Dodaj do ulubionych

Wyrzuty sumienia

12.08.08, 10:49
Dziewczyny pocieszcie, poradzcie bo mam wielkie wyrzuty sumienia związane z
tym że przestałam karmić moją córeczkę 3 tygodniową piersią. A przestałam
dlatego że wymiotowała po mleku z piersi bo nie można było tego nazwać
ulewaniem, kiedy ją karmiłam "cycusiem" to drżałam bo i tak wiedziałam że
zwymiotuje, więc spróbowałam bebilonu ar i rewelacja. Ale jak słyszę teksty :
"nie karmisz piersią?????" I ty podobne oraz nagonka w pismach dla rodziców to
mnie szlag trafia i płakać mi się chce. Więc co jest lepsze karmienie piersią,
które mleko zaraz zostanie zwrócone czy ta butla zbawienna.
Obserwuj wątek
    • kotek3030 Re: Wyrzuty sumienia 12.08.08, 10:54
      Ja przeżyłam to samo. Teraz mam to w nosie, bo córcia w końcu ładnie
      zaczęła przybierać na wadze i w nocy budzi się maks. 2 razy.
      Wcześniej ryk dniami i nocami, bo nie wiedziałam, że mam mało
      pokarmu i Karola była wiecznie głodna
      • niewid-oczna Re: Wyrzuty sumienia 04.09.08, 07:49
        ja karmiłam tylko w szpitalu tak dla oka wrednych pielegniarek od
        dzieci od poczatku wiedzialam ,ze nie bede tego robila poniewaz nie
        odpowiada mi ten system wyciagania cyca gdzie popadnie przecez to
        moj wybor i wcale nie czuje sie gorsza mama. Tylko u nas jest taka
        nagonka na karmienie piersia nikt nie liczy sie z mamą nie
        interesuje sie jej samopoczuciem najwazniejsze jest karmienie
        piersia.Moj synek jest wesołym dzieckiem , przesypia cale noce ja
        jeste wyspana i szczesliwa i nikt mi nie powie ze zle zrobiłam.
    • marta12.2 Re: Wyrzuty sumienia 12.08.08, 12:35
      zupełnie niepotrzebnie się przejmujesz, jestem w podobnej sytuacji
      po raz 2. Moja mała ma teraz 4 tyg. i od tygodna jest na butli -
      powód główny wymioty i chlustające ulewanie (prawdopodobna przyczyna
      reflux). "Na cycku" bałam sią ją karmi i jeszcze bardziej odbijać- z
      regóły wszystko co zjadła lądowało zpowrotem na mnie:(. Odkąd jest
      na butli (dostaje nutramigen z powodu obciązenia rodziny alergią)
      jest rewelacyjnie. Oczywiście oprócz zmiany mleka dostała jeszcze
      leki i Nutriton do mleczka.
      Wiem jakie to ciężkie kiedy każdy się dziwi i wręcz pod pręgież
      stawia bo karmisz butlą a nie piersią. Przeszłam to z synkiem.
      Nauczyłam się przy nim jednego: ma teraz 4,5 roku i wychował się na
      butli od 2 tygodnia jest zdrowy i świetnie się rozwija ( czasami za
      świetnie :)- i to jest nawjważniejsze a nie moda na karmienie
      naturalne. Poza tym jest dużo plusów butelki:
      - wiesz ile dziecko zjada,
      - lepiej maluch sypia w nocy i ty też!
      - przy refluksie nie wymiotuje i nie ulewa
      - nie jesteś uwiązana do dziecka jak przy karmieniu piersią - butle
      może podać np. mężuś- więc możesz skoczyć do kosmetyczki, napić się
      wina itp.
      - nie ma problemu zapalenia piersi, zastojów, popękanych brodawek
      itp.
      - nie kazdej mamie podoba się karmienie piersią. Ja miałam tego
      dosyć,miałam potworny nawał, nie pomagały żadne: metody kapusta,
      ciepłe i zimne okłady, picie szałwi, odciąganie trochę pokarmu przed
      karmieniem a w końcu i po karmieniu po były piersi pełne. Byłam
      umordowana walką o naturalne karmienie, ledwo na nogach się
      trzymałam- mała jadala co 2,5 -3,5 godziny, samo karmienie,
      ulewanie, przebieranie małej bosię zalała, usypianie z masowaniem
      brzuszka bo ją bolał po jedzeniu- zabierało to 1,5 godziny. Potem
      jeszcze ciepłe okłady na piersi i odciąganie nadmiaru pokarmu, potem
      zimne okłady żeby tak szybko nie nabierały melka- to kolejna godzina
      z głowy. I mogłam zapomnieć o spaniu. Walczyłam 3 tygodnie ( a i tak
      dostałam zapalenia piersi- obu)i miałam tego dosyć.
      A tak mała dostaje butlę zjada, zasypia śpi 4 godziny w nocy 5,5.
      Budzi się dostaje butlę i.. zasypia. Dla mnie bomba.
      • bunia0001 Re: Wyrzuty sumienia 12.08.08, 14:00
        No pokrzepiłyście mnie dziewczyna. Lekka schize mam nadal ale jakoś się z tym
        uporam bo przecież jej nie krzywdzę podając butelkę:)
        • bmb77 Re: Wyrzuty sumienia 12.08.08, 14:16
          Witaj. Nie wiem czy pocieszę, chyba raczej nie. Też nie karmiłam swego dziecka
          cycem, czemu to długa historia. Za szybko zrezygnowałam i to była najgorsza
          decyzja, ale cóż stało się. Żałuję do dziś. Dziecko ma 13 miesięcy. A wracając
          do tematu. Nie sądzę, żeby wymiotom winny był Twój pokarm. Jeśli masz go dużo
          nie rezygnuj tylko ściągaj i zagęszczaj Nutritonem. Ja bym teraz tak zrobiła,
          ale teraz jestem mądrzejsza o kilka miesięcy walki z alergią na sztuczne mleko.
          Walczyłabym na pewno. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • oskar198 Re: do marta12.2 12.08.08, 14:43
        zadalam na forum pytanie odnosnie nutritonu,ale jeszcze nie
        doczekałam sie na odp,moze ty mi pomozesz, moj syn dostaje mleko
        nan1 150 ml ile do tego miarek nutritonu? pozdrawiam
        • marta12.2 Re: do oskar 198 12.08.08, 15:57
          cześć, zajrzałam na twój wątek i tam napisałam jak daję mojej małej
          nutriton, powodzenia
    • oskar198 Re: Wyrzuty sumienia 12.08.08, 14:40
      witaj,moj synek ma 2 m-ce karmilam go piersia tylko tydzień ,potem
      podalam mleko modyfikowane nan1 i tez jestem zadowolona, i nie dam
      sobie wmowic , ze robie zle,dziecko jest najedzone,lepiej spi,
      usmiechniete, a to chyba najwazniejsze,pozdrawiam


      Bartuś 05.06.2008
      • bweiher Re: Wyrzuty sumienia 12.08.08, 14:47
        A czytałaś "opowiedzmy swoją historie"? Jak nie to poczytaj.Na pewno zrobi Ci
        się lżej na sercu jak zobaczysz ile matek karmi butelką bo nie mogły piersią.Ja
        akurat daję butlę od początku,sama tak zdecydowałam i nawet mi przez myśl nie
        przeszło robić sobie wyrzuty.
    • kawusia111 Re: Wyrzuty sumienia 12.08.08, 16:17
      Nie martw się nie jesteś sama! Ja też mam ogromne wyrzuty sumienia
      dlatego, że dokarmiam córkę sztucznym mlekiem. Nadal walczę o
      pobudzenie laktacji ale nie wiem czy wytrwam.
      • plustka28 Re: Wyrzuty sumienia 12.08.08, 22:02
        Ja też miałam ale już mi przeszło.Małą karmiłam 3 tygodnie teraz ma
        prawie 7 i jest na butli.Nie przejmuj się tak bardzo bo sama się
        nakręcasz niepotrzebnie.Jest wiele ważniejszych spraw w życiu
        dziecka niż to jak się je karmi .Jestem mamą także 4 letniego
        chłopca,który od początku był na butli i nie widzę po nim,żeby był
        gorszy od dzieci"cycowych".Jest mądry,rezolutny,bystry i bardzo
        ciekawy świata.Powiem Ci ,że staram się być poza tą nagonką na
        karmienie piersią.Moja szwagierka ma synka 2 tygodniowego i nawet i
        przez myśl nie przeszło pytać ją "a będziesz karmić piersią"bo to
        nie moja sprawa.Dzieci rosną,robią się samodzielne i napewno za 5,10
        lat żadnego z niech nie będzie obchodziło jak bylo karmione .Ważna
        jest miłość do dziecka,która napewno nie objawia się karmieniem
        piersią.Pozdrawiam i nie zamęczaj się.
    • nurni8 Re: Wyrzuty sumienia 13.08.08, 16:06
      Witaj, najważniejsza jest uśmiechnięta mama i maleństwo.Pewnie
      chciałaś od początku karmić piersią i tak się do tej myśli
      przywiązałaś, że butla wydaje Ci się karą dla córeczki. Ona pewnie
      będzie się miała świetnie i jeśli tylko to dostrzeżesz to poczujesz
      się lepiej. Jeśli chcesz, to możesz jeszcze spróbować przygody z
      cycem, ale nic na siłę. Ja sama karmiłam pierwszą (teraz już 4-
      letnią) córeczkę cyckiem do 10 miesiąca, choć naczytałam się, że
      trzeba do 2 lat i miałam na początku takie same wyrzuty sumienia.
      Jednak na pewne rzeczy trudno mieć wpływ. Ja wróciłam do pracy, a
      tam stres i pokarm straciłam. Próbowałam i cyca i butlę, ale efekt
      był taki, że po 2 tyg. była sama butla, a jak zobaczyłam, że jest
      szczęśliwa, to poczułam się lepiej. Mój synek, który ma teraz 5
      miesięcy też strasznie na początku wymiotował. Męczyliśmy się, ale w
      końcu ustało. Jednak na przełom czekałam ładnych parę tygodni. Co z
      tego, że to minęło jeśli wyrzut sumienia był innego rodzaju:
      sfrustrowana mama. Dzieci można uszczęśliwiać na milion sposobów, a
      karmienie piersią jest tylko jednym z nich (oczywiście, jeśli nie
      jest okupione łzami dzidziusia i mamy). Sam fakt, że o tym piszesz i
      myślisz świadczy, że córeczka z Tobą źle mieć nie będzie ;o)
      Zatem nie ma się co zamartwiać, tylko cieszyć każdą chwilą z
      córeczką.
    • mysza1_2005 Re: Wyrzuty sumienia 20.08.08, 14:03
      mialam dokladnie to samo, wiec rozumiem o czym piszesz i co czujesz.
      Wiesz jak sobie poradzilam? zrezygnowalam z cyca, podawalam bebilon
      1 , ale do kazdej butli dodawal choc troszkę wlasnego mleka,
      uspokajalam się, ze Mala dostaje choc troszkę mych antycial, moze
      dla niekotrych to głupie podejscie, ale zadzialalo a ja mialam
      spokojne sumienie, ze pije troszkę mojego mleka.
      zrozumialabym Twoje wyrzuty gdybys odstawila mą tak od ... bo nie
      chce Ci się jej karmic piersią bo butlą wygodniej, ale skoro tak
      bardzo ulewa, ze az wymiotuje to jak najbardziej podawaj jej mleczko
      te, na ktore organizm reaguje super, przeciez dzisiejsze mieszanki
      mają tyle witamin! nie jest tak jak kiedys, ze babcie podawaly mleko
      krowie bez wzbogacenia w witaminy! teraz jest juz zupelnie inaczej;-)
      pozdrawiam i napisz jak się czujesz;-)
      • bunia0001 Re: Wyrzuty sumienia 20.08.08, 15:30
        Dzięki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi, u mnie i u mojej małej ok. Jakoś
        sobie poradziłam sama ze sobą a mała nie jest głodna i rzygająca, ulewa nadal
        mimo bebilonu ar ale nie wymiotuje, nie chcę nawet myśleć co by było gdyby była
        na cycu chyba przez miesiąc jej życia ja bym osiwiała bo teraz "tylko" ulewa a
        ja chodzę cała w stresie. Ale w sumie wszystko jest ok. Pozdrawiam i trzymajcie
        się ciepło Drogie Mamy i wasze Skarby.
        • id.kulka Re: Wyrzuty sumienia 21.08.08, 14:51
          A jak maleństwo przybiera na wadze?
          Mój pierwszy syn też nam fundował takie atrakcje: mleko chlustało z
          niego po każdym posiłku, wydawało mi się, że zwracał wszystko co
          zjadł. Nie pomagał nutriton (podawany zakraplaczem przed jedzeniem),
          nie pomagało karmienie w pozycji półleżącej. Też prawie osiwiałam:-)
          Ale pediatra mówił: jesli prawidłowo przybiera na wadze, taka jego
          uroda. No a przybierał 1-1,5 kg na miesiąc. Chlusty skończyły się po
          ok 6 miesiącach, ulewał jeszcze do roczku, zatem takie typy po
          prostu są.
          Zatem jeśli maluch prawdłowo się rozwija, nie stresuj się, tak
          bywa :-) I wyrzutów sumienia nie miej, podjęłaś taką decyzję i już,
          nie ma co rozpamiętywać tematu.
