Dodaj do ulubionych

pytanie do mam- niejadek

30.05.07, 15:59
Córeczka skończyła 7 m-cy i niestety jej głównym, a bywają dni że
i jedynym posiłkiem, jest mleko. do tej pory dostawała dwa razy dziennie
mleko zagęszczone kleikiem GR, od kilku dni odmawia wszelkich zagęszczaczy,
więc ich nie daję. Do tej pory wypijała ok. 160-200 ml mleka 4 razy dziennie,
zupek nie chciała, ale udawało mi się jakoś w nią "wmusić" pół słoiczka,
czasemsloiczek. Podobnie z deserkami. Jedynie soczki pije dość chętnie.
sytuacja się poprawiła gdy zaczęłam jej gotowac zupki, zjadała ok. 100-130
ml. Ale od 2 dni jest koszmar- zje z krzykiem 3 łyzeczki zupki, tyleż
deserku, bądź mniej, mleka też pije mniej, ale częsciej, wczoraj aż 6 razy...
Raczej wkluczam zęby, bo mała ma juz jednego i gdy sie wyzynał nie było
takich problemów. Nie wiem jak ją zachęcić do jedzenia zupek i deserków.
dodawanie masła czy kleiku nie skutkuje. I bardzo się martwię bo dla prawie
osmiomiesięczniaka samo mleko to niestety za mało...Bedę wdzięczna za każdą
radę.
Obserwuj wątek
    • majka3131 Re: pytanie do mam- niejadek 01.06.07, 15:15
      jak czytam te wasze blagania o pomoc z niejadkami to przypomina mi sie nasz
      koszmar z jedzeniam.Mamy 16 miesiecy i tak dopiero moze z trzy tygodnie jakos
      wszystko sie unormowalo z jedzeniem. na poczatku taz bylo trudno. Malemu
      dawalam zypke z butelki. Potem z lyzeczki apsolutnie nie chcial jesc a to za
      sprawa podcietego jezyczka,pozniej bylo o.k,3-4 razy po 200 ml.mleczka,pieknie
      zjedzony obiadek cala miseczka taka dla dziecka zmiksowanej zupki,a pozniej tak
      na zmiane raz mial apetyt raz go nie mial. cierpliwosci do karmienia naprawde
      chwilami mi brakowala i lez tez nie brakowalo. Bo najgorsze u zdrowego dziecka
      jest to ze nie chce jesc. rodzic sie stara jak tylko moze a ono wciaz grymasi.
      jak mowie byly momenty ze nie chcial ani ze sloiczka ani gotowanego ani
      miksowanego poprostu nic. wiedzialam ze cos jesc musi wiec jak nie chcial
      obiadu dawalam mleko.Mial moze wtedy z 12-13miesiecy,Przy okazji wizyty u
      alergologa zapytalam sie o co temu mojemu dziecku chodzi wiec dr odpowiedziala
      mi ze dzieci czasami tak maja i zebym sie nie martwila,a skoro chce mleko to
      glodny nie chodzi. i tak przez jakis czas robilam jadl samo mleko. pozniej
      powolutku powolutku cos mu podsowalam do jedzenia czasami chcial czasami nie.
      teraz o godzinie 4-5 zjada 210 ml.mleka z kleikiem,pozniej albo owoce
      zmiksowane albo ze sloiczka(woli te drugie)lub serek,przed spaniem obowiazkowo
      zupka juz tylko gniecona widelcem,2-2,5godz drzemka i jesli na obiad mam cos co
      sie nadaje dla niego je z nami a jesli nie to cos ze sloiczka.Miedzy czasie ale
      to nie zawsze znowu owocki i na wieczor 250 ml.mleczka z kaszka ryzowa. wiem ze
      sie rozpisalam ale chcialam ci uswiadomic ze ta droga wcale nie jest tylko u
      ciebie taka kreta .i naprawde dobra rada uzbroj sie w cierpliwosc i co
      najwazniejsze nie wmuszaj w dziecko jesli czegos nie chce bo bedzie mu sie to
      kojarzylo ze stresem a nie z normalnoscia. Powodzenia i przepraszam za ta
      rozprawke.
      • agag76 Re: pytanie do mam- niejadek 01.06.07, 15:36
        Witam, ja mam 8 miesiecznego synka, ktory tez jest nie jadkiem. Dla pocieszenia
        Cie to synek wypija max 150 ml mleczka z jedna miarka kaszki ( a twoj 200 ml).
        U nas tez byl problem z zupkami, nie chcial ich jesc i mial odruch wymiotny,
        ale zmienialam mu firmy i teraz szybciej mu sie otwiera buzia niz dam mu zupke.
        Daje mu Bobovity.Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka