Dodaj do ulubionych

Miłość to strata czasu

28.01.09, 13:37

No.
Obserwuj wątek
    • asqe Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 13:39
      no.
    • konstancja.wilde Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 13:39
      e-e
    • niski.oktan Klasyk już dawno to wykómpinował, Kitkó. 28.01.09, 13:41
      Nad problemów zawiłość,
      nad obłędy poetów,
      nad kobietę i miłość
      lepsza miłość konkretu.
    • forumowicz_pospolity Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 13:42
      tylko rypanko ma sens.
      poza tym wszystko chuj.
      no.


      wchodzimy w stylistyke innych;)
      • konstancja.wilde Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 13:48
        ale hsirk :D
      • dzikoozka Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 13:49
        jaki sens????????
        • forumowicz_pospolity Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:34
          dzikoozka napisała:

          > jaki sens????????
          >

          zajebiście duży sens.
          im większe masz cycki tym większy:D
    • gate.of.delirium Miłość to chiriba oczu... 28.01.09, 13:46
      kitek_maly napisała:

      >
      > No.
      ... widzi się to czego nie ma.
      No!!!
      • gate.of.delirium Re: Miłość to choroba oczu... 28.01.09, 13:46
        gate.of.delirium napisał:

        > kitek_maly napisała:
        >
        > >
        > > No.
        > ... widzi się to czego nie ma.
        > No!!!
      • asqe Re: Miłość to chiriba oczu... 28.01.09, 13:48
        mozgu raczej, bo nie tylko, ze sie widzi...
        • gate.of.delirium Re: Miłość to chiriba oczu... 28.01.09, 13:50
          asqe napisała:

          > mozgu raczej, bo nie tylko, ze sie widzi...
          Raczej nie, gdyby pełny obraz dotarł do mózgu, to byłby
          analizowany...
    • funny_game Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 13:58
      Czas to strata miłości.
      • niski.oktan Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:02
        Życie to utrata życia.
        • funny_game Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:07
          Oktan, przysięgnij, że to wtedy, to nie było o M.
          To nawet przeproszę, że tak to zinterpretowałam.
          Nawet mi będzie głupio i powiem, że jestem przewrażliwiona.
          Ale nie kłam.
          • niski.oktan Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:15
            Nie wiem, kto to jest M.
            Co miałem powiedzieć, powiedziałem już wtedy - napij się wody. I będzie git. :)
            Ja się nie pochlastam, za stary jestem. :D
            • funny_game Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:31
              A ja nie lubię niejasności.
        • juz_niedlugo_wiosna Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:12
          niski.oktan napisał:

          > Życie to utrata życia.

          dlatego trzeba żyć jak trup :)
          w znaczeniu bez lęku o utratę życia chyba... ;P
          • niski.oktan Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:17
            No popatrz, a mnie matka powtarzała - Synu, tylko nie jak świnia.
            • juz_niedlugo_wiosna Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:27
              hm, może to samo miała na myśli
              • niski.oktan Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:28
                Miała na myśli, żebym pił z umiarem.
                Czyli jakby z lękiem o utratę życia.
                • juz_niedlugo_wiosna Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:58
                  Ja myślę, że chodziło o to, abyś za bardzo nie cieszył się życiem po nadmiernym
                  upiciu :) Bo po co się nim cieszyć tak bardzo, skoro i tak go stracisz ;)
    • bertrada Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:04
      Dobrze gada. Wódki jej.
      • ten.typ.tak.ma Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 15:40
        ech te twoje lewackie zapędy do cenzury
        • ten.typ.tak.ma cofam 29.01.09, 15:44
          nie ten wątek
          • bertrada Re: cofam 29.01.09, 16:58
            A który miał być? ;D
    • juz_niedlugo_wiosna Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:13
      miłość do kogo? ;)
      można kochać zwierzęta, dzieci, ludzi ogólnie...
      siebie O! SIEBIE :)
    • poecia1 Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:25
      Nie, nie, nie i jeszcze raz nie!
    • hsirk Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:32
      i szmalu. i krochmalu z hormonami. i zdrowia.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 14:46
      Internet też, ale nie zamierzam z żadnego rezygnowac.
    • mala_mee Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 15:11
      Nie zgodzę się z Tobą.
      Brak miłości to strata czasu!!!
    • 8n Re: Miłość to strata mózgu 28.01.09, 15:18

    • thank_you Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 16:03
      Aj tam. Miłość przychodzi, miłość odchodzi. Tyle :-)
    • stedo A znacie... 28.01.09, 16:39

      ...to:"Miłość i sraczka przychodzą znienacka"?
      • juz_niedlugo_wiosna Re: A znacie... 28.01.09, 20:20
        no niby znamy, ale najpierw sobie trzeba na to zasłużyć ;)
    • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 17:08

      Użytkownicy forum, którzy nie zgadzają się z myślą przewodnią tego wątku
      proszeni są o wstrzymanie się od głosu.












      :-P
      • niski.oktan Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 17:10
        Jeszcze niżej to napisz, Kitkó.
        Wtedy na pewno każdy przeczyta. :D
        • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 17:42

          Cicho. Trzymaj się tematu.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 17:57
            Ja chętnie z kimś czas potracę.
            Najchętniej fizycznie, ale od biedy może być platonicznie.
            • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 18:11

              > Ja chętnie z kimś czas potracę.
              > Najchętniej fizycznie, ale od biedy może być platonicznie.

              Z kimś konkretnym czy obojętnie?
              Hmm platonicznie to może być oralnie np? Tzn ustnie, słownie.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:02
                > Z kimś konkretnym czy obojętnie?
                Jak tracić czas to tylko w wyjątkowym towarzystwie, inaczej szkoda czasu... :)

                > Hmm platonicznie to może być oralnie np? Tzn ustnie, słownie.
                No przecież nie będę sobie na zdjęcia patrzył :D Oczywiście że może być słownie
                - byle w dialogu nie zabrakło dowcipu.
                • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:17

                  > Jak tracić czas to tylko w wyjątkowym towarzystwie, inaczej szkoda czasu... :)

                  Yhym. :->
                  Coś mi się kojarzy, że Ty już wyjątkowe towarzystwo posiadasz. ;-) Chyba, że coś
                  się zmieniło albo źle kojarzę.

                  > No przecież nie będę sobie na zdjęcia patrzył :D Oczywiście że może być słownie
                  > - byle w dialogu nie zabrakło dowcipu.

                  I pieprzu. ;-)
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:33
                    > Coś mi się kojarzy, że Ty już wyjątkowe towarzystwo posiadasz. ;-) > Chyba, że
                    coś się zmieniło albo źle kojarzę.
                    Z zasady nie dzielę się swoim życiem z forum więc to raczej nie to.

                    >
                    > I pieprzu. ;-)
                    >
                    Jak dodamy trochę pieprzu, (malutką)szczyptę słodyczy, to w szybkim tempie
                    oddalimy się od platonicznej straty czasu...
                    • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:43

                      > Jak dodamy trochę pieprzu, (malutką)szczyptę słodyczy, to w szybkim tempie
                      > oddalimy się od platonicznej straty czasu...

                      Hmm słodzić nie potrafię, więc to będzie Twoja działka. To mi zostanie, ekhm,
                      pieprzenie. ;-) Głupot. ;-)

                      [A obiecałam sobie wczoraj, że od dziś będę grzeczna na forum. Eh. ;-)]
                      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:47
                        > Hmm słodzić nie potrafię, więc to będzie Twoja działka. To mi zostanie, ekhm,
                        > pieprzenie. ;-) Głupot. ;-)

                        A niech to! W takim razie ja się nie załapię...

                        • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:50

                          Jak to?
                          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 21:02
                            > Jak to?

                            No jeśli pozostało ci tylko pieprzenie głupot... to się na nie nie załapię. :)

                            • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 21:13

                              Jak będziesz dobrze słodził, to kto wie co tam będzie pieprzonym? ;-)
                              • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 23:14

                                Hmm za dużo pieprzu w pieprzu. ;-)
                                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 14:42
                                  Bo nie można ciągle tylko pieprzem. Czosnek, papryka, wasabi albo chilli - w
                                  kuchni życia trzeba dbać o urozmaicenie, ważne żeby było ostro i gorąco. :)
                                  • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 15:23

                                    > Bo nie można ciągle tylko pieprzem. Czosnek, papryka, wasabi albo chilli - w
                                    > kuchni życia trzeba dbać o urozmaicenie, ważne żeby było ostro i gorąco. :)

                                    Masz rację. :-) Postaram się poprawić. ;-)))

                                    Oraz - jeeeej, jakąż Ty masz sensualną sygnaturkę... :->
                                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 15:49
                                      > Masz rację. :-) Postaram się poprawić. ;-)))
                                      Miłego szukania idealnego smaku. Uważaj tylko żeby poszukiwania nie zakończyły
                                      się słoną łzą na policzku a raczej słonym potem na piersi.

                                      > Oraz - jeeeej, jakąż Ty masz sensualną sygnaturkę... :->
                                      >
                                      O tak, a w dodatku ona najdoskonalej oddaje stan mojej duszy...

                                      ;-P
                                      • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 15:53

                                        > Miłego szukania idealnego smaku. Uważaj tylko żeby poszukiwania nie zakończyły
                                        > się słoną łzą na policzku a raczej słonym potem na piersi.

                                        Druga opcja nie byłaby taka złaaaaa... ;-)

                                        > O tak, a w dodatku ona najdoskonalej oddaje stan mojej duszy...
                                        >
                                        > ;-P

                                        Przestań! Natychmiast!
                                        :-)
                                        • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 15:56

                                          > > Miłego szukania idealnego smaku. Uważaj tylko żeby poszukiwania nie zakoń
                                          > czyły
                                          > > się słoną łzą na policzku a raczej słonym potem na piersi.
                                          >
                                          > Druga opcja nie byłaby taka złaaaaa... ;-)

                                          Oczywiście pod warunkiem, że miałam to zrozumieć tak jak zrozumiałam. ;-)) Bo w
                                          sumie można różnie.
                                          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 16:05
                                            > > Druga opcja nie byłaby taka złaaaaa... ;-)
                                            >
                                            > Oczywiście pod warunkiem, że miałam to zrozumieć tak jak zrozumiałam. ;-)) Bo w
                                            > sumie można różnie.

                                            Jeżeli ci się spodobało to na pewno dobrze zrozumiałaś...
                                            www.wrzuta.pl/audio/bSuLc5Onol/vespa_-_gorace_lato_w_miescie
                                            • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 16:15

                                              Yhym, tak to mniej więcej zrozumiałam. Tylko nawet bez tego upału. ;-)
                                              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 16:51
                                                > Tylko nawet bez tego upału. ;-)

                                                Yhym, upał jest w istocie zbędny. Jeśli się choć trochę postarać to i tak będzie
                                                parnie i gorąco.
                                                • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 17:29

                                                  Jeśli się choć trochę postarać to i tak będzi
                                                  > e
                                                  > parnie i gorąco.

                                                  Yhym. Że aż tchu brak.
    • llatarnik Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 18:16
      Nie ulega wątpliwości,
      rzekła kiedyś stara niania
      Lepiej dymać bez miłości,
      niźli kochać bez dymania...
      • juz_niedlugo_wiosna Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:09
        fajne, porozsyłam na walentynki :D
        • llatarnik Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:14
          juz_niedlugo_wiosna napisała:

          > fajne, porozsyłam na walentynki :D

          Ja aż taki odważny nie jestem...
          • juz_niedlugo_wiosna Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:17
            A jednak tu napisałeś ;)
            Ja żartowałam. Ani jedno, ani drugie nie jest dobrym rozwiązaniem.
            • llatarnik Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:23
              Tak - najlepiej być zdrowym, mądrym, bogatym, młodym, wysportowanym, zakochanym
              ze wzajemnością, i uprawiać dziki, zmysłowy i wyuzdany seks do samego świtu w
              uroczym miejscu i przy pięknej muzyce...
              • juz_niedlugo_wiosna Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:25
                :DDD
                Jak dobrze, że są ludzie, którzy mają podobne podejście do życia jak ja. :)
      • stedo Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:13
        A to chyba sam Puszkin przekazał tę mądrość?;))
        • grassant Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:14
          stedo napisała:

          > A to chyba sam Puszkin przekazał tę mądrość?;))

          Raczej Fredro i b-j dosadnie, hehe
        • llatarnik Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 20:15
          stedo napisała:

          > A to chyba sam Puszkin przekazał tę mądrość?;))

          doprawdy nie wiem
    • razzmatazzy Re: Miłość to strata czasu 28.01.09, 19:44
      Pełna zgoda, dlatego wybieram grę w bierki oraz rzeźbienie w mydle :D
    • catthe a dlaczego 28.01.09, 20:17
      tak uważasz dziewczynko? Opowiedz nam tu wszystkim;)
      • juz_niedlugo_wiosna Re: a dlaczego 28.01.09, 20:18
        pewnie: Bo tak!
        No nie Kitek? ;)
        • catthe Re: a dlaczego 28.01.09, 20:21
          :D
          tak tak, znając Kitka to odpowiedź może być taka;)
          i znając ją dalej to jeszcze się obrazi za to, że tak napisałam:D
          (nie fochaj sie kitku zazbytnio, pamietaj, że załatwiłam ci auto do
          jeżdzenia jak będziesz w wawie:D)
          • kitek_maly Re: a dlaczego 28.01.09, 20:25

            No i się okazało, że Kitka znacie, ale chyba nie tego co trzeba. :-P
            Odpowiedź brzmi: dupa. ;-)
            • juz_niedlugo_wiosna Re: a dlaczego 28.01.09, 20:26
              a więc to dupa jest stratą czasu? ;>
              • kitek_maly Re: a dlaczego 28.01.09, 20:29

                No przecież to kwintesencja miłości. ;-) Więc do tego można wszystko sprowadzić.
                ;-))
              • llatarnik Re: a dlaczego 28.01.09, 20:37
                Nie wiem dlaczego, ale dupa mi się z Księżycem czasem kojarzy
                • juz_niedlugo_wiosna Re: a dlaczego 28.01.09, 20:40
                  gdy patrzysz na dupę myślisz o Księżycu, czy na odwrót ? ;)
                  • llatarnik Re: a dlaczego 28.01.09, 20:44
                    na odwrót
      • kitek_maly Re: a dlaczego 28.01.09, 20:27

        catthe napisała:

        > tak uważasz dziewczynko? Opowiedz nam tu wszystkim;)

        Czy ja mam Tobie drukowanymi czy co? ;-P
        To nie jest wątek do dyskutowania, on służy do potakiwania myśli przewodniej.
        Jak ktoś ma inne zdanie, to proszę się wypowiedzieć w innym wątku. :-P Albo
        założyć swój. ;-P
        • catthe Re: a dlaczego 28.01.09, 20:36
          :D
          Poproszę do mnie drukowanymi bo wczoraj się okazało, że ja nie umiem
          czytać ze zrozumieniem:P
          Oraz kosz trollu!
          • kitek_maly Re: a dlaczego 28.01.09, 20:53

            Przestań śmiecić, jeszcze gorszy trollu!! ;-P
            • catthe Re: a dlaczego 28.01.09, 21:16
              Pffff
              Jeszcze gorszy trollu? Naucz sie czytać ze zrozumieniem a także
              powiem Ci wprost, bez owijania w bawełnę, że jesteś po prostu żal.pl

              • kitek_maly Re: a dlaczego 28.01.09, 21:18

                Lekcje odrobione? ;-P
                • catthe Re: a dlaczego 28.01.09, 21:39
                  :P
                  I tak wszyscy wiemy, że jesteś jedną z tych Polek, które nie umieją
                  rozmawiać o seksie.
                  I na pewno masz okropną, bordową łazienkę:D
    • qw994 A, niejednokrotnie, i pieniędzy! :) (n/t) 28.01.09, 21:29

    • liisa.valo Teoria Valo 28.01.09, 23:28
      ja mam teorię.
      Miłość to zlepek filmów, książek i muzyki. To, jak się kocha, wyjaśniła nam
      kultura, zwłaszcza popularna. To dzięki niej wiemy, jak wygląda zakochanie,
      miłość, randka, ble ble ble... Miłość to konwencja. Ona nie istnieje. To zostało
      nam wmówione, ukształtowane od wieków przez te same powtarzalne schematy.
    • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 14:01

      Dobra, podbiję też ten wątek, żeby można było równolegle zapodany temat na dwóch
      płaszczyznach rozpatrywać. ;-PP
      • razzmatazzy Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 14:02
        Podrzucam nowy temat do rozważań: miłość to cierpienie :D
        • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 14:15

          Nie. :-)
          To strata czasu i dno. :-P
          • razzmatazzy Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 14:16
            Zobaczysz, niesforny ptak przegoni te Twoje smęciarskie wąty!! :D
    • juz_niedlugo_wiosna Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 22:44
      to jednak strata czasu... czekam i czekam na odpowiedź, jeśli nie ma teraz
      jakiegoś meczu, to stwierdzę, że mój nowy kolega olał mnie ciepłym moczem, a ta
      cała miłość to dno, strata czasu, dupa i sraczaka i rura wydechowa razem wzięte! No!
      • kitek_maly Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 23:38

        Hm akurat w tym przypadku (Twoim) wolałabym, żeby moja teoria się nie sprawdziła...
        • juz_niedlugo_wiosna Re: Miłość to strata czasu 29.01.09, 23:46
          ponoć trzeba wizualizować pozytywne sceny ;)

          qrcze czuję się jak uczennica gimnazjum ze sraczką ;P
          czy faceta prosić o spotkanie?
          czy jeśli nie odzywa się zbyt długo to już tragedyja? (właśnie mi ktoś dziś
          powiedział, że się oszukuję i jestem naiwna)
          czy pytać go co dalej, czy lepiej niech się znajomość sama dalej toczy

          ps. nie władam ani berłem ani jabłkiem, widzieliśmy się mniej niż 10 razy... ale
          czuję ten smród - gdy facet chce zwiać.... fe
    • lacido Re: Miłość to biegun ciepła.. n/t :) 29.01.09, 23:10

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka