karka831
27.10.08, 13:19
Nie, nie mój. Ja nie mam. ;P
Trochę mnie bawi jak świeżo poślubieni, mówiąc o swym lubym, nie używają już
imion czy ksyw,tylko per mąż/żona.
Dla mnie to nadal Krzysiek, Tomek czy inny Andrzej.
No,ale to może brzmi dostojniej. Nie wię. ;)