ursyda 17.09.08, 14:57 "doniczka niczego sobie tylko kwiatek chujowy" ale nie wiem czy to UL przypadkiem nie jest jeśli nie jest to jak dla mnie mistrzostwo świata:) (wypowiedziane przez niedoszłą teściową mojej koleżanki( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ursyda Re: o ananasie 17.09.08, 15:04 czyli jednak?? tak coś mnie tknęło właśnie a z takim przejęciem mi to koleżanka opowiadała... Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: o ananasie 17.09.08, 15:04 Właśnie to przejęcie jest takie charakterystyczne:) Odpowiedz Link
kitek_maly OT 17.09.08, 15:15 > Czy jest na tym forum kobieta, która nie założyła tasiemcowego wątku o penisie? Hmmm nie sądzę. :-) Ja co najmniej raz na tydzień muszę, bo inaczej ciężko mi oddychać. ;-) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: o ananasie 17.09.08, 15:16 > "doniczka niczego sobie tylko kwiatek chujowy" > > ale nie wiem czy to UL przypadkiem nie jest > jeśli nie jest to jak dla mnie mistrzostwo świata:) Nic z tego nie rozumiĘ. :-| Odpowiedz Link
ursyda Re: o ananasie 17.09.08, 15:18 No dopsze pszetómacze .... moja kolezanka opowiedziała mi, że kiedyś przyniosła w prezencie ananasa dla swojej niedoszłej tesciowej i ona skwitowała to takimi słowami (tegoż ananasa): "doniczka fajna tylko kwatek chujowy" rozsmieszyło mię to do łez ale czułam pismo nosem, że to moze być miejska legnedna i gimnazjalistka mię oświeciła, że i owszem , jest nią. Odpowiedz Link
kitek_maly Re: o ananasie 17.09.08, 15:20 Aaaaa urban legend. :-)) Nie rozszyfrowałam skrótu i się głowiłam o co chodzi z ulem jak wcześniej o ananasie była mowa. :-) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: o ananasie 17.09.08, 15:32 Miałem to samo, na szczęście UL było napisane dużymi literami. Trzy razy przeczytałem post i dałem radę:) Odpowiedz Link
ursyda Re: o ananasie 17.09.08, 17:23 to nie będę pisać, że to taki test na ętelgęcję był Odpowiedz Link