          Pozdrawiam:-)
    • bunia0001 Re: Wyrzuty sumienia 22.08.08, 14:12
      A z przybieraniem na wadze to bez rewelacji ale w miarę ok ( teraz na butli)40
      dkg na dwa tygodnie, no a przedtem na cycu cienizna. No ale coś czuję to moja
      córeczka w przeciwieństwie do synka będzie drobniutka, bo syn też przybierał po
      1,5 kg na miesiąc.
    • maman.0507 Re: Wyrzuty sumienia 22.08.08, 14:16
      cześć! daj spokój, nie martw się, ani nie zadręczaj, a co dopiero
      nie zarzucaj sobie, że jesteś wyrodną matką. Przeczytaj wątek zalety
      butelki, znajdziesz go gdzieś dalej. I przede wszystkim nie wiń się,
      że nie karmisz piersią! Nie wiem, co jeszcze ci mogę napisać.
      Przeczytaj ten wątek na stronie następnej. :-)))
    • tropicielka Re: Wyrzuty sumienia 24.08.08, 13:39
      a ja sama zadecydowałam , że nie będę karmić i nie mam wyrzutów sumienia - 30
      lat temu też podawano butelki - i mam dużo znajomych wychowanych na butelce i
      jakos maja się dobrze - a jak sobie pomyślę jak technologia poszła do przodu
      przez te 30 lat to wogóle sie nie przejmuję. Mała ma sie dobrze i ja też mam
      więcej cierpliwości do zabawy i zajmowania sie nia przez cały dzień :-)
    • olenka_a bunia... 25.08.08, 11:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=632&w=82517940
      Przeczytaj sobie nasze historie...nie przejmuj się nic!
      Mnie tez dobiały teksty:dlaczego nie karmisz piersią, albo że się nie
      postarałam. Na początku jest ciężko.
      Odpowiadaj na takie pytania, że chciałaś mieć ładne piersi - wszystkim to gęby
      zamyka! :-)))

      Z czasem wyrzuty sumienia przejdą. Ja teraz (mały ma prawie 6 miesięcy) to
      jestem bardzo zadowolona, że karmię butlą. Jestem wolna, moge jeśc co chcę, a
      nakarmić synka może mąż. Same plusy :-)))
    • magda149-4 Re: Wyrzuty sumienia 04.09.08, 10:38
      Nie przejmuj sie tym co pisza gazety i co mowia ludzie,jesli uwazasz ze to jest lepsze rozwiazanie dla dzidzi to na pewno tak jest,ja przestalam karmic synka piersia jak mial 4 dni.a te 4 dni to byl istny koszmar...synek sie nie najadal ,nic nie robil tylko wrzeszczal az sie dlawil.chcialam go karmic piersia ale balam sie o niego ze bedzie nerwowy i placzliwy a jedzenie bedzie dla niego czyms przykrym.dalam wiec butelke i dziecko sie odmienilo.jast pogodny radosny najada sie do syta i nie placze az do dlawienia.ma teraz 6mscy i jaszcze nie przechodil zadnej infekcji a wiec mleko modyfikowane chyba nie jest takie zle ...Zycze powodzenia i nic sie nie martw nie kazda kobieta jest stworzona do karmienia piersia i to wcale nie jest grzech...ani twoja wina.
    • aniagonti Re: Wyrzuty sumienia 04.09.08, 10:53
      Uwarzam że nie ma sensu sie zadręczac tym ze sie nie karmi piersią.
      Ja karmie ale dlatego ze nie mialam z tym problemu ale za to dzisiaj
      kiedy moj synek ma 6,5 m-ca to juz stosuje karmienie mieszane
      (pierś, mleko mod. w kaszkach ktorych zreszta nie chce i zupki) i
      sama mam problem bo moj pokarm mu nie wystarczal a i wolno na wadze
      przybiera. Widze ze jak mama ma stresa to i dzieciak wiec nie
      stresujmy sie a to wyjdzie tylko naszym pociechom na dobre.:))
    • molonela Re: Wyrzuty sumienia 06.09.08, 23:43
      ta cała kampania na rzecz karmienia piersią (skądninąd prowadzona w
      dobrej wierze) zdecydowanie wymknęła się w Polsce spod kontroli i
      przekroczyła granice zdrowego rozsądku, wszyscy uwierzyli, że mleko
      matki to cudowny eliksir, ale niestety to nieprawda, także dzieci
      karmione piersią chorują, czasem nawet poważnie i mają alergie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka