Dodaj do ulubionych

książka, która was nie zawiodła

27.08.09, 21:30
Często zdarza się, że ktoś poleca nam jakąś książkę (albo też film) i nie może
wyjść z zachwytu nad nią. Sięgamy więc po tą książkę z wielką nadzieją i
entuzjazmem.... i okazuje się, że ledwo możemy dobrnąć do końca. A moje
pytanie brzmi jak w temacie: na jakiej książce się po prostu nie zawiedliście?
Obserwuj wątek
    • jk3377 Re: książka, która was nie zawiodła 27.08.09, 21:43
      -sto lat samotnosci
      -gargulec
      -pachnidło
      -umiłowana
      i wiele innych,ale te chyba najbardziej.
    • gwozdzik2 Potter i Kalicińska 28.08.09, 08:45
      Długo miałam w pogardzie Harrego Pottera (było to lata temu). WSZYSCY to
      czytali, reklama za reklamą, więc uznałam, że ja czytać nie będę.. ale jednak
      postanowiłam to zrobić, żeby móc skrytykować i bach! Czytam regularnie do tej pory!
      Z ostatnich takich odkryc, to Kalicińska i jej rozlewiska- łyknęłam od razu!
      Język mnie często nie zachwyca, etc ale ten klimat! jako mieszczuch warszawski,
      tęsknię do takiego miejsca jak rozlewisko...
      • brightwitch Re: Potter i Kalicińska 30.10.09, 10:55
        > Długo miałam w pogardzie Harrego Pottera (było to lata temu). WSZYSCY to
        > czytali, reklama za reklamą, więc uznałam, że ja czytać nie będę..

        U mnie podobnie. Kręciłam nosem na Pottera, ale w końcu go przeczytałam i
        zassało. Wiadomo, że żadne cudo, ale wciągające. Ostatni tom trochę mnie jednak
        rozczarował...
    • dorka_1962 Re: książka, która was nie zawiodła 28.08.09, 19:39
      Jest wiele takich książek, długo było wymieniać.
      Jeżeli książkę poleca mi osoba, o której wiem, że ma podobne gusta czytelnicze
      jak ja, to ze spokojem sięgam po tę książkę.
      • motylekmk Re: książka, która was nie zawiodła 30.08.09, 18:24
        Sto lat Samotności
        Wilk Stepowy
        Pestka
        Buszujący w zbożu
        Lesio, Dzikie Białko
        Trzej towarzysze
        i inne
    • amazonka.pl Re: książka, która was nie zawiodła 31.08.09, 14:13
      „Chemia śmierci” Simona Becketta -
      www.amazonka.pl/powiesc/chemia-smierci-99900487164.bhtml Polecił mi ją
      znajomy, który mówił, że czegoś takiego jeszcze nigdy nie czytał. Byłem jednak
      raczej sceptyczny, ale książka spodobała mi się już od pierwszego opisu
      rozkładającego się ciała smile Intryga jak z Milczenia owiec i delikatny wydźwięk
      filozoficzny. Przeczytałem ją w dwa dni.
    • flying_citron Re: książka, która was nie zawiodła 28.10.09, 16:11
      Ja w sumie nigdy czegoś takiego nie miałam, ale myślę, że to wynika z tego, że mamy-po relacji kogoś innego- całkiem przeciwne wyobrażenie co do polecanej nam książki. I to może być główny problem, że czujemy się rozczarowani lekturą polecaną nam przez kogoś. Dlatego ja jeżeli już polecam komuś książkę próbuję nie opisywać za bardzo fabuły oraz uprzedzam, żę dla mnie np ta książka była ciekawa i ekscytująca, ale nie koniecznie może wywołać takie same emocję w innej osobie. Więc jeśli chodzi o wybory książek to polegam na sobie i na swoim przeczuciu co do lektury i fabuły w niej zawartej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka