Gość: klientka
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
20.06.13, 00:01
Nie chciałabym w tym miejscu nikogo obrazić, ale wydaję mi się, że wczorajsze potraktowanie mojej osoby było bardzo oburzające...
Przyszłam do owego fryzjera, aby pofarbować włosy. Fakt, że dawniej chodzilam do innego i wróciłam na "stare śmieci". W zamian otrzymałam oburzenie jednej z fryzjerek - p. Anety, że sama farbuję włosy i teraz przychodzę z problemem. Kiedy jej odpowiedziałam, że to właśnie ta pani ostatnim razem nakładała farbę wyskoczyła na mnie, że pracowała pod wielką presją...
Przepraszam bardzo, ale chyba nie na tym rzecz polega... Skoro miała pracować "pod presją to mogła wcale tego nie robić... Całkowity brak profesjonalizmu.
Po raz kolejny zawiodłam się na tym miejscu. Szczerze NIE POLECAM.
Pozdrawiam.