Gość: anka IP: *.olsztyn.mm.pl 11.09.05, 22:50 już wiem na kogo nie głosować, dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ateista Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.olsztyn.mm.pl 12.09.05, 06:38 Najgorsza jest obłuda i prostytucja polityczna.Ludzie ateiści z krwi i kości,którzy przybierają postać mocno wierzących przypominają mi "wilka w owczej skórze".Przecież obaj panowie "opieprzali " wcześniej (za PRL-u) niejednego ,który poszedł do kościoła.A teraz?I oni chcą wejść do parlamentu? Przecież fałsz i obłuda jest widoczna jak można takim wierzyć w ich przedwyborcze obietnice??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam_sob Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 07:20 Gość portalu: Ateista napisał(a): > Przecież fałsz i obłuda jest widoczna jak można takim wierzyć w ich > przedwyborcze obietnice??????? Ta wiara w/g niektórych, np. forumowicza "t-800" ma solidne podstawy, jako że: "Lepszy chłop jak żaba, niż najlepsza baba" (-) Stanisław Szadkowski, SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 09:43 Niektorym tylko modlitwy pozostaja... ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 10:36 Istotnie, ludzie którzy za czasów PRL i SLD bytowali (na wysokim poziomie materialnym) dzięki zwalczaniu Kościoła wprost, albo pośrednio, którzy dzieki tej walce zdobywali jakotakie wykształcenie (np jeden z nich ukończył studia wyższe przy KC PZPR gdzie nie wiadomo czego i na jakim poziomie nauczano ale na owe "studia" trzeba było być skierowanym, tam nie było wolnego naboru) inni kończyli studia w systemie "zaocznym" bedąc sekretarzami PZPR lub wysokimi funkconariuszami tej organizacji co w praktyce ograniczało się do zdobycia posiadania wiedzy na którym roku delikwent aktualnie sie znajduje i zdziwieniu "dlaczego dopiero na trzecim roku". Ludzoie ci ZAWSZE osiągali cele w sposób PODŁY i mają ten obyczaj we krwi. Zmieniło sie otoczenie, zmieniła się rzeczywistość (nieco) i dlatego objektem ich podlości stają się tłumy wiernych. Jest to zgromadzenie ludzi na modlitwie i nie mozna dziwić się działaczom PiS, LPR, PO, którzy sie tam pojawili. ONI ZAWSZE BYLI Z TYMI LUDZMI, TO ICH ELEKTORAT, ZAWSZE BEZ CHOWANIA SIĘ ZA TRZONKIEM SZPADLA UCZESTNICZYLI W EUCHARYSTII, PRZYJMOWALI KOMUNIĘ ŚW. Ale czego szukają tam ci którzy do niedawna budowali swój materialny byt (zawsze byli duchowo niemymi) na walce z Kościołem, ludzmi wiary. Z obrzydzeniem obserwowałenm jak publicznie jeden z nich złapał w "uścisk niedzwiedzia" i publicznie obcałowywał ks. Juliana Żołnierkiewicza, który (z racji postury) nie miał szans uwolnienie się z uścisku tego partyjnego gostka. No właśnie. Brakuje nam odwagi aby powiedzieć "sio" hołocie a powinniśmy to uczynić, chociażby dlatego aby im się nie wydawało że nas głuptasów tak łatwo jest "ocykać". Nieprawdaż? Pozdtawiam Czcigodnych Forumian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziekanica Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.olsztyn.mm.pl 12.09.05, 10:12 Obserwuję poczynania kandydatów,śledzę wypowiedzi forumowiczów i widzę,że mimo krytycznych wypowiedzi odnośnie pewnych działań byłych zagorzałych członków komuny nie biora oni sobie "tych rad" do serca.Postępują tak jakby mieli zapewnioną wygraną w wyborach,lekceważą rady elektoratu itp.Takie postępowanie zostanie ocenione przez wyborców już 25 września.I panowie ci mogą się obudzić z ręką w n....ku.Ale wyłącznie na własne życzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graza Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.olsztyn.sofex.biz.pl 12.09.05, 16:20 Wg mnie jest to niedopuszczalne, zeby polityk mianujacy sie lewicowym przed wyboarami staral sie zdobyc glosy wyborcow na religijnych imprezach. Lewicowcy powinni sie przeciez opowiadac za swieckoscia panstwa i polityki i jesli chca wziac udzzial w takiej pielgrzymce, to jak najbardziej anonimowo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 12:17 Słow kilka o uczestnikach procesji których nazwiska dziennikarz podaje jednym ciurkiem, jednym tchem, jak sądzę z pospiechu. Na czym jednak polega istota udziału wymienionych osób w procesji? Czy tylko "ciąg" do fotela parlamentarzysty zadecydował o ich obecności w tym miejscu. I czy wszystkich? Pan Jerzy Szmit (tak jak dwa lata temu, jak rok temu i jak za rok) razem z rodziną (córki i Małżonka)o godzinie 5.00 wyruszył pieszo do Gietrzwałdu aby wziąść udział w uroczystości kościelnej ważnej w życiu każdego katolika Diecezji. W pielgrzymce pieszo podążała Pani Iwona Arent, kandydatka PiS do parlamentu z okregu 35 oraz wielu innych członków PiS. Tak jak dwa lata temu, jak rok temu i jak zapewne za rok będą tę trasę pokonywali. Kilku innych uczestników procesji przywiozły służbowe samochody (na koszt podatnika) i ich odwiozły, a kierowcy skrzętnie zapisali godziny pracy i to w dniu ustawowo wolnym od pracy (100% stawki wynagrodzenia)"Uczestnicy" tej procesji zjedli suty obiad (dla podtrzymania lokalnego biznesu) w pobliskiej gospodzie zabierając ze soba faktury lub płacąc służbowymi kartami kredytowymi. Za rok ich nie będzie w Gietrzwałdzie ( o ile nie pojawią się nowe "potrzeby") tak jak nie bylo ich rok temi, dwa lata temu. Zwaracan uwagę Czcigodnych Forumian na oczywistą PODŁOŚĆ zachowań pewnych ludzi i na brak próby odsiewu ziarna od plew przez lokalnych dziennikarzy (poprzez pokazanie "prawdziwych intencji bohaterów" reportażu. A może to próba NAWRÓCENIA, może zbyt pochopnie ich oceniam. Może zachowania pozostaną trwałym nawykiem. Nawet przez chwile przyjemnie jest być NAIWNIAKIEM. Nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Praktykująca Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 10:34 Jedna poprawka, akurat Lorenza to w Gietrzwałdzie widzę rokrocznie, odkąd sama bywam czyli od 1992r. Za to Ryński rzeczywiście jakoś tak przy wyborach robi się wierzący ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 13:38 Zamiast się oburzać, że w procesji w Gietrzwałdzie uczestniczyli kandydaci do Parlamentu proponuję zostawić ich w spokoju za pomocą kartki wyborczej w dniu 25.09.2005. Tak, zostawić w spokoju to znaczy nie głosować na czerwone demony, aby szubrawcy PRL'u już nigdy nie mieli szansy traktować Państwa jak własnego folwarku, a naród jak dojne krowy, ponieważ naród to nie krowy i poglądy potrafi zmieniać. Mam nadzieję, że już nie wystarczy im publicznie ściskać się z biskupem, czy proboszczem (a potem wyśmiewać przy gorzałce z kumpami), aby zebrać trochę głosów "za". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 14:03 To znaczy ze kto poszedł w pielgrzymce do Gietrzwałdu, ten jest podły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 14:57 Upraszczasz istotę problemu Szanowny HiHi. Masz odpust i bogactwo ducha jesli tam byłeś. Odczytuję ciebie Waszmościu jako wesołego z gruntu człowieka. Tak trzymać!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
block-buster Pytanie do administratora:dlaczego nie ma sportu? 12.09.05, 16:58 W poniedzialek?Zero wiadomosci sportowych?Dlaczego?Znowu strajk w zespole olsztynskiej redakcji GW? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Najpierw mantra a później na wybory??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 17:29 Czyżby liczyli na jesienny wylęg żab? ;(( Jak na XXI wiek, to te objawienia poselskie są co najmniej o pare setek lat spóźnione. Sposób postępowania bliższy jest nawiedzeniom godnym bardziej ambitnych egzorcyzmów i bynajmniej nie mających nic wspólnego z dobrze rozumianym parlamantaryzmem ;(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.olsztyn.mm.pl 12.09.05, 19:20 Ryński i Lorenc w procesji to już "kabaret" wyborczy.a kiedy spowiedz i rozgrzeszenie za cztery lata "władzy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdziwiony Re: Modlitwy o wyborców? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 10:30 Ja tu czegoś nie rozumiem..... To już jak ktoś ma lewicowe poglądy to do kościoła nie wolno mu chodzić? W pielgrzymce wziąć udziału? A kto z Was identyfikuje się z prawicowymi, centrowymi czy lewicowymi założeniami tak do końca, bez reszty i żadnych wyjątków? Bez przesady! Moim zdaniem, że kwestia wiary, chodzenia do kościoła i na pielgrzymki to coś, czego nie powinny warunkowac poglądy polityczne. Odpowiedz Link Zgłoś