Dodaj do ulubionych

Podumowanie ogólne

22.12.09, 12:04
Film francuski jest do dupy, ciasto francuskie jest do dupy, a seks francuski
? Ale zostawmy ten temat na późniejszy czas, taki gdy wszyscy będą pijani i
łatwiej się będzie dyskutowało na forum.

Pytanie brzmi, czy dokonaliście już Ogólnego Podsumowania Roku 2009 ? A jeżeli
to jaki uzyskaliście wynik, u mnie ten rok był wyjątkowo ciężki ale mogę
uczciwie powiedzieć, że kończy się happy endem. Jak to wygląda u Was ?
Obserwuj wątek
    • baba_krk Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 12:14
      Ciasto francuskie nie jest takie złe ;)

      Podsumowań nie robię, bo się boję :D
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 12:45
        Jak się boisz to obawiam się, że mogłoby wyjść do dupy, tak jak wszystko co
        francuskie (może poza seksem :) )
        • baba_krk Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 12:50
          nie tylko to co do dupy mnie przeraża :P
        • hsirk Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 22:50
          zara, zara...

          nie tak wszystko co francuskie jest do dupy...

          o chateau petrus juz nie wspomne, ale sa i tansi super
          przedstawiciele tego rodzaju mysli francuskiej :D
    • athroposs Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 12:31
      Film francuski jest do dupy, ciasto francuskie oraz seks farncuski
      są zdecydowanie nie do dupy ;)

      Podsumowanie wyszło zero.
      Czysta karta na następny rok.
      • athroposs Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 12:34
        * na zero miało być, umkło mi.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 12:46
          Na zero to nie jest źle, to znaczy, że utrzymujesz się przy życiu i nie widać
          abyś się starzała :)
          • athroposs Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 13:03
            puszysta_gimnazjalistka napisał:

            > Na zero to nie jest źle,

            też tak mówię

            to znaczy, że utrzymujesz się przy życiu i nie widać
            > abyś się starzała :)

            trochę widać, ale tylko w świetle dziennym :P
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 13:26
              > trochę widać, ale tylko w świetle dziennym

              Oj, to niedobrze !
              • athroposs Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 13:32
                ale też nie całkiem źle ;)
    • sru_karka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 12:35
      Nic co francuskie nie jest do dupy! :>

      A podsumowanie? Muszę to przemyśleć, jak przemyślę to się wpiszę :>
      • funny_game Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 12:39
        sru_karka napisała:

        > jak przemyślę to się wpiszę :>

        Z takim podejściem, to ja nigdy nic nie napiszę :/
        • sru_karka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 12:46
          Obawiam się, że ja też nie. Rzadko zdarza mnie się myśleć, nie mówiąc już o
          przemyśliwywaniu :D
          Ale obietnica jest obietnicą, jeśli tylko coś mnie najdzie - dam znać :>
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 12:48
            Z francuskich to tylko wino daję radę wypić, nawet się przy tym specjalnie nie
            męczę :)
            • sru_karka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 12:49
              a sYr? :>
              • puszysta_gimnazjalistka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 13:23
                Ale tylko ten umiarkowanie spleśniały i umiarkowanie śmierdzący.
    • zloty.strzal Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 12:52
      Ja już na forum Kobieta podsumowałam i chyba więcej - niż + wyszło.
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 13:27
        Co Wy wszyscy tacy pesymistyczni ?
        Bierzecie pod uwagę bezcenne nabyte doświadczenia i bolesne lekcje, które w
        przyszłości mogą wyjść tylko na dobre ?
        • zloty.strzal Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 17:24
          To to poza rozliczeniem jest;]
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 13:00
      happy endem to może się masaż skończyć a nie rok(to tak w ramach tej
      francuskiego seksu :D)
    • wiarusik Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 14:08
      miłość grecka jest do dupy
    • izabellaz1 Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 14:11
      puszysta_gimnazjalistka napisał:

      > zostawmy temat na późniejszy czas, taki gdy wszyscy będą pijani i
      > łatwiej się będzie dyskutowało na forum.

      > Pytanie brzmi, czy dokonaliście już Ogólnego Podsumowania Roku 2009 ? A jeżeli
      > to jaki uzyskaliście wynik,

      > Jak to wygląda u Was ?

      Jak się spiję, to dopiero powiem:D
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 14:57
        Mam nadzieję, że warto będzie czekać :)
    • forumowicz_pospolity Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 14:14
      życiowa mieszanka plusów i minusów
      ale dopóki czerpie frajde z życia to w rubryczce wpisuje "OK" :)
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 14:47
        Kobiety powinny brać z Ciebie przykład :)
    • kitek_maly Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 17:34

      Powiedziałabym, że u mnie ok albo że nawet dość wznosząco przez ostatnią część
      roku. No ale przecież przyjdzie zaraz Pan Moralizator i mi powie, że żyję w
      ułudzie. :)
      • hsirk Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 22:47
        kitku, ty naprawde nie rozumiesz o czym mowilem. ale jak uwazasz. to
        twoje.
    • qw994 Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 19:27
      U mnie normalnie, czyli nieźle :)
    • hsirk Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 22:16
      u mnie bylo raczej pod gorke niz z gorki

      ale

      pewnie

      niedlugo

      www.youtube.com/watch?v=Idv_UpFUJWs
    • liisa.valo Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 22:25
      Rok 2009 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi
      zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. Chcąc być dokładnym
      kronikarzem owych czasów, wspomnieć należy, iż we wrześniu tego roku – choć
      szarańcza wcale nie wyroiła się w niesłychanej ilości, a latem bynajmniej nie
      ukazała się na niebie kometa – moje życie i tak się pokręciło.

      A więc:
      - dostałam pracę,
      - zrezygnowałam z pracy,
      - dostałam pracę,

      - związałam się z facetem,
      - przeprowadziłam się do faceta,
      - rozstałam się z facetem,
      - wyprowadziłam się od faceta,
      Jego słowa bardzo mnie zabolały, ale pojawił się niedawno ktoś, kto zapytał,
      dlaczego uwierzyłam jemu, a nie wierzę sobie i w siebie. I dało mi to do myślenia.

      - schudłam,
      - utyłam po terapii hormonalnej,
      - znów schudłam,
      - dowiedziałam się, że chyba jestem już prawie zdrowa (prawie, bo leki biorę
      regularnie),

      - umówiłam się na poważną rozmowę z największą miłością mojego życia,
      - co sprawiło, że prawdopodobnie już nigdy go nie zobaczę,

      - moja rodzina powiększyła się o trzy koty...

      Z mniej przyjemnych i świeżych spraw:
      - w listopadzie zginął w wypadku mój ukochany kuzyn, co po raz kolejny
      przypomniało mi, że nie można się przywiązywać do nikogo i do niczego na tym
      świecie. I to sprawiło, że po raz pierwszy w życiu nie jadę do domu na święta.
      Zawsze walczyłam z nim o krzesło koło wujka, teraz mam je dla siebie... i
      obawiam się, że nie będę w stanie na nim usiąść. To jest jego miejsce.
    • zoofka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 22:58
      rok wielkich szokujących zmian: straciłam pracę którą miałam od 7
      lat, zamieszkałam naprawdę u siebie po 10 latach tułaczki i
      powiększyłam gatunek ludzki o jednostkę.
      W sumie do tej pory nie mogę wyjść z szoku, więc nie ocenię czy to
      in plus czy in minus ;P
      • zoofka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 22:58
        po chwili zastanowienia jednak daję Plus :D
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 23:03
          O właśnie, o to chodzi :)
          • liisa.valo Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 23:19
            Ej, ale ja też widzę pozytywy :) Praca, którą dostałam 1 grudnia postawiła mnie
            na nogi. Ba, i już nie mogę powiedzieć, że nigdy nie byłam w poważnym związku. I
            to, że mieszczę się w spodnie sprzed hormonów jest pozytywne :D
    • cookie_monsterzyca Re: Podumowanie ogólne 22.12.09, 23:16
      To pokręcony rok był.
      Na plus można zaliczyć udaną przeprowadzkę tu.
      Minusów jest niestety więcej, milion głupich decyzji podjęłam, co zaowocowało długami, które wiszą mi nad głową do teraz.
      Wpakowałam się w piękną historię z banalnym i cholernie bolesnym zakończeniem, co wlokło się za mną caly rok, i dopiero niedawno chyba się wyleczyłam.
      Nie zaczęłam studiów, to przeogromny minus.
      Nie mam nadal pomysłu na siebie, tzn znalazł by się, ale brak pieniędzy na realizację tego pomysłu.

      Pod koniec roku zaczęłam wychodzić na prostą pomału, i mam nadzieję, że 2010 będzie kontynuacją tego.
    • justysialek Re: Podumowanie ogólne 23.12.09, 01:13
      Dużo się działo. W pierwszej połowie roku dostałam nieźle w dupę -
      szefowa z piekła rodem i do kompletu guz piersi. Jakoś przeżyłam i
      to mi dodało dużo pewności siebie, więc pomimo przykrych przeżyć
      daję plus.
      Natomiast druga połowa roku była super pod wieloma względami:
      zawodowym, finansowym, również zdrowotnym (w tą sobotę otrzymałam
      naprawdę dobre wyniki badań - jupi ;) Przyszłość jawi się w jasnych
      barwach.

      A w ogóle to mam już urlop, właśnie skończyłam sprzątać i jestem
      taka hepi, że was ściskam robaczki moje... tylko się nie porzygajcie
      od tej słodyczy ;P
      • elderlane Re: Podumowanie ogólne 23.12.09, 01:23
        myślę o minionym roku i nic specjalnego nie przychodzi mi do głowy.ani pracy ani
        mieszkania nie zmieniłam,nikt mnie nie rzucił,ani nikogo ja.ten rok był
        unormowany, bez większych wzlotów i upadków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka