qw994 07.11.09, 17:13 Tydzień temu założyłam wątek o wkurwie. Dzisiaj powtórka, znowu ta sama osoba :( Swoją wściekłość w skali od 1-10 określam na 7. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
forumowicz_pospolity Re: Ja wymiękam 07.11.09, 18:18 i to przy łikendzie no nieładnie ja dziś na rowerze wymiękłem ale to nic poważnego :] Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Ja wymiękam 07.11.09, 18:24 qw994 napisała: > Bardzo nieładnie :( > > Nie marzniesz na rowerze? > > przy 4 -5 stopniach to czysta przyjemnosc tyle tylko ze padało non stop i po godzince juz przemoczony byłem (tj wymiękłem) czas kupic błotniki:] Odpowiedz Link
cafem Re: Ja wymiękam 07.11.09, 18:29 A jest jakis sposob na wyeliminowanie zrodla powtarzajacego sie wkurwa? ;) Odpowiedz Link
qw994 Re: Ja wymiękam 07.11.09, 18:31 Właśnie się nad tym zastanawiam. Nie przychodzi mi do głowy nic innego, jak tylko odsunięcie się od "źródła". Odpowiedz Link
cafem Re: Ja wymiękam 07.11.09, 18:37 O, to to! Jam troche niewtajemniczona i nie wiem, jak sprawy sie maja, ale tak na odchodne zrodla wkurwa nie daloby sie w odwecie tez wkurwic? ;) Odpowiedz Link
qw994 Re: Ja wymiękam 07.11.09, 18:42 Prawdopodobnie tak się stanie, ale nie w ramach rewanżu, tylko wyjaśnienia przeze mnie sytuacji osobie, która przez "źródło" jest wkurzona na mnie. Odpowiedz Link
qw994 Re: Ja wymiękam 07.11.09, 18:58 Nie. Kłótnia znajomej pary, kiedy moje słowa zostały użyte jako argument. Tylko że przekazano połowę tego, co powiedziałam, więc wyszło na to, że jestem stronnicza. A to było kłamstwo. Odpowiedz Link
cafem Re: Ja wymiękam 07.11.09, 19:04 Czyli wkurw w pelni uzasadniony. I dyplomatycznie ciezko z tego wybrnac. Mi na wkurwa pomaga joga, nawet przed dvd w domu. Moze sobie cos takiego dla relaksu zapodasz? A odegrasz sie jutro czy tam kiedys... Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Ja wymiękam 07.11.09, 19:13 A ja nie wymiękam :) Nic to, że śmieciarka wjechała mi w samochód, nic to, że w serwisie powiedzieli, że zarżnąłem hamulce, nic to, że tor kartingowy zamknięty bo ślisko. Mam piwo a zaraz będę miał pizze, a potem niezły boks na żywo, życie jest piękne :) Odpowiedz Link
qw994 Re: Ja wymiękam 07.11.09, 19:18 O mamo, a samochód w jakim stanie? Rozumiem, że tobie nic się nie stało? :) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Ja wymiękam 07.11.09, 19:22 Mi się nic nie stało bo w tym czasie smacznie spałem we własnym łóżku. Samochód grzecznie stał na parkingu gdy zaatakowali go panowie w śmieciarce :) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Ja wymiękam 07.11.09, 19:55 Od panów z ochrony, ale i tak wcześniej się domyśliłem widząc ślady. Odpowiedz Link
qw994 Re: Ja wymiękam 07.11.09, 19:59 To mi przypomina historię, kiedy w samochód kolegi wjechał ojciec odwiedzanej przezeń koleżanki, i się nie przyznał. Kolega odkrył to, kiedy po raz drugi podjechał pod jej dom, i zobaczył kawałki rozbitych świateł. Od tego momentu w oczach wszystkich znajomych był największym ch... na świecie :) Odpowiedz Link
baba_krk Re: Ja wymiękam 07.11.09, 19:27 kopnij wqrwiaczy w zad :> a co do tej 7 to chyba nigdy nie miałam, w skali od 1 do 10, albo mam 1 albo 11 ;))) Odpowiedz Link
baba_krk Re: Ja wymiękam 07.11.09, 19:47 w sumie za szybko napisałam, miało być, że w skali od 1 do 11, mam albo 0 albo 11 :D a z tym kopnięciem to nie tak hop siup, najpierw spróbuj sprawę wyjaśnić na spokojnie, a jak się nie da i sytuacja będzie dalej się powtarzać, to wtedy kop bez zastanowienia ;) Odpowiedz Link
qw994 Re: Ja wymiękam 07.11.09, 20:00 Na pewno nie będę już wyrażać żadnego zdania na temat ich wzajemnych zachowań, sądząc po tym, co zobaczyłam, ten związek to równia pochyła. Bo obydwoje są agresywni, zawzięci, i uważają, że to druga strona zachowuje się źle. Odpowiedz Link