Dodaj do ulubionych

co grozi kotu

10.08.08, 21:23
któren zeżarł mi pół mojej maseczki do włosów, którą sama
wyprodukowałam temi rencami a do produkcji której użyłam jaja
kurzęcego, oliwy oliwięcej i cytryny o smaku cytryny?
ja poważnie pytam - zaszkodzi mu?
Obserwuj wątek
    • nexstartelescope Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:25
      Nie zaszkodzi, a pomoże. Będziesz miała najbardziej jedwabistego i
      puszystego kota w okolicy ;)
      • ursyda Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:27
        to moja dachowa znajda w norwega się zmieni?:)
        (i nie będzie wytamiał ani wyrzekał?)
    • funny_game Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:26
      Przez kota prawie Cię rozszafranowałam!
      Albo S., albo A.!
      • ursyda Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:28
        po kocie nie poznasz (pozna kto inny zapewne) bo ja kota to od dwóch
        miesięcy dopiero mam:)
        • funny_game Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:31
          Aaaaaaaaaaa, to może DM? :>
          To by było nieźle! i fajnie :D
          • ursyda Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:39
            nienienienienie
            i mam nadzieję, że nie myślimy o tym samym nicku bo nie chciałabym
            być z nią mylona:)
            • funny_game Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:42
              Problemem nowego nicka może być mylenie z kim popadnie, wzięłaś to ryzyko pod
              uwagę? ;)
              • ursyda Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:43
                ale czynastomasiurami mię nie pomylisz???:)
                • funny_game Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:50
                  Mogę spróbować.










                  Ciężko.











                  Ale da się :P









                  :D
      • stedo Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:28
        No, gadacie jakimś szyfrem a ja niczewo nie panimaju:))Ładnie to tak w
        towarzystwie osób trzecich?:))
        • funny_game Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:30
          Ładnie. Stedo, wszędzie gdzie my, tam ładnie ;)))
        • ursyda Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:31
          bo funny zgaduję kim jestem
          a ja już sama tego nie wiem to i nie podpowiem:)
    • kitek_maly Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:51

      > co grozi kotu

      Mje? :-)
      • ursyda Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:53
        Mje???
        • kitek_maly Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:54

          Mnie co grozi? Mnie jako kotu. ;-P
          • ursyda Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:56
            ci powiem
            będą się ciebie pytać o mnie
            ONI SIĘ BĘDĄ PYTAĆ
            mogą cię torturować i łaskotać i mordować
            nie daj się kitek - tfarda bondz nie mientka!
            • kitek_maly Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:59

              Ja się nie dam. Za nic. Choćby kołem łamaly. Choćby piórkiem łaskotaly. W sumie to jakbyś nie zwróciła uwagi, to by siem może nikt nie dopatrzył był. ;-P
              • ursyda Re: co grozi kotu 10.08.08, 22:00
                stedo mię podejszła
            • stedo Re: co grozi kotu 10.08.08, 22:03
              MY nie jesteśmy jakieś ONI.My jesteśmy NASI:))
      • stedo Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:58
        Kitek, ty podobno wiesz kto to zacz, ta obecna Twoja rozmówczyni.Rzuć jakiś
        trop, bo obydwie z Funny się biedzimy i nie możemy rozszyfrować.A osoba jeszcze
        szantażuje że sobie pójdzie jak ją rozpoznamy.Ale jak gadać tak, jak nie wiadomo
        z kim?;))
        • kitek_maly Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:59

          Noooo i zaczęło się. Dzięku, Ursydo!
          A skąd wiadomo, że ja wiem? Mje tam jakieś obce ludzie do przyjaciół często zapraszają. ;-P
          • stedo Re: co grozi kotu 10.08.08, 22:08
            Bo się wygadała w innym wątku że Ty wiesz, jak Cię zachwalałam jako naczelnego
            detektywa forum, który na pewno ją rozpozna.A Ona na to że nie musisz
            rozpoznawać, bo wiesz:))
            • ursyda Re: co grozi kotu 10.08.08, 22:14
              dzieczynki ja was bardzo proszę...
            • kitek_maly Re: co grozi kotu 10.08.08, 22:28

              Pokaż, gdzie mieu tak chwaliłaś. :-)
              • stedo Re: co grozi kotu 10.08.08, 23:14
                O tu i w następnym:)):
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=83230831&a=83232606
                • kitek_maly Re: co grozi kotu 10.08.08, 23:23

                  Ależ Ty mnie zawsze komplementujesz. :-))
        • stedo Re: co grozi kotu 10.08.08, 22:01
          Ooo, właśnie !:))Zakazała Ci! I co? Nic nam nie podpowiesz?!!;)))
        • ursyda Re: co grozi kotu 10.08.08, 22:01
          no jak nie wiadomo z kim jak ze mną?
          no wiecie co....
          skandal no, POLICJA! TELEWIZJA!!!
    • izabellaz1 Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:56
      Będzie miał tylko lżejsze sr.. yyy spanie:D
    • anna_heche Re: co grozi kotu 10.08.08, 21:59
      Jak mój kot nie mógł zrobić nie-siusiu to lekarz powiedział, żeby
      polac mu oliwą jedzenie. I jak mu polałam wieczorem to rano miał
      rozwolnienie;)
      • funny_game Re: co grozi kotu 10.08.08, 22:00
        "Nie siusiu"
        i jak tu nie kochać eufemizmów :DDD

        P. S. Podejrzewałam, że Ursyda to Ty ;)
        • anna_heche Re: co grozi kotu 10.08.08, 22:06
          Nie-siusiu jest moje moje! Wymyśliłam sama. Taka bywam fajna;)

          Oraz ursyda to nie ja. Ja mam inaczej na drugie. Chociaż tez dziś
          myślałam, żeby nick zmienić.
          • stedo Re: co grozi kotu 10.08.08, 22:16
            Jak wy lubicie takie rozdwoje...lub roztro...lub zwielokrotnienie jażni.:))To
            podobno jakaś choroba.:)) Ja chociaż bliżniak to twardo trwam przy jednej
            osobowości.Choć nie powiem, czasami mnie korci by się ukryć, gdy mam ochotę
            kogoś obso...ć w jego "wyrafinowanym" stylu;)).Bo na stałe to grzeczna ze mnie
            osoba.;))
            • kitek_maly Re: co grozi kotu 10.08.08, 22:31

              Choć nie powiem, czasami mnie korci by się ukryć, gdy mam ochotę
              > kogoś obso...ć w jego "wyrafinowanym" stylu;))

              Ja akurat takich ciągot nie mam.
              Ale czasem myślę o zmianie nicku, bo ten mi się opatrzył.
    • zoofka Re: co grozi kotu 10.08.08, 22:23
      ursyda, ja tak OT zapytam... skąd nick? bo moja wyobraźnia podpowiada mi, żeś
      jest z ursynowa :)
      a na kotach nie znam się. Będę zaraz mieć jednego, coby mi pająki pożerał. Mam
      jednak na tyle trzeźwy umysł, coby Ci powiedzieć że olej i cytryna kotu nie
      zaszkodzi :D
      • ursyda Re: co grozi kotu 11.08.08, 15:33
        ursyda to od imienia:) a na ursynowie nie mieszkałam ale za to
        mieszkałam przez chwilę blisko ursusa:)
    • wesoly.profanator Re: co grozi kotu 11.08.08, 00:12
      Odpadną mu łapki.
      • ursyda Re: co grozi kotu 11.08.08, 15:34
        gópi
        • wesoly.profanator Re: co grozi kotu 11.08.08, 16:38
          I będziesz miała małego kadłubka pełzającego po dywaniku. Słodko.
          • ursyda Re: co grozi kotu 11.08.08, 22:13
            gópi:P
    • 8n Re: co grozi kotu 11.08.08, 08:49
      skad masz cytryne o smaku cytryny?
      • ursyda Re: co grozi kotu 11.08.08, 15:34
        u nas w topsamie była
        też się zdziwiłam
    • kontik_71 Re: co grozi kotu 11.08.08, 09:09
      Chyba nic mu sie nie powinno stac.. jaja i oliwa sa ok.. a ze sie
      zalapalm na cytryne to no coz... pewnie musialo mu smakowac :)
      • ursyda Re: co grozi kotu 11.08.08, 15:35
        kotu nic nie jest
        a moje włosy wyglądają pięknie;)
        • kontik_71 Re: co grozi kotu 11.08.08, 16:56
          Ale nastepnym razem nie pozwalaj mu na zjadanie sobie kosmetykow :P
          Wiem, wiem, ze to trudne, ale do zrobienia.. :)
          • ursyda Re: co grozi kotu 11.08.08, 22:12
            jak do tej pory to ta znajda moje zakazy ma w d.pie
            • kontik_71 Re: co grozi kotu 11.08.08, 22:29
              Boto Ty sie masz nauczyc a nie kot :) Nauczyc sie jak klasc aby nie
              zezarl :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka