polecił powrot do debridatu jeżeli sama zmiana melaka nie zmieni niczego na
        lepsze wiec wrociliśmyu do debridatu, który i tak odstawiliśmy w końcu ponieważ
        on też nic nie daje.Stolce po bebilon pepti z papkowatych zmieniły sie na
        gestsze co utrudnia już i tak trudną sprawe. Od 4 dni podajemu dziecku
        laktuloze po 2,5 ml 2xdobe. Mała waży w tej chwili 5190 gram.

        Dziś kolejny raz konsultowaliśmy sie z lekarzem pediatrą i polecił nam zmiane
        syropu lactulosum na duphalac ale czytam ulotki dwóch leków i mam wrazenie ze to
        jest jedno i to samo - czy to faktycznie jest to samo? Bo jeżeli tak to nei ma
        sensu zmiana.

        Kiedy najwczesniej możemy podac dziecku soczek? może to odmini sytuacje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka