Dodaj do ulubionych

jak kimat w merlin monroe

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.03.10, 23:23
co sadzicie o tym klubie.kto jest właścicielem?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pawel bywalec Re: jak kimat w merlin monroe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.10, 07:27
      Klimacik super swietna obsluga no i wyznzczone miejsce do palenia
      ciuchy po pobycie nie musza ladowac w czyszczalni polecam piekna
      odrestaurowana piwnica
    • Gość: byłem_kilka_razy Re: jak kimat w merlin monroe IP: *.chello.pl 29.03.10, 21:38
      Jest to chyba jedyny pub w chwili obecnej w Chełmnie na poziomie. Ceny jak na
      Chełmno wysokie, ale moim zdaniem to też zaleta- skutecznie eliminuje żuli. W
      pubie nie można palić- super, obsługa jest miła.
      Minus, który zauważyłem wcześniej to słaby poziom jeśli chodzi o wykonywane
      drinki, ale i to się znacznie poprawiło. Byłem bardzo niedawno i stwierdzam, że
      nie piłem nigdy tak pysznego "wściekłego psa" jak tam :) Jeśli chodzi o wystrój-
      pewnie kwestia gustu, niemniej wszystko jest nowe, piwnica jest gruntownie
      odnowiona. Jeśli ktoś chce pójść na piwo, kawę, drinka, z kobietą, matką,
      babcią, może to spokojnie zrobić. Ile jest takich miejsc w Chełmnie?
      Pzdr.
    • Gość: :) Re: jak kimat w merlin monroe IP: 212.2.96.* 01.04.10, 10:45
      Tylko Magma,to jest klub z prawdziwego zdarzenia,jest najlepszą ze wszystkich ,tylko karaoke jest beznadziejne koles siedzi piwo pije,nie umie z ludźmi w kontakt wejść,parę lat temu byl inny pan na karaoke i wtedy to mialo ręce i nogi.
      • Gość: gosc Re: jak kimat w merlin monroe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.10, 15:48
        Stary ty te4z jestes z prawdziwego zdarzenia a glowke to masz aloe
        z magmy wiele lepszych znam od tej zasranej magmy ale jak ci tam
        odpowiada powodzenia
        • Gość: byłem_kilka_razy Re: jak kimat w merlin monroe IP: *.chello.pl 01.04.10, 17:26
          Do magmy przestałem chodzić, po pewnym incydencie. Siedzieliśmy w szerszym
          gronie. Po pierwszą kolejkę "wściekłych psów" poszedł jeden kolega, po drugą
          kolejkę poszedł... drugi :), tyle że pierwszy zapłacił 50% tego co drugi, co nas
          zastanowiło trochę. Poprosiliśmy o cennik- nie było, właściciel stwierdził, że
          sam określa ceny, czyli jak papa gościa mu się podoba to poda niższą cenę, a jak
          nie to wyższą, jak mniemam. Nie pamiętam jakie dokładnie to były kwoty, ale za
          jednego wściekłego psa "drugiego kolegi" można było kupić 50kę johnny'ego
          walker'a (ze czerwoną etykietką) z colą. Po tym incydencie już tam nie zawitałem.
          Nie opisuję tutaj całej tej żenującej sytuacji bo były inne fakty na pograniczu
          chamstwa i bezczelności, jeśli chodzi o rozmowę z właścicielem.
          • Gość: byłem_kilka_razy Re: jak kimat w merlin monroe IP: *.chello.pl 01.04.10, 18:46
            Chciałbym jednak zwrócić uwagę na to, że jest to OT. Nie chodziło w tym temacie
            o porównywanie pub'ów, a zatem nie "mieszajmy dwóch różnych systemów walutowych"
            :) ("Miś")
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka