16.12.10, 21:09
CSI Las Vegas uwielbiam.

True Blood (czyli trublody) ostatnio obejrzeliśmy - urocze odmóżdżacze i fajne klifhengery mają, ale następny sezon w czerwcu :(

I co teraz?

Walking Dead Samiec zapowiada, ale no nie wiem nie wiem.

A Wy co polecacie?
Obserwuj wątek
    • nexstartelescope Re: Serialowo 16.12.10, 21:23
      Jeśli chcesz coś w stylu lost, czyli że fabuła się ciągnie przez całą serię i dzieje się dużo i nieprzewidywalnie, to polecam battlestar galactica. Chociaż ogólnie nie za bardzo lubię sf, to po pierwszym odcinku przepadłam i się uzależniłam, serial jest naprawdę wciągający i dobrze zrobiony, facetowi też się spodoba :)
      • nexstartelescope Re: Serialowo 16.12.10, 21:26
        O, tu masz recenzję z filmwebu:
        Jakie są seriale, każdy widzi. Bywają płytkie seriale komediowe z dogrywanym śmiechem, aby widz wiedział, co jest śmieszne. Bywają seriale akcji, które mają trzymać widza w napięciu, nie serwując mu przy tym żadnych głębszych treści. Są też wyjątki takie, jak "Battlestar Galactica". Większość widzów, słysząc hasło "Science Fiction", zmienia kanał, spodziewając się strzelaniny w kosmosie między szlachetnymi ludźmi a zielonymi ludzikami. Cóż w tym wypadku jest to poważny błąd, ale zacznijmy od początku...

        W bliżej nieokreślonej przyszłości ludzkość zamieszkuje dwanaście Kolonii Kobolu, na które składają się planety Aquaria, Aerelon, Canceron, Caprica, Gemenon, Leonis, Libran, Picon, Sagittaron, Scorpia, Tauron oraz Virgon, których nazwy pochodzą od starożytnych nazw konstelacji, w których się znajdują. Mieszkańcy kolonii żyją w dobrobycie i spokoju oraz tworzą Cylonówm - maszyny, które mają wykonywać najcięższe prace i ułatwiać ludziom życie. Bajka ta trwa aż do momentu, gdy maszyny buntują się przeciw swym stwórcom w wyniku, czego wybucha wojna...

        Serial zaczyna się 40 lat po Wojnie Cylońskiej, gdy jeden z ostatnich jej reliktów, okręt "Galactica" typu Battlestar ma się stać muzeum owego konfliktu. Życie jednak nigdy nie jest usłane różami, toteż w momencie, gdy po latach pokoju kolonie są osłabione, powracają żądne zemsty na swych stwórcach "dzieci ludzkości". Komandor William Adama pod wpływem nowo wybranej prezydent, Laury Roslin postanawia opuścić przestrzeń kolonii i wyruszyć z ocalałymi w poszukiwaniu nowego domu, legendarnej trzynastej kolonii - Ziemi.

        Na pierwszy rzut oka nie widać w fabule serialu niczego oryginalnego, ale też nie powinno się niczego oryginalnego spodziewać, biorąc pod uwagę, iż jest to remake serii o tym samym tytule z końca lat 70. XX-go wieku. Pomimo tego sam serial jest pod wieloma względami, o dziwo zwłaszcza fabularnymi, niezwykle oryginalny. Zaskakujące zwroty akcji, nieszablonowi bohaterowie, trzymająca w ciągłym napięciu fabuła to znaki rozpoznawcze "Battlestar Galactica". Ponadto niezwykły realizm oraz piękno walk w przestrzeni kosmicznej, o ile fikcja może być realistyczna, oraz ciekawe ujęcia, jak i ukazanie życia załogi sprawiają, że, gdy widz zacznie zagłębiać się w historie przekazywaną nam przez autorów, zostaje dosłownie wciągnięty w świat serialu.

        Reasumując, "Battlestar Galactica" jest serialem, który niesamowicie wciąga, wręcz uzależnia i mimo tego iż wywodzi się z gatunku science fiction, to każdy jest w stanie znaleźć tu coś dla siebie: spiski, miłość, walkę, politykę oraz wszystko, czego widz może oczekiwać od serialu.
        • wilowka Re: Serialowo 16.12.10, 21:29
          O ciekawe :)

          Dziękuje, zainteresujemy się :)
    • ryniena Re: Serialowo 16.12.10, 22:21
      Bones, House MD, Fringe (science fiction :DDD), Dexter i Star Trek (wszystkie serie są fajne :DD)
      • ryniena Re: Serialowo 16.12.10, 22:21
        A i Fringe to taki science fiction z CSI połączony, bo główną bohaterką jest agentka FBI :DD
    • sru_karka Re: Serialowo 17.12.10, 09:08
      Wilowko, przerzuć się na CSI Miami ;)

      Oprócz w/w oglądam jeszcze Dr Housa i Kości - polecam!
    • 8n Re: Serialowo 17.12.10, 16:49
      the office!!
      • wilowka Re: Serialowo 17.12.10, 18:05
        House'a znamy. Skończyliśmy na 6tym sezonie, bo nas znudził. Star trek - bardziej przez sentyment, Kości nie wciągnęły (nieco z dużo skoków przez rekina, więc mamy problem z zawieszeniem niewiary)

        Zaproponuje Maleństwu te pozostałe. Dzięki :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka