kasia12335
27.11.06, 14:49
Mam 7,5 miesięcznego synka. Miesiąc temu zaczęły się u niego problemy jelitowe
– wymiot (jednorazowy) i częste, luźne stolce, kaszel, nie było gorączki.
Lekarz zdiagnozował „jelitówkę” - przepisał Bactrim, Lakcid, dieta i dużo
płynów. Pomimo zastosowanej diety nie było znaczącej poprawy – ilość kupek 5
-6. Następnie przepisano mi Nifuroksazyd. To też nie przyniosło większego
efektu. Ilość stolców 3-4. W międzyczasie synkowi „przyplątało się” zapalenie
krtani dostał antybiotyk Amoksiklav /+ lakcid/. Ilość stolców znowu się
powiększyła do 5-6. Kupki były od bardzo twardej (rano) do luźnej, śluzowatej,
zielonkawej (po południu)
Teraz dziecko nie dostaje już antybiotyku a mimo to nie ma poprawy. Aby
zmniejszyć ilość stolców podaje mu: Smectę /2x dziennie po pół/, Nutrolin B,
zmieniłam mleko Bebilon 2 na Nutramigen, podaję mu marchwiankę /dodaję do
zupki/ . Dieta synka: 2x dziennie Nutramigen (od tygodnia) – 180 ml, kleik
ryżowy na wodzie + rozgotowane jabłko 200 ml,zupka 150 – 190 ml, kaszka ryżowa
na preparacie mlekozastępczym 180 ml. Pomimo tego synek robi kupkę raczej
luźną po każdym posiłku. Nie ma jeszcze zbów. Co może być przyczyną, jakie
badania zrobić?