sarna73
28.11.07, 08:09
Pani Doktor
mam 16 miesieczna coreczke i tragiczne klopoty z jej snem, do
niedawna jadla o 4 rano jeszcze porcje mleka, teraz wycofalam juz
jedzenie w nocy ale corka budzi sie na jedzenie nadal, rowniutko o
4. Poza tym przebudzeniem budzi sie kilkakrotnie okolo godzine po
zasnieciu i potem jeszcze w ciagu nocy, nad ranem wlasciwie juz
tylko drzemie, skutkiem czego jest zmeczona i placzliwa caly dzien.
Jestem juz kłębkiem nerowow, ciagle niewyspana, a Ola ciągle chce
być na rekach i nie potrafi sie niczym zajac, a kiedy zostawiam ją
na chwilę płacze natychmiast.
Pani Ddoktor czy moze byc jakas medyczna prozaiczna przyczyna tych
wybudzen w nocy? myslalam ze to zęby bo idą teraz czwórki, ale nie
działają ani żele ani czopki pbólowe, bardzo proszę o pomoc