Dodaj do ulubionych

Policja w nowych brykach

IP: *.olsztyn.mm.pl 28.05.04, 14:08
Noi wreszcie policja będzie jak w Uni, posiadać dobre wygodne trwałe, szybkie
samochody.Zaniknie sterotyp "polonez".Proponuje Fordy-MONDEO dla drogówki-
Ople,Volzwageny,Skody dla innych służb.Drżyjcie przestępcy i piraci
drogowi.
Obserwuj wątek
    • Gość: obrokon Re: Policja w nowych brykach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 21:59
      Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, w którym ranna
      została kobieta i dwóch łódzkich policjantów. Cała trójka była pijana.

      Obława na policjanta
      Szczycieńska policja przez cały dzień bezskutecznie szukała swojego kolegi,
      który po spowodowaniu wypadku drogowego uciekł z izby przyjęć, gdzie miano mu
      zbadać krew na obecność alkoholu (15-09-2003

      Policjant wziął łapówkę i okradł kierowcę
      38-letni funkcjonariusz gdańskiej policji drogowej został aresztowany pod
      zarzutem przyjęcia łapówki i kradzieży pieniędzy od obywatela Francji, którego
      zatrzymał do kontroli. Policjantowi grozi do ośmiu lat więzienia.


      W Olsztynie policjanci z drogówki i inni tworzą zorganizowaną grupę
      przestępczą.


      Policjanci drogówki poruszając się prywatnymi samochodami po służbie zatrzymują
      pojazdy, przeprowadzają kontrolę dokumentów osobistych i tych pojazdów.
      Przeprowadzają również kontrolę stanu technicznego tych pojazdów, gdy nie ma
      istotnych zastrzeżeń do kierowców, to na miejscu je wymyślają. Wszystko po to
      by zaproponować mandat karny, a raczej układ, w zamian dość wysokiego mandatu
      proponują zapłatę odpowiedniej kwoty za odstąpienie od mandatu i punktów
      karnych. Uczciwi kierowcy, którzy informują o tych przestępstwach są oskarżani
      przez skorumpowanych prokuratorów o fałszywe oskarżenia. Jak się okazuje
      policjanci wykorzystują takie działania do załatwiania prywatnych interesów,
      Prokuratura a następnie skorumpowani sędziowie dążą tylko do ukarania kierowcy.
      Nikt nawet nie sprawdza faktu, że policjanci działają po służbie i wystawiają
      mandaty nie wiadomo dla kogo.
      Pijany naczelnik drogówki potrącił przechodnia
      Zarzut spowodowania wypadku po pijanemu i ucieczki z miejsca wypadku postawiła
      prokuratura rejonowa w Olsztynie naczelnikowi drogówki z komendy powiatowej
      policji w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie).

      Gazeta.pl > Wiadomości > Wiadomości dnia
      Wtorek, 27 kwietnia 2004





      Komendant policji brał łapówki od gangu








      Fot. Marcin Klaban / AG





      ZOBACZ TAKŻE



      • Gang z Wołomina (27-04-04, 00:19)







      Karolina Kowalska, Piotr Machajski 27-04-2004, ostatnia aktualizacja 27-04-
      2004 00:19

      Przez cztery lata komendant wyszkowskiej policji współpracował z gangsterami.
      Na sprzedaży informacji o akcjach policyjnych zarobił w sumie 14,5 tys. z.

      Poniedziałek, 6.06 rano. Do domu nadkomisarza Andrzeja Sz. pukają
      funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego i Biura Spraw Wewnętrznych. Andrzej
      Sz., do niedawna szanowany komendant wyszkowskiej policji, wychodzi z domu w
      kajdankach. Dwie godziny później funkcjonariusze zatrzymują kolejne trzy osoby -
      byłych policjantów, byłych podwładnych Andrzeja Sz.

      Wszyscy radiowozami jadą na Krakowskie Przedmieście, do warszawskiej
      prokuratury. Zatrzymani dostają zarzuty przyjęcia łapówki od członków gangu
      Sławomira O. pseudonim "Uchal".

      Jeden nie wiedział o drugim

      Według prokuratury od 1999 do 2003 roku komendant Andrzej Sz. wziął od
      gangsterów co najmniej pięć łapówek, razem 14,5 tys. zł. Pieniądze brał za
      przekazywanie informacji, m.in. o akcjach policji przeciwko gangowi.

      Jego podwładni też zarobili swoje. 51-letni Kazimierz L. wziął 20 tys. zł,
      Jarosław W. - 400 zł, a 43-letni Krzysztof P. - 900 zł. Każdy z policjantów
      działał na własną rękę. Oszukiwali kolegów, ale nie wiedzieli, że oni też
      oszukują.

      O łapówkach przyjmowanych przez policjantów prokuratura pierwszy raz usłyszała
      od świadków koronnych. Zeznają oni w śledztwie, które rozpoczęło się 25 lutego
      2003 r. Zatrzymano wtedy kilku przestępców z gangu "Uchala". Przynajmniej dwóch
      z nich zgodziło się na współpracę z policją.



      Gazeta.pl > Wiadomości > Wiadomości dnia
      Wtorek, 27 kwietnia 2004





      Komendant policji brał łapówki od gangu








      Fot. Marcin Klaban / AG





      ZOBACZ TAKŻE



      • Gang z Wołomina (27-04-04, 00:19)







      Karolina Kowalska, Piotr Machajski 27-04-2004, ostatnia aktualizacja 27-04-
      2004 00:19

      Przez cztery lata komendant wyszkowskiej policji współpracował z gangsterami.
      Na sprzedaży informacji o akcjach policyjnych zarobił w sumie 14,5 tys. z.

      Poniedziałek, 6.06 rano. Do domu nadkomisarza Andrzeja Sz. pukają
      funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego i Biura Spraw Wewnętrznych. Andrzej
      Sz., do niedawna szanowany komendant wyszkowskiej policji, wychodzi z domu w
      kajdankach. Dwie godziny później funkcjonariusze zatrzymują kolejne trzy osoby -
      byłych policjantów, byłych podwładnych Andrzeja Sz.

      Wszyscy radiowozami jadą na Krakowskie Przedmieście, do warszawskiej
      prokuratury. Zatrzymani dostają zarzuty przyjęcia łapówki od członków gangu
      Sławomira O. pseudonim "Uchal".

      Jeden nie wiedział o drugim

      Według prokuratury od 1999 do 2003 roku komendant Andrzej Sz. wziął od
      gangsterów co najmniej pięć łapówek, razem 14,5 tys. zł. Pieniądze brał za
      przekazywanie informacji, m.in. o akcjach policji przeciwko gangowi.

      Jego podwładni też zarobili swoje. 51-letni Kazimierz L. wziął 20 tys. zł,
      Jarosław W. - 400 zł, a 43-letni Krzysztof P. - 900 zł. Każdy z policjantów
      działał na własną rękę. Oszukiwali kolegów, ale nie wiedzieli, że oni też
      oszukują.

      O łapówkach przyjmowanych przez policjantów prokuratura pierwszy raz usłyszała
      od świadków koronnych. Zeznają oni w śledztwie, które rozpoczęło się 25 lutego
      2003 r. Zatrzymano wtedy kilku przestępców z gangu "Uchala". Przynajmniej dwóch
      z nich zgodziło się na współpracę z policją.



      Znowu wypadek pijanego policjanta



      aw 23-04-2004, ostatnia aktualizacja 23-04-2004 20:49

      Kolejny pijany policjant spowodował wypadek drogowy. Jednak tym razem
      przełożeni nie byli już pobłażliwi. Sierżant Zdzisław S. zostanie wyrzucony ze
      służby
      Policja odeszła, bo zabójca nie otworzył










      Joanna Wojciechowska 10-05-2004, ostatnia aktualizacja 10-05-2004 20:41

      Policjanci z Bartoszyc pukali do drzwi warszatu, skąd wcześniej
      dochodziły "dziwne krzyki i wezwania pomocy". Odjechali, bo nikt nie otworzył.
      Po kilku dniach okazało się, że zostawili w środku zabójcę z jego ofiarą
      Monika Wejknis, biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie:

      Podkreślam, że każda osoba dzwoniąca na numer alarmowy policji może liczyć na
      pomoc funkcjonariuszy. To zdarzenie nie powinno nikogo zniechęcać do
      alarmowania policji o podejrzanych sytuacjach, okrzykach, czy dziwnie


      Oficer ABW, który dwa lata temu zabił w wypadku drogowym człowieka, do dziś nie
      poniósł kary. Sędzia od pół roku nie napisała uzasadnienia wyroku

      Dwa zarzuty postawi rzeszowska prokuratura generałowi Antoniemu Kowalczykowi,
      byłemu komendantowi głównemu policji.
      Kowalczyk został ponownie wezwany do wydziału przestępczości zorganizowanej
      rzeszowskiej prokuratury okręgowej na 28 maja. Na wcześniejsze wezwanie się nie
      stawił, wysłał zaświadczenie lekarskie o pobycie w szpitalu. Nieoficjalnie
      dowiedzieliśmy się, że ostatnie wezwanie Kowalczyk odebrał i przekazał


      Ucieczka policjanta z miejsca wypadku











      PAP 23-05-2004, ostatnia aktualizacja 23-05-2004 22:18

      Naczelnik Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku
      (Śląskie), podejrzewany o spowodowanie w niedzielę wypadku, w którym dwie osoby
      zostały ranne, oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia, został zatrzymany w niedzielę
      wieczorem.

      Nowe samochody dla starej milicji?
      I co to zmieni?
      Będzie im łatwiej uciekać z miejsc przestępstw a obywatelom trudniej z przejść
      dla pieszych.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka