Gość: wilk
IP: *.ols.vectranet.pl
25.10.07, 11:45
Piszę tu bo w konkurencji nie ma co liczyc na odzew. Wszyscy znają
OTBS'y - czyli wynajem mieszkań od miasta. Zawsze gdy jest nabór na
takie mieszkania pod siedzibą tej spółki są wielkie kolejki i listy
społeczne. Ponoć mieszkania dostają ci, którzy spełniają warunki
OTBSu itp. Jeste jednak inaczej. Wystarczy być sekretarką dyrektorki
ze szpitala miejskiego i otrzyma się duże mieszkanie (takie
mieszkanie przyznaje się rodzinie min. 4 osobowej mającej
odpowiednie dochody) mimo, że się tej osobie nienależy. To dziwne,
że ludzie starają się o takie mieszkania nawet latami a tu jak widać
na przykładzie konkubiny mojego znajomego wystarczy mieć dobry układ
i sprawa załatwiona. Czy Wasza gazeta może się tym zająć. Myślę, że
jest więcej osób, które po znajomości dostały takie mieszkania, a
tym,którzy ich potrzebują a nie dostają jest jeszcze więcej.
Zajmijcie się tym tematem bo tak być nie może.