pimpusia77
15.05.06, 09:28
Byłam z synem u lekarki pracującej w Centrum Zdrowia dziecka, która zajmuje się metabolizmem.
Obejżała wyniki badań syna i stwierdziła, że ma on przedawkowanie witaminy D3. Przyjęłam jej
diagnozę za pewnik, ponieważ jest ona uwaxana za wybitna specjalistkę. Ale poszukałam sobie teraz
informacji i internecie i toszkę się zmartwiłam.
Wyniki badań na podstawie których pani doktor postawiła diagnzę:
Wapń całkowity 2,67 mmol/l (2,2-2,7)
Fosfor 6,13 mg/dl (4,0-7,0)
Fosfataza zasadowa 400 IU/I (98-344)
Właśnie przeczytałam w informatorze medycznym, że podwyższona fosfataza świadczy o
NIEDOBORZE a nie nadmiarze D3... Poza tym pani doktor stwierdziła, że za dużo jest fosforu w
organiżmie i nie mogę podawać niczego co zawiera ryż, muszę wyeliminować 3 posiłki mleczne
(karmię Nutramigenem) ponieważ melko ma za dużo fosforu a wodę do mieszanki musze
wygotowywać 3 razy... A przecież ten fosfor nie jest przekroczony... trudno jest znaleść kaszkę nie
ryżową lub zupki bez zawartości ryżu.
Do tej pory syn zjadał około 800-900 ml mleka (wcześniej jako miesięczniak zjadał nawet 1000ml) i
co drugi dzień dostawał jedną krople D3. Ma spłaszczona potylicę i poci mu się główka. Już od 10
dni nie dostaje D3 a główka poci się nadal.
A najbardziej dziwi mnie fakt, że mam wyeliminowac 3 posiłki mleczne (zostaną 3) i nie podawac
dodatkowo wit. D3 ani wapnia... zaczynam się martwić :-(
Prosze mi pomóc.. co mam robić?
Synek ma 4 miesiące i 1 tydzień
Dziękuje i pozdrawiam