Dodaj do ulubionych

Wędzona makrela

05.11.08, 18:58
Sztuk jeden, nie za duża. Ile to kalorii? Kto się zlituje i mi
powie, bo ja muszę zaraz wiadomości oglądać! A zaczynam mieć wyrzuty
sumienia, że zeżarłam całą :)
Obserwuj wątek
    • catthe Re: Wędzona makrela 05.11.08, 19:01
      155
    • 8n Re: Wędzona makrela 05.11.08, 19:03
      jeden milion.
    • baba_krk Re: Wędzona makrela 05.11.08, 19:22
      nie mam pojęcia, ale na pewno mniej niż myślisz :D
      ja mam dzisiaj rybny dzień: na śniadanie wędzony tuńczyk, a teraz smażony
      pstrąg, ale nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby kalorie liczyć ;)
    • trypel Re: Wędzona makrela 05.11.08, 19:35
      zawsze całą zżeram :) nie umiem sie powstrzymać. I jeszcze proszę dużą i tłustą
      bo są lepsze :)
      i to na pewno mniej kalorii niż kubełek z KFC :D
    • forumowicz_pospolity Re: Wędzona makrela 05.11.08, 19:44
      co tam kalorie, wazne ze pychota
      chyba jakas bomba kaloryczna to to nie jest
      • qw994 Re: Wędzona makrela 05.11.08, 20:11
        Pychota i ZDROWE. To jedna z niewielu rzeczy, które łączą jedno z
        drugim :) Chyba zaczynam się czuć usprawiedliwiona.
        • hsirk Re: Wędzona makrela 05.11.08, 20:39
          ryby z lakierni akurat takie zdrowe nie sa...
          • qw994 Re: Wędzona makrela 05.11.08, 20:45
            Jakiej znowuż lakierni? Wędzona była. WĘ-DZO-NA :)
            • hsirk Re: Wędzona makrela 05.11.08, 20:48
              wedzona ryba jest jak ja kupisz od malego rybaka co w beczce wedzi.
              w sklepie jest tzw lakierni - ogrzewa sie zeby zmiekla i opryskuje
              zoltawym chemicznym swinstwem o zapachu dymu i wedzonki.
              • gapuchna Re: Wędzona makrela 05.11.08, 20:54
                Ryby też paskudzą?????
              • qw994 Re: Wędzona makrela 05.11.08, 20:55
                Jak mogłeś mi to zrobić? Teraz wychodzi na to, że zjadłam tłuste i
                toksyczne świństwo :)
                • hsirk Re: Wędzona makrela 05.11.08, 20:58
                  krish. miluch zawsze do uslug. :D
                  • qw994 Re: Wędzona makrela 05.11.08, 20:59
                    To prawda, na ciebie zawsze można liczyć :P
              • 2szarozielone Re: Wędzona makrela 05.11.08, 21:23
                rany, najpyszniejsze wędzone ryby to ja jadłam jak jeździłam zimą do Jastarni :)
                Tam wtedy sami rybacy zostają i nawijają po kaszubsku. Wiocha ożywa tylko
                wieczorem, jak kutry spływają... A w przydomowych wędzarniach można kupić
                najlepszego łososia wędzonego na gorąco na świecie. I wcale nie jest różowy :)))
    • qw994 Re: Wędzona makrela 05.11.08, 20:08
      Dziękuję wszystkim za niepomocne odpowiedzi :)
      Na wszelki wypadek pedałowałam na rowerze stacjonarnym bitą godzinę,
      może chociaż część ogona spaliłam :)
      • catthe Re: Wędzona makrela 05.11.08, 21:20
        Wypraszam sobie. Ja dałam Ci pomocną i dobrą odpowiedź. Oni są źli
        ale ja jestem dobra:P
        • qw994 Re: Wędzona makrela 05.11.08, 21:30
          Jaaasne... :)
    • asqe Re: Wędzona makrela 05.11.08, 20:30
      narobilas mi straaaasznej ochoty
      • qw994 Re: Wędzona makrela 05.11.08, 20:45
        He he :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka