Gość: wkw IP: *.tvgawex.pl 16.09.15, 16:49 senatorem CCH? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawelgawle Re: Zbigniew Girzyński.... 16.09.15, 19:03 A wogóle kandyduje bo na FB są różne sprzeczne informacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peowiec Re: Zbigniew Girzyński.... IP: *.tvgawex.pl 16.09.15, 19:50 poza pis jako niezależny do senatu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry Re: Zbigniew Girzyński.... IP: *.tvgawex.pl 16.09.15, 20:27 czytałem na jego oficjalnej stronie, że zrezygnowal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marko Re: Zbigniew Girzyński.... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.09.15, 08:53 Nie zrezygnował, tylko chętnych na głosowanie na niego, pewni polscy politycy straszą SMS-ami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Zbigniew Girzyński.... IP: *.tvgawex.pl 21.09.15, 20:55 NIE MAM SPRAWY W PROKURATURZE! Szanowni Państwo. To, co się dzieje wokół mnie od kilku dni, mogę porównać do sytuacji bohatera kafkowskiego „Procesu”. Podobnie jak Józef K. i ja zostałem wplątany w wymyśloną aferę, której nie rozumiem. Początkiem tej afery - jak zaraz wykażę – było kłamstwo, bezrefleksyjnie powielane. Uporządkujmy fakty. Przyczyną całego zamieszania jest plotka – podkreślam to stanowczo – kłamliwa plotka. Bazuje ona na tym, że do prokuratury we Włocławku wpłynęło anonimowe zawiadomienie o „sprawie obyczajowej”, bezpośrednio mnie dotyczącej. Żaden z dziennikarzy (dla jasności: szanuję ich pracę) nie dotarł jednak do dokumentów w tej sprawie, dlatego piszą, że toczy się tam przeciwko mnie jakieś postępowanie. To nieprawda. Dotarłem do tych dokumentów i niniejszym prezentuję je Państwu. Gdy tylko pojawiły się artykuły prasowe o doniesieniu, zgłosiłem się do prokuratury we Włocławku, celem złożenia wyjaśnień. Usłyszałem jednak, że nie mam czego wyjaśniać, gdyż nie toczy się żadne postępowanie karne w sprawie, o której donoszą media. Napisano mi to czarno na białym. Załączam skan pisma z prokuratury. Jak się sprawy mają? Ano rzeczywiście, wpłynęło anonimowe pismo, oczerniające mnie (podłych ludzi nie brakuje). Jednak prokuratura uznała, że nie ma absolutnie żadnej podstawy, aby przyjąć je za wiarygodne. W efekcie nie wszczęto żadnego postępowania: ani „w sprawie”, ani przeciwko mnie. W związku z tym informuję, że każdą wzmiankę na ten temat uważał będę odtąd za atak na moje dobra osobiste, co podlega odpowiedzialności karnej. W stosunku do gazet piszących nadal o mojej rzekomej sprawie w prokuraturze włocławskiej, będę stosował kroki przewidziane prawem. Co do drugiej sprawy, dotyczącej mojej rodziny, a wynikającej bezpośrednio z tej pierwszej, kłamliwej i opierającej się na plotce – pozwólcie Państwo, że póki co zachowam milczenie. Proszę to uszanować. W najbliższych dniach poinformuję o rozwoju sprawy. Jednocześnie informuję, że podtrzymuję swoją decyzję o starcie w wyborach jako osoba bezpartyjna, z listy PiS. Łukasz Zbonikowski Odpowiedz Link Zgłoś