Gość: z forum
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.08.10, 14:16
" ... urywek z ksiązki
Piotr Zychowicz
„Zapomniani polscy jeńcy 1920 roku”
„Oprawcy na ogół rozrąbywali schwytanych szablami: puszczali ich w
pole i urządzali „polowanie na ludzi”. Czasami nabijali oficerów na
pal lub, gdy było nieco więcej czasu, stosowali wymyślne tortury.
Raport z 8 czerwca 1920 roku spod wsi Zamosze i Zawidno, gdzie
walczył 32. Pułk Piechoty: „Po odparciu wroga i przywróceniu starych
pozycji znaleziono [jeńców] z rozprutymi brzuchami, powyrywanymi
wnętrznościami, porąbanymi czaszkami, pokłutymi pachwinami,
poprzestrzeliwanych kulami dum-dum. (…) Mózg porąbany leżał obok
trupa”.
„Porucznik Pasternacki zginął, gdy dostał się do niewoli pod
Śniadowem. Przed egzekucją bolszewicy obcięli mu język, uszy i nos.
Podobne opisy przypominają to, co bolszewicy robili na frontach
rosyjskiej wojny domowej. Okaleczanie genitaliów, ściąganie
„rękawiczek” (zdzieranie skóry z dłoni po uprzednim oblaniu ich
wrzątkiem), wbijanie gwoździ w ramiona w miejscu pagonów. (…)
„Ogniomistrz Włodzimierz Garbowiak, który powrócił z sowieckiej
niewoli w październiku 1920 roku, zeznawał: „[Z grupy jeńców]
wywołali por. Grabowskiego. (…) zapytali się »ej, ty oficer?«. Na co
por. Grabowski odpowiedział, że jest studentem (…) Komisarz wydał
rozkaz skinieniem głowy, poczem dwaj kozacy stający z tyłu z
obnażonymi szablami poczęli rąbać go. Po pierwszym uderzeniu szablami
głowa została rozpołowiona na dwie części i po upływie kilku sekund
por. Grabowskiego [po]rąbali na drobne części”. Tak zginęli niemal
wszyscy oficerowie i podoficerowie oddziału ogniomistrza Garbowiaka.
(…)”
dzieckonmp.wordpress.com/2010/08 ... em-polski/
Dnia 12 sierpnia 2010 r. Podjeżdża furgonetka.
Wyskakują robotnicy i kryją się za niebieską szmatą, żeby nikt nie
podpatrzył co tam robią. Pracują wiertarki, szlifierki, polerki.
Szmata znika. Pojawia się błyskawicznie biało czerwona materia
zakrywająca to coś. Nagle ktoś ustawia mikrofon, pojawia się kilku
żołnierzy z kompanii reprezentacyjnej. Gra trąbka. Przedstawiciel
prawie rozrywa flagę państwową chcąc szybko doprowadzić do końca
ceremonię .
Nie ma żadnych zaproszonych gości, rodzin ofiar, prezydenta,
premiera, posłów, senatorów.
TVN ogłasza upamiętniono uroczyście ofiary katastrofy smoleńskiej
umieszczając tablicę na Pałacu, gdzie nikt nie będzie miał dostępu.
A teraz kogo za kilka dni znów uczci Komorowski. Otóż 14 sierpnia
Bronisław Komorowski odsłowni pod Ossowem pomnik ku czci poległym
bolszewikom w wojnie 1920 roku. Będzie to gustowny obelisk. Na grobie
tych, którzy burzyli kościoły, mordowali i torturowali księży i
jeńców oraz szydzili z naszej wiary, stanie w neutralnej
światopoglądowo przestrzeni publicznej monumentalny krzyż wśród
wyłaniających się z ziemi 22 stalowych bagnetów.
Tak Komorowski uczci 90-tą rocznicę „Cudu nad Wisłą”. W miejscu Bitwy
Warszawskiej i w jej rocznicę postawią pomnik bolszewikom. Nawet nie
mam słów, żeby to skomentować. I tak żołnierze „bohaterskiej armii”
Tuchaczewskiego, obdzierający wziętych do niewoli polskich oficerów
żywcem ze skóry, zostaną uczczeni w Ossowie, niedaleko naszej stolicy
pięknym niekontrowersyjnym pomnikiem.I jeszcze tak sobie mysle ze
hitlerowcom tez nalezy sie pomnik, przeciez tylu ich w Polsce
zginelo… A przyszli w tym samym celu co Ruscy… Sami kufa
„przyjaciele” dookola… Pewnie Szczuka z Wojewódzkim i Blumsztajnem
rozpoczną czuwanie pod krzyżem wzniesionym bezbożnym bolszewikom
" ... Nagrobek powstaje według projektu rzeźbiarza Marka Moderaua,
zwycięzcy niedawnego konkursu na projekt kwatery smoleńskiej na
Wojskowych Powązkach. Będzie miał formę wyłaniającego się z ziemi
prawosławnego krzyża, po bokach którego staną w szeregu 22 spiczaste
elementy przypominające ostrza bagnetów.
- Dlaczego jest krzyż, a nie czerwona gwiazda? Ponieważ większość z
tych żołnierzy musiała być wierząca. To pokolenie wychowane przed
rewolucją. Ci ludzie na grobie powinni mieć krzyż - tłumaczy Marek
Moderau. Wśród pamiątek odnalezionych w mogile był mały krzyżyk do
noszenia na szyi. ..."
Wszystkich pieniaczy którzy nie wierzą że tak jest odsyłam do ich
ulubionych piśmideł jaką jest Wyborcza. Dla was pieniacze jest to
podobno poważne źródło wiedzy więc czytajcie , link tutaj
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... ckich.html"
To nie jest mój prezydent.