Dodaj do ulubionych

Zły sen o Warszawie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 11:31
też ich nie lubię bo jestem z Łodzi. Mówię to o napływowych warszawiakach;
wśrod nich jest wielu ex-łodzian. Niektórzy są wręcz śmieszni w
manifestowaniu swojej "warszawskowości". Aha, przypomniałem sobie, że mam
kilku kumpli, którzy są warszawiakami z dziada pradziada. Fajne chłopaki. A
tych napływowych bufonów, pozujących na światowców chętnie wywiózłbym na 24
godziny do Moskwy. W obliczu wielkiego świata, jakim jest obecnie to miasto,
szybko uszłoby z nich powietrze, i odanleźliby swoje miejsce w szeregu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Warmianka Re: Zły sen o Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 14:14
      Generalizowanie tylko pogłębia niechęć. Może w takich sądażach warto zadać inne
      pytanie: Ludność z jakich miast najbardziej lubisz? wnioski można wyciągnąć
      samemu...
      Zastanówmy się też, jak NAS ocenialiby TAMCI, gdyby Olsztyn był stolicą z sejmem
      w centrum miasta... bez komentarza!
      • Gość: Gość Re: Zły sen o Warszawie IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.01.05, 17:54
        Dzięki Warmianko... jesteś wielka, ja kocham Olsztyn, mieszkam i pracuję w
        W-wie, zapraszam do W-wy w dni protestów, nieważne słusznych czy nie, w dni
        wizyt, ważnych lub mniej, przejazdów vipowskich-prosze mi wierzyć W-wa to
        biedne zadeptane miasto, czy brak kultury zależny jest od miejsca zamieszkania,
        czy urodzenia
    • Gość: mysl Re: Zły sen o Warszawie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.01.05, 19:33
      Czy ta niechec do Warszawiakow nie wyplywa bardziej z niecheci do wszystkich i
      wszystkiego? Zaloze sie, ze jezeliby sie spytac o niechec do Krakowian,
      Wroclawian czy Gdanszczan to wyniki bylyby bardzo podobne.
      • Gość: mamut Re: Zły sen o Warszawie IP: 69.158.128.* 09.01.05, 20:27
        Osobiscie nie mam specjalnych animozji do Warszawiakow.. chamstwo mozna
        spotkac wszedzie... ty Lodzianin natomiast nie przesadzaj z ta nowoczesna i
        pelnoswiatowa Moskwa.. to aktualnie jest miasto kontrastow.. Odzwierciedla w
        pewnym sensie stan Roscji...Wielu wrecz mowi o niej "Rio de Janeiro Wschodu"
        obok slamsow niewyobrazalne bogactwo i vice versa.. Podobnie jak w Brazylii
        wysoka przestepczosci... ale pamietaj wszystko zalezy od tego gdzie sie
        obracasz.

        czuwaj
        • Gość: łodzianin w moskwi Re: Zły sen o Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 23:12
          podtrzymuję co powiedziałem o moskwie. pojedź zobacsz i dopiero wtedy formułuj
          opinie.nie stereotypy. pozdro
      • being28 Re: Zły sen o Warszawie 09.01.05, 21:10
        Gość portalu: mysl napisał(a):

        > Czy ta niechec do Warszawiakow nie wyplywa bardziej z niecheci do wszystkich
        i
        > wszystkiego? Zaloze sie, ze jezeliby sie spytac o niechec do Krakowian,
        > Wroclawian czy Gdanszczan to wyniki bylyby bardzo podobne.

        A o co sie zakładamy?
        • bpkw Re: Zły sen o Warszawie 09.01.05, 22:04
          Osobiscie nie mam nic przeciwko warszawiankom . No, moze poza jedna... .
          Warszawiakow tez trawie. Poza tym nigdy nie kierowalem sie sympatia, czy tez
          antypatia majac na uwadze miejsce zamieszkania.



