minkal
07.08.07, 16:15
"Jak Ty nie masz problemu z karmieniem to się ciesz, a nie dobijaj
innych. A jesli sądzisz ze brak pokarmu to zawsze wynik wiary w ten
fakt, to powinnaś się trochę dokształcić bo masz duże luki w
wiedzy!!!!!!!!!"
jestem facetem, nie karmię(choć i facet jest w stanie , bywało tak, oj tak
moje kochane).
Brak pokarmu dotyczy zaledwie ok 1% kobiet. Mój post dotyczył karmiących
krowim modyfikowanym mlekiem, którym -wydaje -się -ze im brak pokarmu, bo albo
w to wierzą albo chcą wierzyć, bo im tak wygodniej. I zwracam uwagę na fakt,
ze duuuża w tym rola koncernów produkujących mieszanki, biznes się kręci, a Wy
się obwiniacie. wiem coś o tym.
Post nie dotyczył kobiet świadomie karmiących miesznką( wiedzących to, co
dawniej jasne było jak słońce, ze natura nas nie wyróżniła zbytnio pomiędzy
ssakami w kwestii karmienia piersią. i to jest fizjologia), kobiet, które
dokonały nie manipulowanego, świadomego wyboru.