Gość: Georg Zander
IP: *.adsl.inetia.pl
26.11.14, 22:55
Urodziłem się w Chełmnie i tam spędziłem dzieciństwo.Zawsze dumny byłem z miasta rodzinnego.Los rzucił mnie bardzo daleko od niego,.lecz w mojej pamięci pozostał wyidealizowany jego obraz.Po 50 latach odwiedziłem je i mogę z podziwem stwierdzić, że wypiękniało nad podziw,dziwią mnie i szokują następujące rzeczy:-Dlaczego nawierzchnie ulic są dalej w stanie w jakim je pozostawiły radzieckie czołgi/dot.to Rynku,Kamionki itp/?oraz kto pozwolił na oszpecenie cudownego w swej urodzie,Rynku koszmarną pseudofontanną,czy istnieje jeszcze w Polsce urząd konserwatora zabytków?Zauważyłem również że miasto zalewa zwykła szmira.Rodacy,Chełminianie nie pozwalajcie na to,patrzcie tej władzy na ręce,bo jej na ręce patrzeć trzeba,Pozdrawiam