09.10.08, 09:28
w poniedziałek zadzwoniła do mnie pani, i zapytała czy chcę sprzątać w sobotę rankiem jakies tam biuro, pewnie ze chcialam, dokupilabym sobie dodatkową półkę do lodówki, i ta pani mi mowi, to prosze przyjsc do biora w srode o ósmej, dogadamy szczegóły.
no wiec wczoraj rano wstaje, lece do sopotu, stawiam sie puktualnie na miejscu, a pani pyta czy wzielam CV i list motywacyjny, ta pani kurwa chciała list motywacyjny! KOCHAM SPRZATAC, zawsze myslac o swojej przyszlosci wyobrazalam sobie siebie w kweicistym fartuchu, tanczaca z tęczową szczotą, wasza firma pozwoli mi zrealizowac moje marzenia. a potem mowi ze zadzwoni za tydzien, bo sa inne kaqndydatki. czy to jest normalne, ze sie robi castin na sprzątaczkę?! zew sie wymaga od niej l.m?! powiedzialam zeby nie dzwonila bo mi sie odechcialo. ciagle jestem zaskoczona.
Obserwuj wątek
    • dzikoozka Re: kariera 09.10.08, 09:34
      ja pierdziele
    • kontik_71 Re: kariera 09.10.08, 09:34
      hahaha.. no tos trafila na niezla kretynke :) Przypuszczam, ze do lm
      i cv powinnas jeszcze dlaczyc opinie poprzednich pracodawcow i
      mogloby sie okazac, ze nie masz odpowiedniego doswiadczenia :P
    • izabellaz1 Re: kariera 09.10.08, 09:44
      No bo może powinnaś znać ze trzy języki obce jeszcze żeby dokładniej wyczyścić
      podłogi...
      :/
      • kontik_71 Re: kariera 09.10.08, 09:48
        Myslisz, ze maja tak nmiedzynarodowy zespol karaluchow i trzeba sie
        moc z nimi porozumiec :)?
        • izabellaz1 Re: kariera 09.10.08, 10:01
          kontik_71 napisał:

          > Myslisz, ze maja tak nmiedzynarodowy zespol karaluchow i trzeba sie
          > moc z nimi porozumiec :)?

          No wiesz...ta podłoga...co trzy języki to nie jeden:D
          • kontik_71 Re: kariera 09.10.08, 10:02
            Ooo fuuuuj.... wyobrazilem sobie podloge dookola muszli klozetowej i
            te wlasnie jezyki :P
            • 8n Re: kariera 09.10.08, 10:13
              nasmiewacie sie ze mnie ;(
              jestem chora a wy checie czebym wylizywala syf dookola kibla ;(
              • izabellaz1 Re: kariera 09.10.08, 10:16
                8n napisała:

                > nasmiewacie sie ze mnie ;(
                > jestem chora a wy checie czebym wylizywala syf dookola kibla ;(

                To Kontik chce!
                • kontik_71 Re: kariera 09.10.08, 10:18
                  Oo jaki piekny przyklad odwagi cywilnej :P Od razu paluchem w
                  kontika.... :(
                  • izabellaz1 Re: kariera 09.10.08, 10:57
                    kontik_71 napisał:

                    > Oo jaki piekny przyklad odwagi cywilnej :P Od razu paluchem w
                    > kontika.... :(

                    Nawet dwoma:P
                    • liisa.valo Re: kariera 11.10.08, 01:35
                      Którymi?
                • liisa.valo Re: kariera 11.10.08, 01:34
                  izabellaz1 napisała:

                  > To Kontik chce!

                  Właśnie. Kontik ma jakieś dzikie fantazje.
              • kontik_71 Re: kariera 09.10.08, 10:17
                Nie z Ciebie tylko z kretynki, ktorej sie wydaje, ze lm i cv sa
                potrzebne po to aby jej ktos podloge umyl..
                • liisa.valo Re: kariera 11.10.08, 01:36
                  kontik_71 napisał:

                  > Nie z Ciebie tylko z kretynki, ktorej sie wydaje, ze lm i cv sa
                  > potrzebne po to aby jej ktos podloge umyl..

                  Ty nie mów, Kontik, bo ja kiedyś oglądałam jeden odcinek Klanu i tam jakaś baba
                  zatrudniała babkę do sprzątania domu i też chciała CV, lm i jeszcze referencje,
                  także to nie jest tak pojedynczo :)
      • liisa.valo Re: kariera 11.10.08, 01:33
        I biegła obsługa komputera. A kiedyś odkurzacz wystarczyło umieć opanować :)
    • zoofka Re: kariera 09.10.08, 10:21
      hehe świetne :)
      a nie pytała czy masz konto na goldenline? tam też przecież mogłaś pochwalić się
      doswiadczeniem :D
      chore to
    • heart_of_ice Re: kariera 09.10.08, 10:27
      Hahaha niezle:D
      Ciekawa jestem bardzo, jak wyglada idealny list motywacyjny na stanowski
      sprzataczaki...

      Pauli
      --
      "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
      się chusteczkę" [T.P]
    • 8n CO ZA DZIWKA 09.10.08, 10:31
      wlasnie do mnie zadzwonila zebym im sprzatla, kurrrrrrrrrrrrrrrrrrwa. i jesczze mnie okrzyczala ze nie chce! agrrrr
      • kontik_71 Re: CO ZA DZIWKA 09.10.08, 10:32
        Mam nadzieje, ze jej puscilas wiazanke i powiedzialas gdzie sobie
        moze kij od mopa wsadzic :)
        • 8n Re: CO ZA DZIWKA 09.10.08, 10:38
          nie, bylam bardzo mila.
          • kontik_71 Re: CO ZA DZIWKA 09.10.08, 10:39
            Ehhh brak Ci asertywnosci :P
          • hsirk Re: CO ZA DZIWKA 09.10.08, 15:38
            blad. nalezalo powiedziec by sobie ten kij od mopa wsadzila w joni.
      • heart_of_ice Re: CO ZA DZIWKA 09.10.08, 10:33
        Uznala, ze jestes asertywna, zdecydowana i w zwiazku z tym poradzisz sobie na
        stanowisku:]

        Pauli
        --
        "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
        się chusteczkę" [T.P]
      • nuova Re: CO ZA DZIWKA 10.10.08, 18:33
        to co, idziesz jutro do biura?
    • mala_mee Re: kariera 09.10.08, 10:37
      Pieknie, no pieknie...

      Ja w ogóle list motywacyjny uważam za totalną pomyłkę... Po kiego
      grzypa pisać takie pierdoły...
      • kontik_71 Re: kariera 09.10.08, 10:39
        Tez sie juz wiele razy zastanawialem.. tym bardziej, ze nigdy nie
        pisalem i gdyby mi przyszlo napisac takowy to mialbym spory problem..
        • 8n Re: kariera 09.10.08, 10:49
          wyslalam ci @
        • heart_of_ice Re: kariera 09.10.08, 10:51
          Ja mam list i uwazam jego wysylanie za uzasadnione - bo wysylam na stanowiska,
          gdzie trzeba naprawde umiec pisac po polsku, nie po polskiemu, wiec list jest
          tego jakas wizytowka.
          Natomiast na wiekszosc normalnych stanowisk to jakas pomylka:)

          Pauli
          --
          "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
          się chusteczkę" [T.P]
          • 8n Re: kariera 09.10.08, 10:55
            masz jeden list na wszytskie stanowiska?
            • heart_of_ice Re: kariera 09.10.08, 11:03
              > masz jeden list na wszytskie stanowiska?

              Modyfikowany oczywiscie, ale jeden, bo aplikuje na takie samo stanowisko:)

              Pauli
              --
              "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
              się chusteczkę" [T.P]
          • kontik_71 Re: kariera 09.10.08, 10:56
            List motywacyjny nie jest dowodem na to, ze ktos potrafi pisac bez
            bledow.. zawsze mozna poprosic kogos o napisanie lub korekte.. lm to
            jest bzdet majacy potwierdzic przydatnosc panienek z HR..
            • puszysta_gimnazjalistka Re: kariera 09.10.08, 11:08
              Dlatego ja zawsze olewałem lm i nigdy nie wysyłałem, nikt nigdy nie zwracała mi
              z tego powodu uwagi ani nie przypominał o dosyłaniu lm.
              • kontik_71 Re: kariera 09.10.08, 11:11
                Ja tez nie :) Pomijam fakt, ze przewaznie to do mnie przylaza i daja
                propozycje wiec gdyby mi ktos wyszedl z propozycja dostarczenia lm to
                by wiecej o mnie nie uslyszal..
          • bertrada Re: kariera 09.10.08, 11:23
            Teoretycznie LM służy do uszczegółowienia i interpretacji suchych danych
            zawartych w CV. Np cv zawiera informację o tym, że studiowałaś na kilku
            uczelniach w kilku różnych krajach a LM wyjaśnia, że to dlatego, że jesteś
            otwarta na nowe doświadczenia, komunikatywna i nie boisz się wyzwań a do tego
            nauczyłaś się w praktyce posługiwać językiem obcym. W przeciwnym wypadku
            pracodawca, mógłby opacznie zinterpretować te częste zmiany uczelni i pomyśleć,
            że jesteś tępa, leniwa i nieodpowiedzialna, dlatego nigdzie nie zabawiłas
            dłużej, bo cię wywalali. ;D
            • kontik_71 Re: kariera 09.10.08, 11:25
              taaa.. i kazdy wierzy, ze tam sama prawda jest zawarta i jesli ktos
              jest leniwy i ograniczony to to napisze :P
              • bertrada Re: kariera 09.10.08, 11:31
                Dlatego nie sądzę, żeby to ktoś czytał. Ja co prawda mam przygotowany LM i
                wysyłam go jak chcą. Ale wysyłam wszędzie ten sam tekst, tylko w nagłówku
                wklejam nazwę firmy. CV też mam dla wszystkich jednakowe. ;D
              • liisa.valo Re: kariera 11.10.08, 01:39
                A ja lubię pisać listy motywacyjne. Bo mam lekkie pióro, bo mi to daje duże pole
                do popisu, bo lubię pisać i gadać o sobie :) i list motywacyjny daje mi świetną
                okazję ku temu, żeby to robić bezkarnie i w samych superlatywach.
      • izabellaz1 Re: kariera 09.10.08, 11:13
        mala_mee napisała:

        > Pieknie, no pieknie...
        >
        > Ja w ogóle list motywacyjny uważam za totalną pomyłkę... Po kiego
        > grzypa pisać takie pierdoły...

        Też się zawsze zastanawiam:/ Pic na wodę...
      • bertrada Re: kariera 09.10.08, 11:13
        > Ja w ogóle list motywacyjny uważam za totalną pomyłkę... Po kiego
        > grzypa pisać takie pierdoły...

        Ja się zastanawiam tylko, kto czyta te pierdoły i czy w ogóle ktoś to czyta.
        Zwłaszcza, że i tak wszyscy piszą to od szablonów i każdy kolejny wygląda jak
        kserokopia poprzedniego.
        Chociaż z tego co obserwuję, coraz więcej firm chce tylko cv albo resume i
        ewentualnie jakieś portfolio.
        • kontik_71 Re: kariera 09.10.08, 11:19
          Nikt tego nie czyta.. to akurat wiem z od paru headhunterow :)
          ja za to zawsze daje wersje drukowana i elektroniczna moich
          papierow..
          • bertrada Re: kariera 09.10.08, 11:27
            Nie chcą wersji drukowanych. Zazwyczaj pisze tylko, żeby przysłać mailem cv albo
            cv i lm. I tak się zastanawiam, czy ktoś otwiera te załączniki, zwłaszcza, jak
            to nie jest stanowisko wymagające specjalistycznych kwalifikacji i doświadczenia
            i przychodzi ze 150 albo i więcej takich maili. Może lepiej byłoby wkleić cv do
            treści maila ale ja nawet nie podejrzewam, że ktoś te maile czyta. Może
            sekretarka, która odbiera informacje, ale ona i tak nie ma nic do gadania.
            • kontik_71 Re: kariera 09.10.08, 11:29
              Tutaj zawsze wysyla sie koperte z caloscia papierow a ja wlasnie
              dolaczam cd z pdf'ami :)
              • bertrada Re: kariera 09.10.08, 11:38
                Wszystko zależy na jakie stanowisko aplikujesz. Ja rozumiem, że jak ktoś chce
                zatrudnić kogoś na jakieś kierownicze, specjalistyczne albo samodzielne i
                odpowiedzialne stanowisko, to wymaga potwierdzenia kwalifikacji. Ale tym
                potwierdzeniem to też nie jest cv czy lm, tylko kopie dokumentów
                potwierdzających wykształcenie, uprawnienia i świadectwa pracy z poprzednich firm.

                Ale robienie szopki z przyjmowaniem ludzi na szeregowe stanowiska biurowe, gdzie
                praktycznie każdy się nada i nawet studiów nie trzeba mieć skończonych jest
                absurdem i stratą czasu i pieniędzy. Ja rozumiem, że firmy poprzez takie
                skomplikowane procedury rekrutacyjne próbują zwiększyć swój prestiż, ukryć
                nepotyzm i zwiększyć motywację do pracy przyjętych w ten sposób pracowników, ale
                mimo wszystko jest to paranoja.
            • cytrynka_ltd Re: kariera 09.10.08, 12:09
              jest strona przez, którą wysyłając można dowiedzieć się, czy ktoś otwiera cv w
              załączniku- www.cv-raport.pl
              tylko, że trzeba wysłać dokumenty w Word'ie.
              ja ślę w pdf'ie, także i tak nie wiem:))
              kiedyś wysłałam do jednej firmy, niby nie takiej, która zbiera cv tylko do
              swojej bazy, i jakaś panienka w sekretariacie otworzyła załączniki po pół roku.
              ogłoszenia to głównie ściema.
    • 3.14-czy-klak Re: kariera 09.10.08, 11:27
      jeden dozorca dostał słuzbowe mieszkanie kiedy się zatrudniał,
      po paru latach jak go nie mogli z mieszkania juz wywalić przyniósł
      zaswiadczenie że jest uczulony na kurz i nie musiał pracować jako
      dozorca, a mieszkanie zatrzymał:)
      więc do CV dołącz zaświadczenie ze nie jesteś uczulona, a ta
      miotełka na castingu to wyglada najlepiej w tyłku - oczywiście jesli
      chesz byc najlepsza:)
    • liisa.valo Re: kariera 11.10.08, 01:31
      Daj spokój, ja przez rok sprzątałam u prawników i obiecałam sobie never ever.
      Cholera, jak na ironię losu, z rodziny prawniczej siem wywodzę, na prawo nie
      poszłam, bo chciałam się na nich wypiąć raz a dobrze, ponieważ na prawo nie
      poszłam, musiałam sama na "moją fanaberię" (tak nazwano moje studia) sobie
      zarobić i przyszło mi... myć kubki po prawnikach.

      Swoją drogą: twoje marzenie to sprzątanie bajzlu po kimś?
      Hmm, jak już zostanę Panią Valo, to cię zatrudnię u siebie chcesz? Tylko
      klauzulę musisz podpisać, że mi męża nie uwiedziesz, a tak to żadnych CV nie
      wymagam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka