Dodaj do ulubionych

mastka u chłopca

19.03.07, 19:37
witam, mam pytanie. dziś zauważyłam u mojego 1,5 rocznego synka pod napletkiem
malutką biała kulkę. starszy syn miał mastkę pod napletkiem, więc myśle ze to
jest to. dodam ze myje synowi dokładnie siusiaczka. zebrała sie on duzo dalej
niż odchodzi skórka, czemu tak daleko? czy to wymaga natychmiastowej wizyty u
chirurga, czy może jeszcze z tym "żyć". czy stan zapalny zrobi się od razu?
moze z czasem to samo wyjdzie. starszy syn miał to usuwane w wieku 2 lat pod
znieczuleniem miejscowym- koszmar, do dziś pamięta. czy mozna to przesunąć w
czasie? dziękuję
Obserwuj wątek
    • ola1027 Re: mastka u chłopca 19.03.07, 20:13
      dodam ze pod skóra nie jest czerwono. skóra odchodzi dość mocno. co dalej robić,
      czy z tak dlaeko pod skóra dam rade to usunąć?
    • m.2000 Re: mastka u chłopca 19.03.07, 22:37
      Hmm... ciekawy temat jak dla forum Karmienie Butelką, myśli Pani, że to od
      butelki ma mastkę? :)))
      • ola1027 Re: mastka u chłopca 19.03.07, 22:45
        a czy to pytanie było skierowane do pani, wiec dlaczego pani odpowiada??????????
        skoro nie ma pani nic do powiedzenia na ten temat.
    • bea-ta Re: mastka u chłopca 20.03.07, 08:40
      Nie widząc tego trudno cos odpowiedzieć. Niech obejrzy siusiaka pediatra i
      zdecyduje czy dac skierowanie do chirurga dziecięcego, który oceni najlepiej co
      tam sie dzieje. Nie trzeba ścigac napletka chirurgicznie, jesli nie ma tam nic
      złego chirurg dziecięcy może zalecić maśc ze sterydem, który powoduje
      ścieńczenie i uelastycznienie napletka i ułatwi jego zsuniecie. Generalnie nie
      grzebiemy przy siusiaku, a przyklejony napletek nie jest niczym złym, pod
      warunkiem, ze nie ma zum, stanów zapalnych pod nim. Dlatego co się dzieje niech
      obejrzy chirurg, tylko niech nic nie zdziera na siłe- uprzedz przed badaniem, bo
      i tak bywa. Beata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka