24.01.10, 12:37
po raz kolejny potwierdziła się reguła
jeśli gdzieś jestem ja, psychol, i inni ludzie
i psycholowi zacznie się chcieć gadać
to zawsze zaczepi mnie
a nie inne osoby
i będzie wracał pogadać kilka razy

reguła ta dotyczy też moherowych babć chcących opowiedzieć historię swego
życia, albo poutyskiwać na to, że je gdzieś tam coś strzyka
oraz meneli.

słuchawki w uszach nie są wystarczającą barierą

czy ja jakieś magiczne fluidy emtituję czy co u licha? :/
Obserwuj wątek
    • justysialek Re: psychole 24.01.10, 12:39
      Mam tak samo - podobno to przez tzw sympatyczny wygląd - co w
      praktyce oznacza, że mój brak asertywności w kontaktach towarzyskich
      widać na twarzy ;/
      • cookie_monsterzyca Re: psychole 24.01.10, 12:45
        Właśnie :/
        Ja jestem zła na siebie za wczoraj, bo na szybko nie potrafię odpowiednio
        zareagować.
        Zamiast powiedzieć kolesiowi, że nie mam ochoty na rozmowę i żeby sobie poszedł,
        to ja sobie poszłam :/
      • cytrynka_ltd Re: psychole 25.01.10, 21:31
        łagodne rysy i miła twarz budzi zaufanie. w sumie nie dziwne, bo z wiekiem
        wnętrze uwidacznia się na twarzy.
        też tak mam i czasami muszę udawać, że nie słyszę np. na przystanku.
        odpowiem na jakieś konkretne pytanie, ale na pogadanki nie zawsze mam siły i ochotę.
    • wiarusik Re: psychole 24.01.10, 14:14
      bo masz buźkę jak chomik,a ludzie lubią pluszaki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka