forumowicz_pospolity
21.01.09, 21:33
dzisiaj pan doktor wykonał ekstrakcję mojej ósemki, czytaj: mocował sie
jak dziki osioł z wyrwaniem bo jakos mocno siedział, normalnie mimo podwójnego
znieczulenia czułem sie jak Dustin Hofman w Maratończyku
a niewykluczone ze doktor czuł sie jak Laurence Olivier:)
no i miało nie boleć po a boli