Dodaj do ulubionych

Dowcip intelektualny

01.04.09, 17:19
Pod takim tytułem go otrzymałam i pod takim go wklejam.


Koniec XIX w. w przedziale sypialnym pociągu Moskwa - St. Petersburg siedzą:
carski generał, jego adiutant, pop z żoną i małoletnią córką. W pewnym momencie
wstaje adiutant i rzecze do generała:
- Panie generale wyjdę i się odleję!
Po wyjściu adiutanta pop zwraca się ze zgorszeniem do generała:
- Panie generale jak ten adiutant tak może! Jak on do pana się zwraca: się
odleję! Do pana generale, u którego pierś cala w orderach za zasługi na polu
chwały, a on do pana: się odleję! Jak on przy mnie, który co wieczór modli się
za wasze zdrowie i zwycięstwo w okopach może tak powiedzieć: się odleję! Jak
śmie przy mojej żonie, która jako dziewica ślubowała mi
wierność, i która w swych nieskalanych myślach prosi jedynie Boga o zdrowie
wasze tak powiedzieć: się odleję! Córka moja niewinna duszyczka, w cnocie
chowana i na chwalę naszych zwycięstw na froncie modląca się do Najwyższego, a
on przy niej mówi: się odleję! To tak być nie może! Panie generale proszę
uszanować swój i nas honor. Proszę porozmawiać z adiutantem tak od serca, tak po
wojskowemu!
Wraca adiutant i mówi:
- Panie generale się odlałem, legnę sobie!
A generał na to:
- A co ty sobie myślisz ch..u psi, że ja to kto, swołocz jaka?! Pierś mam całą w
orderach za zapier..l na froncie, a ty tu do mnie mówisz: się odleję A tu, u
popa na głowie to krowi placek, czy łysina, którą ma z troski i modlenia się co
wieczór za nasze pier.....e grzechy na froncie, i ty przy nim: się odleję A żona
jego to k...w jaka przydrożna, która jako młódka d..y nie dawając okolicznym
sąsiadom poświeciła się życiu pobożnemu, a ty przy niej: się odleję! A to
pachole nieletnie i niewinne to szkapa jaka nie wyje..na, które nawet i ch..a w
paszczu nie miało, a ty przy nim: się odleję Spier...aj na górę kuta..e niemyty
i zakaz lania do samego St. Petersburga!
Obserwuj wątek
    • niski.oktan Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 17:22
      A te kropki tam pod koniec to jak się artykułuje?
      Bo nie wiem, co mam tam czytać. :(
      • funny_game Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 17:26
        Ale które pod koniec?
        Te: ..., czy te: ...?
        :P
        • niski.oktan Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 17:37
          Dobra, to i tak za długie. Tylko się głowa niszczy i tyle z tego.
          • funny_game Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 17:41
            Jak się tego nauczysz na pamięć, to upiekę Ci sernik :)
            • niski.oktan Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 18:17
              Ooo, umiesz sernik? =O
              • funny_game Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 18:22
                Nie wiem, raz w życiu piekłam. Właściwie to sernikobrownie z owocami piekłam.
                Ale mogę upiec iny :)
                • niski.oktan Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 18:36
                  Pamiętam, byłem przy tym.

                  A bez brzoskwiń też umiesz?
                  • funny_game Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 18:40
                    Przy czym byłeś? :D

                    No chyba umiem. Nie lubisz brzoskwiń?
                    • niski.oktan Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 18:45
                      Przy twoim S-B.

                      Lubię brzoskwinie, ale jakoś niedawno wszystkie kobiety wszędzie serwowały przez
                      parę lat serniki z.
                      No to pomyślałem sobie... zaskocz mnie, alboco? :D
                      • keltoi Wypraszam sobie...! :D 02.04.09, 00:41
                        Ja od lat serwuję z mandarynkami. Trzeba mnie było lata temu poznać, to byś miał odmianę.. ;P
                        • niski.oktan Re: Wypraszam sobie...! :D 02.04.09, 00:47
                          Trzeba było się przedstawić - byłaby inna rozmowa. :cool:
    • conena Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 17:40
      samo życie. osobiście brałam udział w sytuacji następującej:

      stoję ja, stoi kierownik, stoją i siedzą podwładni kierownika, wszędzie po
      podłodze walają się pety.
      kierownik groźnie: czyje to pety?
      wszyscy wskazują na najmłodszego podwładnego.
      kierownik wrzeszczy: co to ma być?! co to, kurwa, za pety?!?!?! kurwa, tu dama
      stoi <wskazuje na mnie> a tu, kurwa, same pety!!!!!
      dostaję przepukliny ze śmiechu. podwładni- niektórzy rżą, niektórzy wystraszeni
      wkopują pety pod szafki.
      kurtyna.
      • funny_game Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 17:42
        :DDD

        A najmłodszy podwładek co?
        • conena Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 17:48
          wkopywał najbliższe pety pod szafkę, czy co tam stało:-)

          najfaj było, jak przyszła moja (wtenczas) szefowa i kierownik w trakcie rozmowy
          z nią się zawieszał w miejscach, gdzie normalnie by kurwę wstawił:D ale tylko
          pierwszy dzień był taki nieśmiały, potem się odblokował:D
          • funny_game Re: Dowcip intelektualny 01.04.09, 17:51
            Ojej :DDD
    • milleniusz Ojej, streścisz mi? 01.04.09, 18:09
      Jakoś się odwdzięczę. :]
      • funny_game Re: Ojej, streścisz mi? 01.04.09, 18:14
        Jeden powiedział, że się odleje, drugi się zdziwił, trzeci opieprzył. Śmieszne, co?
        • milleniusz Re: Ojej, streścisz mi? 01.04.09, 18:15
          A nie. Spłyciłaś chyba. Albo ja nie mam poczucia humoru.
        • emmannuuellleue_beart Re: Ojej, streścisz mi? 01.04.09, 18:15
          oj nic nie zrozumiałaś! ;;;;;;;+
          • funny_game Re: Ojej, streścisz mi? 01.04.09, 18:23
            Dlatego tak mi wesoło, że aż wąsa podkręcam :D
            • gapuchna Re: Ojej, streścisz mi? 01.04.09, 21:57
              A to też chyba taki z inteligentnych:

              W miejscowości A znajduje się klasztor męski. Dwa kilometry dalej, w
              miejscowości B znajduje się klasztor żeński. czy jest w tym coś złego? Nie. Ale
              może być!
              :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka