gonia28b
10.05.06, 18:26
Karmię mojego synka Bebilonem 1. Strasznie jednak ulewa. Niekiedy nawet aż do
następnego karmienia i wtedy już się gubię: czy płacze bo go gniecie
w brzuszku czy jest głodny.
Kupiłam mu Bebilon AR dla niemowląt z tendencją do ulewań. Jest on jednak tak
gęsty, że muszę go łączyć z Bebilonem 1, bo inaczej mały nie jest w stanie
tego pić. Ulewa się mu znacznie mniej, ale popołudniami ma straszliwe
problemy z tym brzuszkiem. Od dwóch godzin (!!!) ma gigantyczną
kolkę. "Pasanie baranka" nie wchodzi już w rachubę, gdy jest już tak
straszliwie zmęczony.
Co robić??? Bo i tak źle i tak nie dobrze ;-(((