magda762
12.07.06, 09:07
Wczoraj pytałam o ząbkowanie mojego 9,5 m-go synka, a dziś mam problem z
luźną kupką.
Nie wiem czy uznać to za biegunkę. Normalnie syn robi kupkę 1 lub 2 razy na
dobę, choć czasem 1 raz na 2 dni (ale to rzadziej).
Wczoraj zrobił 5 razy i dziś rano. Kupa jest luźna (ale nie wodnita) wygląda
jak wtedy gdy był na "cycu". Ma dziwny, specyficzny zapach (biegunkowaty).
Kupka jest zielonkawa lub pomarańczowa (jak nie strawiona marchewka)- wydaje
mi się, że jest troszkę śluzu.
Czy mam to uznać za biegunkę?
Nie znam też przyczyny (zęby, upały na dworze, niedokładnie wymyta butelka, a
może alergia?)
Co mam robić - lecieć do pediatry, czy jeszcze poczekać, jak się to rozwinie.
Mam zamiar dać mu Lacidofil, wczoraj dałam kleik ryżowy, dużo przepajam. Czy
mam podać coś jeszcze? Czarnych jagód nigdy wcześniej nie jadł, więc odpadają.
Przepraszam za ten dokładny opis kupy, ale wydaje mi się to konieczne.