Biegunka!!!!! POMOCY

29.12.07, 13:05
w czwartek rano moje dziecko dostało antybiotyk i prawdopodobnie po nim od
wczoraj ma biegunkę. Wczoraj rano wziął antybiotyk ostatni raz(3 dawka).
Wczoraj zrobił ok 5 luźnych kup, zbadał go lekarz i kazał poić orsalitem,
wprowadzić dietę. Dostał też smectę. Dzisiaj rano znów zrobił 3 luźne kupy.
Wprawdzie wypił dziś już z 700ml orsalitu to i tak się niepokoję. Jest
rozdrażniony, głodny - nawet po kleiku ma biegunkę.
Co jeszcze można zrobić? Czy mam dawać mu coś jeść czy tylko poić. CO robić?
    • 1mamaoliwki Re: Biegunka!!!!! POMOCY 29.12.07, 13:50
      z tego co mogę ci na 100% doradzic to szybko kup DICLOFLOR30
      probiotyk ,który moje dziecko niemal uratował przed szpitalem,tylko
      pamiętaj nie zalewaj tych bakteri gorąco wodą bo zginą tylko albo
      ciepłą albo zimną:))) pozdrawiam
      Monika
      • kasia3831 Re: Biegunka!!!!! POMOCY 29.12.07, 13:57
        a lakcid to nie to samo? bo też stosuję... Daję też orsalit z eletrolitami...
        • 1mamaoliwki Re: Biegunka!!!!! POMOCY 29.12.07, 17:10
          niestety lakcid to chyba nie to samo bo u nas nic nie pomagał,albo
          był za słaby
    • barbara.gierowska Re: Biegunka!!!!! POMOCY 31.12.07, 18:37
      Witam,
      Oprócz pojenia i Smecty,mozna tez podac wegiel
      medyczny ( uwaga czrna kupa po spozyciu !).
      Prosze pamietać ,aby probiotyków
      ( Lakcid,Dicoflor) nie podawać razem ze Smectą i
      węglem - bo obnizy to ich skuteczność.
      Mozna tez podac preparat marchwiowo-ryzowy - ORS
      200
      www.apteka.gda.pl/hipp-kleik-marchwioworyzowy-p-1867.html
    • klaudia020707 Re: Biegunka!!!!! POMOCY 01.01.08, 16:11
      Obecnie mieszkam w Szkocji i mam 6 mies. córeczkę, gdy mialą 3 mies. dostała
      biegunkę, zdarzyły się nawet wymioty. Pojechaliśmy w nocy do lekarza a on na to
      że córka nie jest odwodniona i nie jest jeszcze tak bardzo chora, kilka dni i
      mienie; minęło kilka dnia a tu tylko maleńka poprawa, byłam coraz bardziej
      zaniepokojona więc po raz kolejny udałam się do lekarza. Kolejny raz usłyszałam,
      że nie jest odwodniona i wszystko ustąpi za kilka dni, mała musi sama zwalczyć
      ten wirus, żeby się uodpornić. Hm, normalne byłam zła bo w Polsce idziesz do
      lekarza i dostajesz reklamówkę lekarstw a tu nic. Ale faktycznie biegunka trwała
      10 dni i skończyła się, póki co moje maleństwo nie choruje. Sama nie wiem co
      jest lepsze faszerowanie dzieci lekarstwami czy hartowanie. Tutejsze noworodki
      nie mają czapek ani skarpetek. Widzialam na własne oczy ok. 2 tyg. dziecko
      niesione przez matkę skąpo ubrane w wietrzny zimny dzień, czy np. mroz, rodzice
      ubrani a dziecko bose stópki i spacerują po dworze. Faktem jest to że dzieciaki
      rzadko chorują. Ja staram się być po środku, ale w Polsce zaczepiają mnie ludzie
      że za lekko ubrane mam dziecko:)
    • azulek Re: Biegunka!!!!! POMOCY 01.01.08, 21:13
      Polecam podawanie naparu z "kobylaka" (koński szczaw bodajże) do kupienia w
      sklepach zielarskich. Kiedy mój synek jako niemowlak miewał biegunki starałam
      się mu podać chociaż parę łyżeczek tego naparu (poleciła mi tę metodę znajoma
      pielęgniarka). Smakuje nienajlepiej ale jest bardzo skuteczny. Także w
      biegunkach dorosłych - sprawdzone :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja