8n 21.09.08, 22:32 dzisiaj posmakowałam leczo. a czego wy jeszcze nie jedliście, a inni tak? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
forumowicz_pospolity Re: do buzi 21.09.08, 22:36 i co mam wymieniac ten milion potraw których nie jadłem?:) leczo jadłem w kazdym razie:) Odpowiedz Link
8n Re: do buzi 21.09.08, 22:47 nie, tylko takie co ty nie, a wszyscy dookola nie bo ja np jesczze barszczu, zurku, pierogow, kubusia, pasztecikow, a moje kolezanki tak. to chyba tego nie jesttak super duzo, nie? Odpowiedz Link
8n Re: do buzi 21.09.08, 22:48 a wszyscy dookola tak * wrocilam przed chwila z koncerto i jakis mam miszmasz w glowie jeszcze. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: do buzi 21.09.08, 22:51 8n napisała: > nie, tylko takie co ty nie, a wszyscy dookola nie > > bo ja np jesczze barszczu, zurku, pierogow, kubusia, pasztecikow, a moje koleza > nki tak. to chyba tego nie jesttak super duzo, nie? a, to moze golonka, w zyciu nie jadłem to na koncercie dawali to leczo, jakas wegierska kapela chyba zawitała?:) Odpowiedz Link
pawel1940 Re: do buzi 21.09.08, 23:00 > a, to moze golonka, w zyciu nie jadłem Jak to? Toz to podstawowe danie ;P Odpowiedz Link
dita.von.teese Re: do buzi 21.09.08, 22:47 acha i jeszcze flakow, sama nazwa (i zapach)juz mi wystarczy;[ Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: do buzi 21.09.08, 22:47 o tego to i ja nie jadłam. jak również hmmm...całóej masy innych rzeczy ale z takich o polularniejszych. hmm. pesto mi na myśl przyszło jako pierwsze. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: do buzi 21.09.08, 22:46 No, leczo jadłam. Ale wielu rzeczy nie jadłam, trudno wymienić... :) Odpowiedz Link
8n Re: do buzi 22.09.08, 11:58 nie wypominaj mi tego, wystarczy ze to robią dzieci ze szkoły :( powinnas mnie bronic przed nimi, i pocieszac przede mną :( soistre ma sie tylko jedną :( Odpowiedz Link
justysialek Re: do buzi 21.09.08, 23:43 Nie jadłam dziczyzny, ostryg, ozorków i cynaderek - i nie mam zamiaru ;-) Odpowiedz Link
staryigruby A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 11:52 Ja juz zaliczyłem np. żabie łódka, mule...to akurat nie trudne, dziczyznę, dziką kaczkę, krewetki, zupę z kraba... Więcej dziwactwa nie pamiętam, ale ja wolę myslec o jedzeniu, jak o konieczności niż rozkoszy podniebienia :) Odpowiedz Link
staryigruby Re: A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 11:52 udka, to były :))))) kurde ! Odpowiedz Link
ursyda Re: A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 11:54 staryigruby napisał: > udka, to były :))))) kurde ! czujnyś:D Odpowiedz Link
staryigruby Re: A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 11:59 :) Wiadomo...facet to wzrokowiec :) Odpowiedz Link
ursyda Re: A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 11:53 staryigruby napisał: > Ja juz zaliczyłem np. żabie łódka, mule...to akurat nie trudne, > dziczyznę, dziką kaczkę, krewetki, zupę z kraba... > Więcej dziwactwa nie pamiętam, ale ja wolę myslec o jedzeniu, jak o > konieczności niż rozkoszy podniebienia :) te żabie łódka to rzeczywiście jakieś dziwactwo:D Odpowiedz Link
8n Re: A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 11:54 kurka, ale ja pytam wlasnie o niedziwactwa Odpowiedz Link
ursyda Re: A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 11:55 dopiero w wieku 20 lat zaczęłam jeść kaszę gryczaną lubię, ale do tej pory kojarzy mi się z zepsutymi zębami pop corn też:D Odpowiedz Link
8n Re: A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 11:56 rzeczywiscie, sa bardzo podobne. ja posmakowalam buraczki, i juz nigdy tego nie zrobie. i budyn. ale taki se. chyba nie zjadlabym wiecej nie łyżeczkę. Odpowiedz Link
ursyda Re: A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 11:57 8n napisała: > rzeczywiscie, sa bardzo podobne. ja posmakowalam buraczki, i juz nigdy tego nie > zrobie. i budyn. ale taki se. chyba nie zjadlabym wiecej nie łyżeczkę. buraczki to ja lubię, takie na ciepło budyń nie ale kisiel już tak (tylko nie może być gęsty):) Odpowiedz Link
8n Re: A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 11:59 ja lubie czasami kisiel jak jest w dzbanku i sie go leje do szklanki i mozna pic. a galaretki nie lubie. ale kiedys jadlam, jak bylam mala. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 12:02 Pipkes z farfelkami. Smaczne ogromnie! Odpowiedz Link
justysialek Re: A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 12:21 owoce morza - raz nawet ośmiornice z grilla, tatara kocham mięso na kotlety mielone próbuję surowe - tylko ja w całej rodzinie ;-) a raz się zagalopowałam i zjadłam surowe mielone z indyka - ale ptasia drypa mnie nie chwyciła ;-D jadłam też pokrzywy w cieście Odpowiedz Link
8n Re: A co dziwnego...jedliście ? 22.09.08, 12:24 to poka mi teraz swoje zdjęcie! za pokrzywę! Odpowiedz Link