          " Nie zal mi lat minionych,
          lecz grzechow zal... nie popelnionych."
          • ol4 Re: Zły sen o Warszawie 09.01.05, 22:57
            A ja jestem "warszawiakiem" napływowym z Olsztyna:) i najbardziej nie lubie
            gasterbeiterow z łodzi - autor watku nr 1 tez pewnie jest takim lodzianinem,
            ktory co rano tłucze sie 2 h pociagiem do wawy do pracy...
            • Gość: łodzianin Re: Zły sen o Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 23:10
              zdziwisz się, pracuję u siebie, niekiedy bywam w wawie w interesach, być może
              nawet także jem lunch z twoim szefem. Nigdy nie dojeżdżałem z Łodzi do wawy:
              kiedy pracowałem w "stolycy" miałem służbowe mieszkanie. Gastarbeiterze z
              Olsztyna, skąd taka nienawiść do gastarbeiterów z łodzi ? przecież jedziecie na
              jednym wózku ? Obawa przed konkurencją ? Może dla własnej higieny psychicznej
              przerzuć się z negatywnymi uczuciami na gastarbeiterów z Radomia. Oni też
              dojeżdżają około 2 godzin. Pozdrawiam Cię i życzę szybkiej metamorfozy ze
              szczura w człowieka.
              • Gość: ol4 Re: Zły sen o Warszawie IP: *.eranet.pl 09.01.05, 23:46
                miales sluzbowe mieszkanie?? ale jestes super
                a moj szef nie jadl z toba lunchu tylko rzucil zlotowke na bulke...
            • Gość: mysl Re: Zły sen o Warszawie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.01.05, 07:35
              ol4 napisał:

              > A ja jestem "warszawiakiem" napływowym z Olsztyna:) i najbardziej nie lubie
              > gasterbeiterow z łodzi - autor watku nr 1 tez pewnie jest takim lodzianinem,
              > ktory co rano tłucze sie 2 h pociagiem do wawy do pracy...

              Ciezko aby gosciowi dla ktorego Moskwa to szczyt nowoczesnosci i klasy (sic!)
              podobala sie stolica europejskiego kraju...
          • andulka7 Re: Zły sen o Warszawie 10.01.05, 16:04
            bpkw napisał:

            > Osobiscie nie mam nic przeciwko warszawiankom . No, moze poza jedna... .

            Też Cię nie lubię....
            :-p
            • bpkw Re: Zły sen o Warszawie 10.01.05, 19:01
              andulka7 napisała:
              bpkw napisał:
              Osobiscie nie mam nic przeciwko warszawiankom . No, moze poza jedna... .

              Też Cię nie lubię....
              :-p


              A skad wiesz, ze o Tobie mowa ?. Uderz w stol...:))))))))))))))
              • andulka7 Re: Zły sen o Warszawie 11.01.05, 09:13
                bpkw napisał:

                > A skad wiesz, ze o Tobie mowa .
                Stąd, że MNIE NIE LUBISZ
                :'-(
                • bpkw Re: Zły sen o Warszawie 11.01.05, 22:33
                  andulka7 napisała:

                  > bpkw napisał:
                  >
                  > > A skad wiesz, ze o Tobie mowa .
                  > Stąd, że MNIE NIE LUBISZ
                  > :'-(

                  Co Ty Andulka wiesz o nie lubieniu...:)
                  • Gość: mamut Re: Zły sen o Warszawie IP: *.sympatico.ca 13.01.05, 01:00
                    hey towarzystwo... bez rzucania sie sobie do gardel prosze... faktycznie jak
                    lodzianin na nas spojrzy to Moskwa wyda sie szczytem nowoczesnoci i kultury.
                    Lodzianin, faktycznie w moskwie nie bylem..ale swoje w zyciu tez widzialem..
                    nie tak dawno ogladalem program o rosji i miedzy innymi o moskwie.. moze
                    przejaskrawiony, moze nie.. to jak wiadomo zalezy od punktu widzenia... to co
                    widzialem w programie nie nalezalo do zbyt pieknych wizerunkow... Musze sie
                    przyznac, ze specjalnie nie sledzilem rozwoju Moskwy przez ostatnie pare
                    ladnych lat.. ale to co slyszalem od znajomych lub widzialem w telewizji nie
                    nalezalo do science-fiction.

                    czuwaj
                    • andulka7 Re: Zły sen o Warszawie 17.01.05, 22:27
                      Gość portalu: mamut napisał(a):

                      > hey towarzystwo... bez rzucania sie sobie do gardel prosze...
                      Spokojnie mamut, starsi bywalcy tego foruma wiedzą, że to tylko przekomarzanki.
                      Pozdrawiam
                      :)))
    • Gość: warszawiak Co Wy wiecie o Warszwie i o warszawiakach IP: *.aster.pl 16.01.05, 16:51
      Co Wy wiecie o Warszawie i o warszawiakach, jak na co dzień tu nie mieszkacie?
      Tu się żyje ciekawie, ale nie najłatwiej, czasem nawet bardzo trudno, ale nie
      wyobrażam sobie życia gdzieś indziej. Zapraszam do Warszawy! A jeśli chodzi
      urlop, to od tego lata nie przyjeżdżam na Mazury, jak mnie nie chcecie, choć
      śmieci po sobie sprzątam i wcale niemało kasy zostawiam. Wybiorę inny region Polski.
      • Gość: sari Re: Co Wy wiecie o Warszwie i o warszawiakach IP: *.ols.vectranet.pl 16.01.05, 17:58
        Ja bardzo lubie Warszawę,ale krótko.Lubię tam wpaść do sklepów,do porządnego
        kina czy na wystawę,na fajne żarcie.A potem szybko z powrotem do ukochanego
        Olsztyna.A Warszawiacy? Mieszkałam tam 2 lata i żadnego prawdziwego nie
        poznałam-wszyscy napływowi...
        • Gość: warszawiak Re: Co Wy wiecie o Warszwie i o warszawiakach IP: *.aster.pl 16.01.05, 19:07
          Ja też jestem "napływowy", ale mieszkam tu już ponad 30 lat. Urodziłem się
          zresztą na Mazurach i nie miałem wpływu na to gdzie rodzice mnie zawiozą, bo
          bylem mały, a wiadomo dzieci glosu nie mają. Teraz to własnie Warszawa jest
          "moim" miastem.
          • Gość: barczewiak Re: Co Wy wiecie o Warszwie i o warszawiakach IP: *.play-internet.pl 16.04.14, 13:21
            wyjeżdżam z wwy na stałe i wracam na stare śmieci - współczuję życia w takim mieście wszelkiej maści lemingom i słoikom z siedlec i lubelskiego
    • sloggi Re: Zły sen o Warszawie 16.01.05, 19:39
      Ciekawe zatem po co Ci ludzie jadą do Warsiawki - pieniąchy kuszą? Zakłamanie
      pierwszej wody.
    • Gość: izka Re: Zły sen o Warszawie IP: 212.160.138.* 17.01.05, 15:20
      zgadzam się z Toba że Warszawiacy są ok - jeśli chodzi o rodowitych !!!
      mój narzyczony urodził się i mieszka w Warszawie - jest kochany i
      najwspanialszy na świecie.
      • ol4 Re: Zły sen o Warszawie 17.01.05, 21:51
        Rodowitych warszawiakow nie ma. a jak sa to w wiekszosci pracuja w warsztatach
        samochodowych, malej gastronomii i sklepach spozywczych. takie sa realia.
        to przyjezdni wyprowadzaja to miasto na ludzi:)
        • andulka7 Re: Zły sen o Warszawie 17.01.05, 22:25
          Nie wk****** mnie Ol4.....
          • bpkw Re: Zły sen o Warszawie 17.01.05, 22:29
            andulka7 napisała:

            > Nie wk****** mnie Ol4.....


            Pewnie ol4 tez Cie nie lubi....:). Rosnie armia lubiacych Andulke inaczej !!!
            • andulka7 Re: Zły sen o Warszawie 17.01.05, 22:40
              Cóż, to i ja przeleję uczucia. Na inne miasto.
              • bpkw Re: Zły sen o Warszawie 17.01.05, 22:43
                andulka7 napisała:

                > Cóż, to i ja przeleję uczucia. Na inne miasto.


                Pewnie juz dawno to zrobilas. A jakie to miasto stalo sie obiektem czulych
                westchnien ?. Elblag ?.
                • Gość: mamut Re: Zły sen o Warszawie IP: *.sympatico.ca 18.01.05, 03:03
                  ale tu przyjemnie o jak milo..

                  czuwaj
                  • andulka7 Re: Zły sen o Warszawie 18.01.05, 08:41
                    Gość portalu: mamut napisał(a):

                    > ale tu przyjemnie o jak milo..

                    Mamut, tutaj to małe miki, próbka tylko. Zebyś ty widział jakie "serdeczności"
                    sobie przekazujemy z bpkw na gg, chi, chi. Wiesz, podobno kto sie czubi......
                    :-DDDDDDDD
                    • bpkw Re: Zły sen o Warszawie 18.01.05, 22:00
                      andulka7 napisała:

                      Mamut, tutaj to małe miki, próbka tylko. Zebyś ty widział jakie "serdeczności"
                      sobie przekazujemy z bpkw na gg,

                      No pieknie. Teraz zdradzilas tajemnice korespondencji. Co bedzie kolejnym
                      elementem "prezentacji" ?. :(((
                      • ol4 Re: Zły sen o Warszawie 19.01.05, 10:05
                        Andulka ? o co ci chodzi?
                        juz ja znam te cale warszawskie osiedla zamieszkale przez dresow i absolwentow
                        zawodowek, tego nie zmienisz. Myslisz ze czym oni sie zajmuja?
                        A np taki Stypulkowski - prezes PZU pochodzi z Olsztyna i wielu innych...
                        Warszawiacy zostali zaskoczeni przez ludzi z glowami na karku przyjezdzajacych
                        z calej Polski. Odebrano im prace:)

                        • andulka7 Re: Zły sen o Warszawie 19.01.05, 11:15
                          ol4 napisał:

                          > juz ja znam te cale warszawskie osiedla zamieszkale przez dresow i
                          absolwentow zawodowek
                          Tylko w Warszawie ?? :-/


                          > Warszawiacy zostali zaskoczeni przez ludzi z glowami na karku
                          Ludzi z głowami na karku nigdzie nie brakuje, nawet w takim Pcimiu Dolnym z
                          pewnością by się paru znalazło. Tylko ciekawe, czemu swoich talentów nie
                          rozwijali na miejscu, na chlubę i rozwój swoich rodzinnych miejscowości, a
                          pchali się do Wawy...Możesz mi to objaśnić ?? Faktycznie, Prezes PZU może być
                          tylko jeden, może lokalny biznes, lokalna polityka to dla nich z mało. Więc
                          jednak Warszawa górą. Warszawa, a nie jej mieszkańcy, głupich ludzi też nigdzie
                          nie brakuje.
                          Widać nie jestem głupia bo się nie dałam zaskoczyć, chociaż żem rodowita
                          warszawianka. I znam bardzo wielu takich, którzy też się nie dali. Znam też
                          wielu bardzo świetnych napływowych warszawiaków świeżej daty. I wielu
                          nieświetnych również. Ludzie są różni, po prostu....
                      • andulka7 Re: Zły sen o Warszawie 19.01.05, 11:00
                        bpkw napisał:
                        > No pieknie. Teraz zdradzilas tajemnice korespondencji. Co bedzie kolejnym
                        > elementem "prezentacji" ?. :(((

                        Sądzę, że nie chciałbyś żeby się wszyscy dowiedzieli co o Tobie NAPRAWDĘ
                        myślę...
                        :-p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka