sru_karka 02.09.11, 11:03 Piątek już! :) Ale mi zleciało... Wybieram się dzisiaj na najnowszy film Allena (którego bardzo lubię i cenię). Widzieliście już? Jak wrażenia? (tylko nie zdradzajcie zbyt dużo, ewentualnie fajny-niefajny) A jak Wam mija piąteczek? ;) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
puszysta_gimnazjalistka Re: Ojacie ;) 02.09.11, 12:18 Mi też i bardzo się z tego cieszę, piątek czyli święto, będzie doskonale :) Odpowiedz Link
8n Re: Ojacie ;) 02.09.11, 13:28 a ja nie lubie allena, tzn zawsze nie lubiłam, ale może się starzeję, dorastam. film supcio. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Ojacie ;) 02.09.11, 15:50 Allena nie lubisz, Majewskiego nawet nie znasz, co z Tobą nie tak ? :) Odpowiedz Link
8n Re: Ojacie ;) 02.09.11, 16:20 nie wiadomo, ale powoli schodze na drogę normalności. allen mi sie podobał, zaczęłam jeśc pierogi. ZASTANAWIAM SIĘ NAWET delikatnie nad kupnem telewizora ;) Odpowiedz Link
sru_karka Re: Ojacie ;) 03.09.11, 08:53 O, to czas to zmienic. Allena polecam - fajny, nietypowy, zaskakujący ;) Natomiast bardzo nie polecam thrillera/horroru "Nie bój sie ciemności" - o matko jaka klapa. Niezwykle rzadko chodze na filmy tego gatunku, tym razem za namową koleżanki (miłośniczki wszystkiego co straszne) i bardzo żałuję straconego czasu. Odpowiedz Link
sru_karka Re: Ojacie ;) 03.09.11, 08:54 A tak w ogóle to dzień dobry! Miałam plan by pospac do 10, a od 7 oczy szeroko otwarte ;) Odpowiedz Link
qw994 Re: Ojacie ;) 03.09.11, 09:01 Dobry! :) Ja też miałam pobudkę o 7, ale musiałam wstać, bo się z panią od sprzątania mieszkania umówiłam. Spałam raptem 5 godzin, ciężko dzisiaj będzie :) Odpowiedz Link
qw994 Re: Ojacie ;) 03.09.11, 08:59 > O, to czas to zmienic. No, zwłaszcza, że kino to jedyne miejsce, które potrafi mnie zmusić do obejrzenia filmu od początku do końca :) Ja z tych czytających jestem. Odpowiedz Link
sru_karka Re: Ojacie ;) 03.09.11, 09:10 Ja też bardziej czytająca, ale dobrym kinem nie pogardzę. Idę sobie zrobic herbatę i zabieram się za "Dom sióstr" Ch. Link - bardzo wciągająca...Zarwałam dla niej pół nocy ;) Odpowiedz Link
qw994 Re: Ojacie ;) 03.09.11, 09:15 U mnie czeka w kolejce na półce - czytałam już "Przerwane milczenie" i "Echo winy" :) Jeśli "Dom sióstr" to najlepsza z jej książek, to już nie mogę się doczekać, bo obie książki przeczytane przeze mnie wcześniej były świetne. Kobieta naprawdę fantastycznie pisze. Odpowiedz Link
sru_karka Re: Ojacie ;) 03.09.11, 09:22 Zgadzam się. Wcześniej czytałam "Echo winy" i już teraz wiem, że mam ochotę na więcej tej autorki :) Odpowiedz Link
qw994 Re: Ojacie ;) 03.09.11, 09:32 Ja zapoluję na "Ostatni ślad". A tobie polecam "Przerwane milczenie" :) Odpowiedz Link
wilowka Re: Ojacie ;) 03.09.11, 10:51 To co? Zlecić Maleństwu napad na Empik? Bo mnie zaciekawiłyście :) Odpowiedz Link
qw994 Re: Ojacie ;) 03.09.11, 11:50 Tak, tak, koniecznie :) www.biblionetka.pl/author.aspx?id=10456 A co do Empiku to: www.plus.pl/indywidualna/Uslugi/Promocje/empik/ Odpowiedz Link
wilowka Re: Ojacie ;) 03.09.11, 17:33 Dostałam "Przerwanie milczenie " w Matrasie -25% :) Ale najpierw muszę skończyć trylogię Jo Nesbo. Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: Ojacie ;) 03.09.11, 18:36 Fajny, ale niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego ostatnimi czasy w kinie tylko ja się śmieję, a reszta współwidzów ogląda każdy film tak, jakby to był przynajmniej dokument o znęcaniu się nad zwierzętami. :-/ Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: Ojacie ;) 04.09.11, 08:19 Tak całkiem ostatnio na O północy w Paryżu :), a z wcześniej z cyklu "film w trakcie oglądania którego tylko ja mam ochotę chichotać" to chyba Jak zostać królem.... Może ja jestem jak Epimeteusz,, tzn. taka wstecz myśląca?? :-/ Odpowiedz Link
wilowka Re: Ojacie ;) 04.09.11, 08:36 No nie wiem, nie wiem żeby postawić diagnozę, musiałabym chyba z Tobą iść do kina. Zdarza mnie się, że pochrumkuję w momentach kiedy gawiedź milczy, ale zawsze mam ku temu poważne powody, wierzę, że Ty też ;) Ciche chichotanie lepsze od komentowania, gadania, że film nudny, ciamkania. Ale kiedyś siedział koło mnie gość, co swoje zadowolenie, zdziwienie radość okazywał wypowiadając głośno i wyraźnie, oraz z lekką wyższością, głoska po głosce: LOL - rzecz działa się w kinie na Simpsonach i miałam ochotę go zabić! :) Odpowiedz Link