be_em 01.02.09, 11:02 tak kontynuując forumową tradycję o wątkach:) tam to była miłość!!! piękna, prawdziwa, namiętna, trudna, niespełniona... ech... Oglądali? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niski.oktan Re: Miłość to Brokeback Mountain:) 01.02.09, 11:06 noaltair.w.interia.pl/muzyka/pederasc.mp3 Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Miłość to Brokeback Mountain:) 01.02.09, 11:31 Nie oglądali, ale oglądali za to 'Drogę do szczęścia', ja przynajmniej, więc się dopiszę w temacie filmowym. Mocny film, o ugrzęźnięciu w związku, o ugrzęźnięciu w życiu. O chwytaniu się ostatniej deski ratunku, która bywa brzytwą. Chwilami nieznośnie gorzki i prawdziwy. No i aktorsko pierwsza klasa. Polecam, ale 'Ministerstwo Miłości ostrzega: robicie to na własne ryzyko' ;D Siedzi mi dziś w głowie ten film. Aha, no i tytuł jest kiepsko przetłumaczony, niestety. Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: Miłość to Brokeback Mountain:) 01.02.09, 12:15 Miałam nie podbijać wątków z miłością, ale jak o Brokeback Mountain to nie zniese i podbiję! ;) Oglądała, oglądała, po raz wtóry i po raz wtóry się podobał. Kontrowersyjny, jak dla polskiego widza (nawet TVN nie wiedział, jak streścić, jak wcześniej reklamowali, więc mówili tylko, że pierwszy raz w telewizji :D), ale ja lubię filmy, które nie boją się zakazanej tematyki i jeszcze ja tak pięknie pokazują. Miszczostfo. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Miłość to Brokeback Mountain:) 01.02.09, 13:51 Mnie się nie podobał jakoś :( Nie przekonał mnie. I wydał się zwykłym, nie najgłębszym melodramatem, a przed taką oceną uchronił go tylko homoseksualizm bohaterow i kontrowersyjność filmu. A poszłam do kina bez negatywnych uprzedzeń, przeciwnie - nastawiłam się na naprawdę dobry film. Odpowiedz Link