tak sobie pomyslalam dzis o czytaniu jako hobby- jakie to cudowne
uczucie,kiedy czlowiek ma świadomość,ze nigdy mu nie zabraknie tego
hobby,ze kiedy chce moze być innego rodzaju, zawsze mozna sie nim
podzielic nawet kilkakrotnie...
nie wiem czy łapiecie moje dziwne dzis myslenie

ale ufam, ze
wiekszosc zrozumie co mialam na mysli