leda17
27.10.05, 15:41
Witam Panią serdecznie, przepraszam że mnożę wątki ale zależy mi bardzo na
Pani odpwiedzi, dzieciątko pije nutramigen w którym jest na moje oko (wg. pani
norm podanych do przeliczeń) na 500 ml (min wypijane przez moją córkę) 200
jednostek wit D3, czasem też pije wiąecej tego mleka.
Do tego pediatra zaleciła 2 krople wigantolu (tyle kązdemu daje, indywidualnie
nie dobiera). Dzieciątko moje ma małe ciemiączko i problemy ze stawami (dobrze
żeby za szybko nie skostaniały nózki) chyba ?
Do tego ma widoczne bóle brzuszka po wigantolu, myślałam że to kolki, ale
zaobserwowałam że kiedy nie podałam córce dodatkowo wiganolu (moja wina
zapomniałam wziąć w podróż) miała świetne samopoczucie w ogóle nie płakała
całe 3 dni, podczas gdy na codzień bardzo dużo płacze i się pręzy - bóle
brzuszka były non stop. Gdy po powrocie podałam wit d 3 znów to samo - bóle i
płacz.
Czyli dawka mojego dziecka jest min 200 j - czasem 300 gdy zje więcej mleczka,
(je bardzo różnie) ostatnio nie ma apetytu i karmienie trwa prawie 1 godzinę z
podgrzewaniem po kilka razy mleka, bardzo ulewa - czy to już nie nadmiar ?
Do tego ten wigantol 2 krople - czyli prawie 1400 dodatkowo na dobę?
Czy to nie za dużo - ile dawać i w jakiej postacie te witamine, skoro po
vigantolu dziecko boli brzuch ?
Dodam że moja pediatra jest bardzo odporna na wszelkie sugestie które
przyjmuje jako atak na jej wiedzę i dawkuje wszystkim dzieciom to samo w tych
samych ilościach, więc bardzo liczę na Pani poradę, z góry bardzo serdecznie
Pani dziękuję, martwię się o dziecko, pozdrawiam