02.02.10, 18:41
na imieniny dostałam kupon na 10 losowań Lotto. Myślicie, że wygram? :-D Ze
szczerego serca ofiarowane - to chyba powinnam?
Obserwuj wątek
    • urodzony_dzisiaj Re: prezent 02.02.10, 18:44
      Oczywiście, że powinnaś. A spróbuj nie, to się ofiarodawca obrazi :)
      • 2szarozielone Re: prezent 02.02.10, 18:47
        Nie mogę do tego dopuścić!
        • urodzony_dzisiaj Re: prezent 02.02.10, 19:05
          No to wiesz, musisz sprawdzić ile tam za małe wygrane płacą i flaszkę kupić w
          podzięce :)
    • zloty.strzal Re: prezent 02.02.10, 18:48
      Ja zawsze na weselach daję kupony do prezentu.
      • 2szarozielone Re: prezent 02.02.10, 18:54
        a tak offtopicznie - w życiu byłam na 2 weselach - na jednym miałam 6 lat, a na
        drugim byłam jako osoba towarzysząca i nikogo nie znałam :-D Coś ze mną nie tak?
        • urodzony_dzisiaj Re: prezent 02.02.10, 19:06
          Po prostu masz szczęście :)
          • 2szarozielone Re: prezent 02.02.10, 19:11
            no to może mi się i na tego totka rzuci ;)
            • urodzony_dzisiaj Re: prezent 02.02.10, 19:12
              Znaczy trafisz dwójkę? :)
              • 2szarozielone Re: prezent 02.02.10, 19:17
                nie no, szczęście to jak najwięcej trafień i jak najmniej wesel przecież. Wesel
                mało - to może trafień dużo :) Poza tym może to jak z kartami - nie mam
                szczęścia w miłości, to będę mieć w totka :) I kupię sobie coś ładnego.
                • urodzony_dzisiaj Re: prezent 02.02.10, 19:21
                  Diagnoza: optymistka :)
        • cookie_monsterzyca Re: prezent 02.02.10, 19:42
          Nie :)
          Też tak mam, byłam tylko na jednym, u kuzyna mojego ówczesnego chłopaka, gdzie
          te kilka osób które ledwo znałam się uchlało i nieinteraktywne się zrobiło :)
        • berta-live Re: prezent 02.02.10, 21:52
          > a tak offtopicznie - w życiu byłam na 2 weselach - na jednym miałam 6 lat

          To tak jak ja. Też byłam na dwóch i na tym pierwszym miałam 6lat. Na drugim 14.
          W zasadzie to jestem lepsza od Ciebie, bo międzyczasie zaliczyłam jeszcze ślub.
          Bez wesela i tylko jako gap, ale zawsze. ;)
          • 2szarozielone Re: prezent 02.02.10, 21:56
            To na takich ślubach byłam jeszcze dwóch - z czego jeden był ślubem anglistki w
            liceum :D
        • liisa.valo Re: prezent 03.02.10, 11:46
          Masz po prostu fuksa. Ja to się od wszystkich wesel wykręcam jak tylko i w życiu
          chyba byłam na 4 - dwóch w dziecięctwie, gdzie niewiele miałam do gadania,
          jednym we wczesnym nastolęctwie i jednym jako osoba towarzysząca z mym Żyrafem.
    • freyete Re: prezent 02.02.10, 21:18
      Ja ze szczerego serca se kupony kupuję:p I tak znów, i znów...
    • athroposs Re: prezent 02.02.10, 21:42
      Wygrasz - ale wtedy wypada podzielić się wygraną z darczyńcą ;)

      Aaalbo, darczyńca chce się posłużyć Twym szczęściem w grach ;) i skosić połowę
      wygranej, bo zakłada, że Ty wiesz, że wypada ;)

      No, jakoś tak :)
      A poza tym, nie znoszę słowa 'wypada'.

      Pees: na weselach byłam czterech, wszystkich kuzynek mojego ówczesnego chłopa po
      kolei i na każdym nas pytano kiedy my, kiedy my... brr :P
      • 2szarozielone Re: prezent 02.02.10, 21:50
        Mnie w tym roku czekają 2 wesela kuzynek moich własnych i jestem przerażona.
        Nawet nie wiem z kim iść - tzn. ostatni zryty adorator się zaoferował - i jest
        idealnym partnerem na wesele. Ale jest zryty ;) Tyle, że mam kiecki :/

        A darczyńcy to odpalę połowę - i to z przykazaniem, na co ma to wydać. Bo wiem,
        o czym marzy, a boję się, że bez silnego nakazu nie odważy się tego kupić ;)
    • berta-live Re: prezent 02.02.10, 21:50
      Jak ze szczerego serca, to na pewno wygrasz milion co najmniej. A jak nie
      wygrasz, znaczy, że nie ze szczerego to było a on tylko seksu chciał.
      • 2szarozielone Re: prezent 02.02.10, 21:52
        O matko, o seksie za kupony totka to nie słyszałam :) Ale już się puszczałam za
        lizaki, to w sumie co za różnica ;)
        • athroposs Re: prezent 02.02.10, 21:56
          2szarozielone napisała:

          Ale już się puszczałam za
          > lizaki, to w sumie co za różnica ;)

          O boże !!! :P w przedszkolu ??? :P
          • 2szarozielone Re: prezent 02.02.10, 21:59
            Nie chodziłam do przedszkola... Tam takie rzeczy się dzieją? :)
            • athroposs Re: prezent 02.02.10, 23:03
              W moim nie, ale przedszkole przedszkolu... :)
              A poza tym, kto wie, ta dzisiejsza młodzież ;P
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: prezent 02.02.10, 22:14
          > O matko, o seksie za kupony totka to nie słyszałam :) Ale już się puszczałam za
          > lizaki, to w sumie co za różnica ;)

          Różnicę poczujesz jak wygrasz.
          Kupon może być wart mln złotych, a lizak może co najwyżej mieć smak coli.
          • 2szarozielone Re: prezent 02.02.10, 22:16
            Ale pieniądze psują ludzi - a lizaki tylko zęby :)
    • 2szarozielone Re: prezent 03.02.10, 00:07
      No dziś nie wygrałam :( Jedno trafienie :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka