08.11.09, 20:18
sie wydaje byc nieskacowana i zadowolona z zycia.


cholera, dziwne. bylem przekonany po wczorajszych wpisach ze leb
bedzie ja napierdalal jak stad do wiecznosci i nawet chcialem ja
jakos milosiernie jaka kawe zaproponowac, a tu patrz.

kurwa, nigdy nie zrozumiem kobiet.
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: a ines 08.11.09, 20:32
      Przysięgam, że jakbyście poszli z Ines na kawę, to stałabym za szybą kawiarni z
      akordeonem :F
      Weźcie idźcie, co?
      • hsirk Re: a ines 08.11.09, 20:36
        ja tam moge bez oporow. kawa to nie lozko :D



        a ty umiesz grac na tym akordeonie ? czy tylko tak jako rekwizyt?
        • elderlane Re: a ines 08.11.09, 20:46
          ja mogłabym ubrać kieckę w kwiaty babciowo-ciociowe i z bukiecikiem stokrotek do
          waszego stolika podejść:P
          • hsirk Re: a ines 08.11.09, 20:47
            co tak kurwa duzo pomagierów???

            jeszcze jacys ?
            • funny_game Re: a ines 08.11.09, 21:06
              Jeszcze moja sąsiadka może przyjść z kijkami do nordikłoningu, a znajoma z
              dzieckiem, po prostu z dzieckiem :F

              Nie umiem grać, ale klimat zrobić umiem taki kawowy :DDD
              (dżizas, jakie to głpuie)
              • hsirk Re: a ines 08.11.09, 21:16
                aha. i podsluch pod stolikiem zalozysz...
                • funny_game Re: a ines 08.11.09, 21:20
                  Nie.
                  Ja naprawdę myślę, że byłoby tak fajnie, że nawet ja tego bym nie popsuła :D
                • elderlane Re: a ines 08.11.09, 21:21
                  po co podsłuch. ines w końcu kobietą jest, więc nam potem wszystko powie:D
                  • hsirk Re: a ines 08.11.09, 21:23
                    jak wam powie, to nie jest kobieta
                    • i.nes Re: a ines 08.11.09, 21:25
                      :DDD
                    • elderlane Re: a ines 08.11.09, 21:27
                      hsirk napisał:

                      > jak wam powie, to nie jest kobieta

                      hehe:D
        • i.nes Re: a ines 08.11.09, 21:47
          hsirk napisał:

          > ja tam moge bez oporow. kawa to nie lozko :D

          a z kawa do łóżka to już większe opory? ;D
      • i.nes Re: a ines 08.11.09, 21:31
        funny_game napisała:

        > Przysięgam, że jakbyście poszli z Ines na kawę, to stałabym za
        > szybą kawiarni z akordeonem :F
        > Weźcie idźcie, co?

        Zmarzłabyś, kochanie, i M. by mnie przeklął. A poza tym czy to musi być akordeon??
        • funny_game Re: a ines 08.11.09, 21:33
          Z gitarrą to tylko na jezioro, więc zostaje akordeon, klatę mi ogrzeje BYNAJMNIEJ :D
          Ty, Młoda, idźcie, co?
          Serio :)
          • i.nes Re: a ines 08.11.09, 21:36
            funny_game napisała:

            > Z gitarrą to tylko na jezioro, więc zostaje akordeon, klatę mi
            > ogrzeje BYNAJMNIEJ :D

            piekne słówko do Scrabble'a :D
            ech, gdzież ten Louis... ech :P

            > Ty, Młoda, idźcie, co?
            > Serio :)

            A bo? Coś knujesz...
            Przystojny on chociaż?
            • funny_game Re: a ines 08.11.09, 21:40
              i.nes napisała:

              > piekne słówko do Scrabble'a :D
              > ech, gdzież ten Louis... ech :P

              Tak nas rozbudził i się już nie pojawił :D
              Może w lutym wróci???

              >
              > > Ty, Młoda, idźcie, co?
              > > Serio :)
              >
              > A bo? Coś knujesz...
              > Przystojny on chociaż?

              Louis? :DDD

              >
              • i.nes Re: a ines 08.11.09, 21:42
                funny_game napisała:

                > Tak nas rozbudził i się już nie pojawił :D
                > Może w lutym wróci???

                Ustawię sobie budzik na 14 lutego. Zobaczymy ;D

                > Louis? :DDD

                Nie-e. Krish ;PPP
                • funny_game Re: a ines 08.11.09, 21:46
                  i.nes napisała:


                  > Ustawię sobie budzik na 14 lutego. Zobaczymy ;D

                  No ja też tylko po to na forum jestem :D

                  >
                  > > Louis? :DDD
                  >
                  > Nie-e. Krish ;PPP

                  A dlaczego pytasz??? :F

                  >
                  • i.nes Re: a ines 08.11.09, 21:48
                    funny_game napisała:

                    > No ja też tylko po to na forum jestem :D

                    Pacz. A gościu nawet nie wie o tym! ;D

                    > A dlaczego pytasz??? :F

                    No bo mnie tak namawiasz... Węszę spisek :F
                    • funny_game Re: a ines 08.11.09, 21:51
                      i.nes napisała:


                      > Pacz. A gościu nawet nie wie o tym! ;D

                      W tym jego urok :D

                      >
                      > > A dlaczego pytasz??? :F
                      >
                      > No bo mnie tak namawiasz... Węszę spisek :F

                      Ja nie namawiam, ja okazji do postania z akordeonem na mrozie szukam :D

                      >
                      • i.nes Re: a ines 08.11.09, 21:56
                        funny_game napisała:

                        > Ja nie namawiam, ja okazji do postania z akordeonem na mrozie
                        > szukam :D

                        wiesz, że Cię kocham
                        ale... jakoś to, kurwa, naciągane no! ;DDD
                        • funny_game Re: a ines 08.11.09, 22:01
                          No dobra, przyznam się.
                          Z kobzą :D
                          • i.nes Re: a ines 08.11.09, 22:05
                            HA! Wiedziałam! Wiedziaaaaałam :>

                            Wobec tego, jeśli Krishu wyrazi zgodę na taką oprawę, to mogę zajrzeć do
                            kalendarza na... 2012 rok :D
                            • funny_game Re: a ines 08.11.09, 22:11
                              A jak oprawy nie będzie, to wcześniej? :(
                              No to ja nogę złamię ;)
                              • i.nes Re: a ines 08.11.09, 22:17
                                wtedy Ci nogę oprawimy i się na tej oprawie markerami podpiszemy :)
                                • funny_game Re: a ines 08.11.09, 22:29
                                  Oprawimy zabrzmiało rzeźnicko :F
                                  • i.nes Re: a ines 08.11.09, 22:39
                                    mlask :D
                            • hsirk Re: a ines 09.11.09, 10:00
                              a w tym tygodniu ?
                              • i.nes Re: a ines 09.11.09, 13:13
                                hsirk napisał:

                                > a w tym tygodniu ?

                                Akordeon odpada w każdym tygodniu. I w zeszłym, i w tym, i w przyszłym.

                                A poza tym do kogo to było? ;)
                          • eilenn_ardenn Re: a ines 09.11.09, 16:49
                            funny_game napisała:

                            > No dobra, przyznam się.
                            > Z kobzą :D
                            >

                            Ooo, to ja będę tańczyć! Wolicie jigi czy reele?
                • hsirk Re: a ines 09.11.09, 09:59
                  bynajmniej.

                  ale niewiele ryzykujesz. :D
                  • i.nes Re: a ines 09.11.09, 13:17
                    hsirk napisał:

                    > bynajmniej.
                    >
                    > ale niewiele ryzykujesz. :D

                    proszę jaki pewny siebie! ;D
              • hsirk Re: a ines 09.11.09, 09:58
                net mi sie wywalil.
                • i.nes Re: a ines 09.11.09, 13:13
                  hsirk napisał:

                  > net mi sie wywalil.

                  zdarza się ;)
    • i.nes Re: a ines 08.11.09, 21:28
      hsirk napisał:

      > sie wydaje byc nieskacowana i zadowolona z zycia.

      kaca nie ma
      do zadowolenia z życia +5

      > cholera, dziwne. bylem przekonany po wczorajszych wpisach ze leb
      > bedzie ja napierdalal jak stad do wiecznosci i nawet chcialem ja
      > jakos milosiernie jaka kawe zaproponowac, a tu patrz.

      wzruszonam!! :D

      > kurwa, nigdy nie zrozumiem kobiet.

      I dobrze! Jakieś tajemnice musimy mieć.
      (Ale prawda jest taka, że jednak za mało wypiłam, a na dodatek nocno-mgielny
      spacer do lokalnego sklepu po czekoladę do ciasta zadziałał trzeźwiąco...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka