Dodaj do ulubionych

seks i menstruacja

22.09.08, 22:15
Byłam dziś na kobiecie i stwierdziłam, że u nas jest za mało
poruszanych tematów i problemów seksualnych:P
No to pytanie. Czy facet, który lubi seks oralny(w sensie, że on
jest stroną aktywną) kiedy partnerka ma okres to norma czy odjazd
Waszym zdaniem?
Obserwuj wątek
    • vicious.circle Re: seks i menstruacja 22.09.08, 22:19
      Jeżeli lubi - to odjazd, zakręcenie :P. Jeżeli to akceptuje, godzi się na to -
      żeby sprawić partnerce przyjemność - to raczej norma. Pytanie - jak często
      kobieta się na to godzi? :)
    • 2szarozielone Re: seks i menstruacja 22.09.08, 22:21
      Ale że woli jak ma okres? To trochę odjazd. Nie żebym miała coś przeciw
      odjazdom, nie przeszkadzałoby mi.
      • anna_heche Re: seks i menstruacja 22.09.08, 22:29
        Nie, nie że woli ale nie zaprzestaje owych praktyk pomimo okresu;)
        • 2szarozielone Re: seks i menstruacja 22.09.08, 22:33
          Aaaa, to fajne moim zdaniem :) Mój nie zaprzestaje... i wiem, że nie brzydzi się
          we mnie niczego i nigdy, co sprawia, że bardzo bezpiecznie i swobodnie się przy
          nim czuję... A to procentuje ;)
    • avital84 Re: seks i menstruacja 22.09.08, 22:40
      No u mnie jest tak, że oboje wolimy chyba tego unikać podczas okresu. Nie bawimy
      się w wampirka. :)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: seks i menstruacja 22.09.08, 22:53
      Odjazd w znaczeniu pejoratywnym? Nie, norma chyba też nie.
      Osobiście mam fazy, czasem zwyczajnie mnie skręca żeby poczuć smak kobiety i nic
      mnie nie powstrzyma:), a czasem mam ochotę na coś zupełnie innego.
      • gapuchna Re: seks i menstruacja 23.09.08, 00:01
        puszysta_gimnazjalistka napisał: a czasem mam ochotę na coś zupełnie innego. -
        ciekawe, ciekawe......
      • liisa.valo Re: seks i menstruacja 23.09.08, 00:08
        Tuś mnie zaintrygował :)
        • milleniusz Re: seks i menstruacja 23.09.08, 00:17

          > Tuś mnie zaintrygował :)

          No czasem kolega chce poczuć smak faceta. Proste, żadnych intryg. :D
    • menk.a Re: seks i menstruacja 22.09.08, 23:09
      To jakieś zaufanie. Pełen luz i swoboda. :PPPP
    • 8n Re: seks i menstruacja 22.09.08, 23:21
      mi to przeszkadza i mnie to krepuje, dla mnie to odjazd, dla mnie to chore. przyjaciel kazal mi zostawic zuzyty tampon w scisle okreslonym miejscu, wyjsc z pokoju na dluzsza chwile, i zobaczyc czy po powrocie on zmienil miejsce. bo jak tak to znaczy ze moj chlopak jest swirem i trzeba go zostawić :(
    • milleniusz Oj, nie... 22.09.08, 23:30
      Chyba, że w inne otworki? :)
      • gapuchna Re: Oj, nie... 23.09.08, 00:03
        Oj nie....brzuch boli, wszystko do kitu, głowa pęka i jeszcze jego zaloty
        znosić?! W życiu!!!
        • milleniusz Re: Oj, nie... 23.09.08, 00:12

          > Oj nie....brzuch boli, wszystko do kitu, głowa pęka i jeszcze jego zaloty
          > znosić?! W życiu!!!

          Acha, chciałem jeszcze dodać, że w zasadzie seksu oralnego też bym nie odmówił,
          ale nie chciałbym być posądzony o bycie szowinistyczną męską świnią. :D
          • gapuchna Re: Oj, nie... 23.09.08, 00:13
            Po co posądzać stan faktyczny? : )))
            • milleniusz Re: Oj, nie... 23.09.08, 00:22

              > Po co posądzać stan faktyczny? : )))

              No dobra. Ale skoro tak, to trzeba umieć znaleźć zalety nawet tam, gdzie
              pozornie ich nie ma. :)
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Oj, nie... 23.09.08, 00:15
            Nie można być posądzonym o bycie męską szowinistyczną świnią, wszyscy faceci to
            męskie szowinistyczne świnie, koniec kropka.
            • gapuchna Re: Oj, nie... 23.09.08, 00:16
              Powiedziałam dokładnie to samo, tylko krócej....:)
              • baba_krk Re: Oj, nie... 23.09.08, 00:19
                a ja chyba żadnej prawdziwej nie znam ;>
            • milleniusz Re: Oj, nie... 23.09.08, 00:20

              > Nie można być posądzonym o bycie męską szowinistyczną świnią, wszyscy faceci to
              > męskie szowinistyczne świnie, koniec kropka.

              No dobra, może i tak. Ale ja przynajmniej nie chcę "raz tak, a raz inaczej". :P

              A krwi unikam, także własnej. :)
              • gapuchna Re: Oj, nie... 23.09.08, 00:22
                milleniusz napisał: A krwi unikam, także własnej. :)- może dobrze byłoby, abyś
                ją spróbował przelać w czyjejś intencji? Hę?...:)))))))
    • thank_you Re: seks i menstruacja 23.09.08, 01:17
      E, to normalne. Przecież kobieta może użyć korka:-)
      • mala_mee Re: seks i menstruacja 23.09.08, 09:43
        Sznurek w zęby Ci się nie wplątuje???
        • thank_you Re: seks i menstruacja 23.09.08, 15:38
          Mi nie, bo nie mam aż tak wygimnastykowanego kręgosłupa - sama sobie nie sięgam;-) A sznurek można zawsze schować:-)))
    • betizuch Re: seks i menstruacja 23.09.08, 08:47
      wszystko co ludzkie nie jest nam obce..;)
    • 3.14-czy-klak Re: seks i menstruacja 23.09.08, 10:57
      w sumie to swir czy zboczeniec też moze to lubić nie?
    • nekomimimode Re: seks i menstruacja 23.09.08, 16:37
      wampierzowie są tacy sexy
    • demonii.larua Re: seks i menstruacja 23.09.08, 17:04
      Nie odjazd :) Zawsze zatyczki można użyć, pozostaje kwestia samopoczucia - u
      mnie pierwsze dwa dni to masakra.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka