Dodaj do ulubionych

zupka na mięsku

19.11.06, 11:18
witam!
Mam kilka pytań odnośnie zupki. Zaczęłam gotować synkowi sama, ma 6,5
miesiąca. Ugotowałam zupkę razem z mięsem, ale na początek nie dodawałam
rosołu, tylko odcedziłam, a do uzyskania odpowiedzniej konsystencji dolałam
wody. I pierwsze pytanie jest takie: czy jeżeli gotuję na mięsie to muszę
dodawać jeszcze tłuszcz (w naszym wypadku oliwa z oliwek - mały jest na BP)?
I drugie: czy taka zupka jest dużo bardziej kaloryczna niż zupka ze słoika,
gdzie mięsko było gotowane osobno? Dziecko nie miało apetytu popołudniu,
zjadło z wysiłkiem pół porcji, więc nie wmuszałam reszty.
I wreszcie trzecie: czy jeżeli taki brak apetytu popołudniu sie utrzyma mogę
mu podać sam deserek? Oprócz tego ma dwa razy BP po 160 ml (nie chce więcej,
choć kiedyś jadł ok 200), zupkę 200 g, i kleik kukurydziany ze 150 ml mleka z
1/2 słoiczka owoców na śniadanie. czy to nie za mało mleka? Dziękuję za
odpowiedź i wszelkie sugestie.
pozdrawiam, Ola, mama Franciszka
Obserwuj wątek
    • barbara.gierowska Re: zupka na mięsku 19.11.06, 20:55
      witam,
      1.w pierwszym miesiącu podawania zupy z mięsem ,mięso powinno byc gotowane
      osobno i dodawane do zupy po ugotowaniu ( wywar miesny ma znacznie bardziej
      alergizujące działanie) .
      2.Zupka na wywarze mięsnym jest bardziej kaloryczna - zaiera tłuszcz z mięsa.
      Do zupki ugotowanej "osobno" bez mięsa,mozna dodac nieco oleju sojowego lub
      oliwy. Zupkę można też ubogacić kleikiem kukurydzianym
      3. Zupka a mięsem to kaloryczne danie - możę stad wynika pózniejsze mniejsze
      łaknienie synka
      4. co do ilości mleka - schematy na 7 mies zycia ,przewidują 3-4 porcje po ok
      180 ml,więc mozna uznać ,że spozycie mieszanki przez synka jest prawidłowe
      5. Myslę,żę zupka to danie bardziej wartościowe niż deserek,więc nie popieram
      takiej "zamiany"
      Pozdrawiam
    • lili2006 Re: zupka na mięsku 19.11.06, 21:51
      Bardzo dziekuję za odpowiedź. Oczywiście, syn już od miesiąca jadł zupki z
      mięsem ale ze słoiczka, teraz zaczęłam gotować mu sama i za przyzwoleniem
      lekarza podawać z wywarem. A jeśli chodzi o zamianę na deserek to myślałam o
      popołudniowym kleiku, bo skoro nie jest aż tak głodny, to zamiast niego chcę
      podać deserek. będzie wtedy 160 ml mleka w butli nad ranem, kaszka na mleku
      (150 ml) z owocami na śniadanie, 200 g zupki i popołudniu tylko deser (gotowane
      jabłko itp) oraz 160 ml mleka w butli przed snem. Jeszcze raz dziekuję, Ola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka