Lost Highway

20.08.08, 10:36
Dzien dobry wszystkim. Obejrzalam pare dni temu, po bardzo dlugiej
przerwie, po raz enty Zagubiona Autostradę. I niestety nadal nie
wiem co sie stało z Petem. Jesli ktos jest w miarę na bierząco, zna
odpowiedź, albo jakies pomysły to bardzo proszę o wyjaśnienie. Z
góry dziekuję. Nouba.
    • funny_game Re: Lost Highway 20.08.08, 10:42
      Heheheheeeeee ;)
      • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 10:45
        Naprawde mnie to nurtuje. W zasadzie to nie mogę myslec o niczym
        innym i dopoki sie nie dowiem moja psychika moze zostac powaznie
        naruszona tudzież zrujnowana. Zaczynam wyglądac jak "Mechanik". W
        końcu zapną mnie w kaftan, a w kaftanie to pewnie forumować nie bede
        mogła. Tym samym zakoncze wirtualny swoj zywot. Ratujcie Noube!
        • speedymika Re: Lost Highway 20.08.08, 10:55
          cały urok tego filmu polega na tym że nie wiadomo o co chodzi :)
          moja teoria jest taka, że Pete to wytwór wyobraźni Freda, któremu odwala gdy
          orientuje się że rogami szoruje po suficie. Wtedy zaczyna widzieć tego dziwnego
          człowieczka (chyba był tez w Twin Peaks?) a gdy dociera do niego że zamordował
          Renee, już totalnie świruje w wiezieniu i cała reszta z Petem to jego
          imaginacja, która jednak tak czy inaczej krąży i wraca do żony , stąd cała
          fabuła romansu Pete'a, natomiast scena końcowa to symbol ze przed
          rzeczywistością nie ucieknie.. Pete znika ...no jakos tak :)
          • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 11:01
            Tak sobie mysle, ze Pete to moze bylo cos w rodzaju alter ego, druga
            tozsamość? Czyli generalnie mam prawo nie wiedzieć o co chodzi?
            • speedymika Re: Lost Highway 20.08.08, 11:15
              tak, ja się już z tym pogodziłam choć też mnie nurtowało :)
              a i tak w LOst Highway najlepsze jest jak Fred wchodzi do tego pokoju gdzie
              połowica zaszlachtowana lezy i w tym momencie moccne walnięcie Rammsteina...
              boskie :)
              • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 11:58
                mistrzowska scena

                ale najbardziej mi sie podoba seksik na pustyni przy samochodzie
                i "Song to the Siren" w tle :)
                • speedymika Re: Lost Highway 20.08.08, 12:14
                  seksik na pustyni w ogole musi być zajebisty :)
    • funny_game Re: Lost Highway 20.08.08, 12:24
      No wiem jak to jest, jak coś męczy i siedzi w głowie i nie chce sobie pójść.
      Ale Lynch się gdzieś sam przyznał, że ten film to taki sen czy zlepek snów i nie
      ma co się upierać w szukaniu tam sensów, logiki, łańcuchów
      przyczynowo-skutkowych. Fajnie jest czasem NIE WIEDZIEĆ :)
      • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 13:11
        fajnie jest nie wiedziec, ale musialam sie przekonac, ze nie tylko
        ja nie wiedziec :)

        jak wiecej osob nie wiedziec, to narazie kaftan nie grozic :)
        • funny_game Re: Lost Highway 20.08.08, 13:23
          Uu, ja bardzo wiele z LH nie wiedzieć, nie kumać, nie pamiętać, nie zauważyć,
          zupełnie inaczej zinterpretować. Nic Ci nie grozić.


          CHYBA :F
    • kitek_maly Re: Lost Highway 20.08.08, 12:26

      Komputer nie wybuchł? ;-)
      • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 12:55
        oj Kitku, zupelnie nie wiem co sie porobilo :(((. Wiadomosci dostaje
        z opoznieniem, literki mi sie rozciagaja. strasznie burczy, a potem
        pojawia sie niebieski ekran, który daje mi do zrozumienia, ze jest
        pamiec fizyczna rzucana, cokolwiek by to miało oznaczac. Potem
        wylacza sie przez pol godziny, potem nie chce odpalac, a jak sie
        odpali to okienko otwiera mi sie przez 10 minut. Rozbilam skanowanie
        jak jeszcze byl w miare na chodzie i nie mialam zadnego wirusa. A po
        tym skanowaniu nie wchodzilam na zadne "niebezpieczne" strony, w
        zasadzie siedzialam tylko na gazecie i f-k.

        Co o tym myslisz? Wezwac hydraulika czy wywalic przez okno? :D?
        • shine69 Re: Lost Highway 20.08.08, 12:57
          wywal hydraulika przez okno.
          • speedymika Re: Lost Highway 20.08.08, 13:00
            ...no chyba że fajny hydraulik, to najpierw użyj przed wywaleniem ;)
            • shine69 Re: Lost Highway 20.08.08, 13:07
              tylko uszczelkę niech założy najpierw.
              • speedymika Re: Lost Highway 20.08.08, 13:13
                tylko jak będzie rurę przepychał to uważajcie na wannę bo może porysować tym
                swoim świdrem...
                • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 13:17
                  ale wy zboczeńce jesteście!

                  Spoko, sie jakims ręcznikiem wanne wylozy, a jak sie hydraulik
                  sprawdzi, to zachowam go sobie na nastepne awarie :)
        • speedymika Re: Lost Highway 20.08.08, 12:59
          może karta graficzna cosik szwankuje?...
          a spróbuj Ty kobito przywrócić system sobie, może pomoże..
          przeinstalować sterowniki do grafiki
          no i na wsiaki słuczaj lepiej zrób sobie backup ważnych danych :)
          • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 13:04
            zrobie, zrobie, jesli bedzie taka mozliwosc. A na kompach absolutnie
            wogole sie nie znam, jestem totalnym antytalenciem, nie wiem nic o
            kartach graficznych, nie wiem jak system przywrocic, zupelna klapa.

            To sie dzieje po paru godzinach uzytkowania, na poczatku wszystko
            jest ok, po jakis 2-3 godzinach zaczynaja sie takie akcje. a potem
            jest coraz gorzej, mialam taki problem drugi wieczor z rzedu.
            Ciekawe jak dzisiaj bedzie. Czas chyba porzegnac sie z laptopikiem :
            (((.
            • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 13:05
              pożegnać*
            • speedymika Re: Lost Highway 20.08.08, 13:12
              a może on Ci się po prostu przegrzewa...nie wyskakują jakieś komunikaty dziwne o
              temperaturze procka?
              przywracanie systemu to bardzo prosta sprawa choć brzmi groźnie, wchodzisz w
              Start na dole z lewej strony, wybierasz Wszystkie programy, potem Akcesoria i
              Narzędzia systemowe, tam masz przywracanie systemu, włazisz w to i dalej to już
              Cię samo kieruje, masz tylko wybrać taką datę przywracania z czasu kiedy sie tak
              nie robiło.
              • baba_krk Re: Lost Highway 20.08.08, 13:18
                po tym opisie też pomyślałam o przegrzewaniu... ale znowu jak mój
                zagotuje to tylko myszka wariuje i więcej akcji nie ma, hmmm dziwne
                • speedymika Re: Lost Highway 20.08.08, 13:21
                  bo widocznie Twoja myszka lubi przewiew i chłodek :P
                  • baba_krk Re: Lost Highway 20.08.08, 13:26
                    to na alaskę z nią! ;)
                    najgorsze jest, że touchpad pada, a jak podpinam zwykłą to też
                    jej "nie widzi", ale u mnie zawsze reset okazuje się niezawodny :)
                    • speedymika Re: Lost Highway 20.08.08, 13:28
                      do czasu, do czasu.. reinstall :)
                      • baba_krk Re: Lost Highway 20.08.08, 13:46
                        reinstall to był ostatnio 3-krotnie robiony w PC, zatem limit na ten
                        rok wyczerpany, w laptopie nie zrobię :P
                        • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 14:00
                          A moze zrobimy sobie wspolna wieczorna reinstalacje. Tylko zesz w
                          cholere jak tu sie porozumiewac jak nie ma neta.

                          Albo moze lepiej nie, bo przy naszych niszczycielskich zdolnosciach
                          to moze sie bardzo zle skonczyc ;)
                          • baba_krk Re: Lost Highway 20.08.08, 14:09
                            Ja dziada sama nie tknę :P
                            Mogłybyśmy telepatycznie :)))
              • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 13:21
                zaraz drukne to co napisalas i jak wroce do domu to
                zaczne "naprawiac".

                Jak sie jutro nie odezwę, to znaczy, że wybuchłam razem z laptopem,
                albo wylecialam przez okno. Z hydraulikiem ma sie rozumiec.
                • baba_krk Re: Lost Highway 20.08.08, 13:28
                  a sprzęcior już nie jest na żadnej gwarancji?
                  • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 13:45
                    no cholera nie dosyc, ze nie na gwarancji, to jeszcze nie mój :(
                    • baba_krk Re: Lost Highway 20.08.08, 13:46
                      ojojoj
                      to może faktycznie weź jakiegoś chłopa z łapanki, żebyś go jeszcze
                      bardziej nie spitoliła :P
                      • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 13:53
                        No i zamiast na wesele prosic to bede wzywac chopa na naprawe kompa.
                        To takie bardziej niezobowiazujace :)

                        Eureka! Coz za chytrusowy plan!

                        • baba_krk Re: Lost Highway 20.08.08, 13:55
                          Dodaj do tego jeszcze przerażenie w oczach i zagubioną minkę, a
                          chłop będzie Twój :PPPPPPPP
                          • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 14:03
                            juz zaczynam trenowac ;)

                            aczkowliek z moim zacietym wyrazem twarzy ciezko bejdzie udawac
                            pierdolowata pierdole ;)
                            • baba_krk Re: Lost Highway 20.08.08, 14:10
                              trening czyni mistrza!! wierzę w Ciebie :D
                              to może chociaż drżący głosik? ;)))
                              • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 14:26
                                moze treningujac nagram siebie, jak mi fajnie wyjdzie to wezme
                                dyktafona i podejde do chopa, puszcze kasetke i po sprawie. Tylko
                                zebym chociaz umiala ruszac drzacao ustami :)
                                • baba_krk Re: Lost Highway 20.08.08, 14:46
                                  już widzę, że na łatwiznę chcesz pójść! nie tędy droga moja Droga :PP
                                  poobserwuj małe dzieci, jak są o krok od płaczu to usteczka tak
                                  fajnie wyginają im się w podkówkę ;)))
                                  • speedymika Re: Lost Highway 20.08.08, 14:52
                                    ...i bródka drży coraz szybciej, potem następuje pierwsze ostrzegawcze
                                    'yyłłyyuuu", i masz jeszcze ostatnie 3 sekundy aby zapobiec katastrofie, a jak
                                    przegapisz to masz przechlapane :)
                                    • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 15:08
                                      i co bedzie moj ftedy?
                                      • speedymika Re: Lost Highway 20.08.08, 15:13
                                        jak przegapi? noo to wtedy dużo przytulać trzeba i całuskować, i kochać mocno
                                        mocno aż smuteczki pojdą precz :D
                                        • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 15:38
                                          az zacznie uwierac i znowu bede musiala sie wywijac jak robak z
                                          haczyka... yyyyyyy...
                                          • speedymika Re: Lost Highway 20.08.08, 15:41
                                            hihi skojarzyło mnie sie

                                            jaki jest szczyt męskiej perswazji?
                                            -wmówić kobiecie że miękki jest lepszy bo nie uwiera

                                            :D
                                            • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 15:44
                                              :))))
        • kitek_maly Re: Lost Highway 20.08.08, 13:01

          Uuuu nie wygląda to chyba za dobrze. Hmmm hydraulik, chyba nie ma innej rady.

          Ale będziesz już miała nauczkę, żeby nie ściągać filmów xxx. :-P
          • shine69 Re: Lost Highway 20.08.08, 13:06
            kręć własne :)
            • kitek_maly Re: Lost Highway 20.08.08, 13:33

              Właśnie własne kręć Noubo. Wtedy żadnego wirusa nie załapiesz. :-)
              • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 13:46
                co najwyzej wenerusa :)
          • nouba Re: Lost Highway 20.08.08, 13:06
            Widzisz Kitku, gdybym wiedziala, ze tak sie napsuje to sciagałabym
            do woli. A takto nie dosyc, ze nie pouzywałam i nie popaczyłam, to i
            tak mi sie zespuł :(((.
    • funny_game Ja Was normalnie kocham :D 20.08.08, 13:07
      Już nigdy nie pomyślę, że jestem miszczyniom offtopu.
      Oddaję Wam palmę pierwszeństwa w kąkórsie: Jak przejść od Lyncha do popsutego
      kompa w dwóch zdaniach :DDD
      • nouba Re: Ja Was normalnie kocham :D 20.08.08, 13:10
        na szczescie jan w ma zakaz wstepu ;)
        • funny_game Re: Ja Was normalnie kocham :D 20.08.08, 13:16
          Hiehie :D
      • kitek_maly Re: Ja Was normalnie kocham :D 20.08.08, 13:18

        Jak przejść od Lyncha do popsutego
        > kompa w dwóch zdaniach :DDD

        W sumie to mi się udało w jednym. ;-P
        • funny_game Re: Ja Was normalnie kocham :D 20.08.08, 13:19
          Czepnę się: gdyby nikt nie odpowiedział, to by offtopu nie było, a więc w dwóch ;)))
          • nouba Re: Ja Was normalnie kocham :D 20.08.08, 13:24
            jakżesz bym mogła Kitkowi nie odpowiedzieć :)
Pełna wersja