2szarozielone 16.04.09, 23:46 to co byście mi przynieśli na grób? a może byście mi zrobili taki mały wirtualny grób na forum, w przyszpilonym wątku (wiem, Mille by nie zaglądał, ale trudno :( )? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
milleniusz Re: a gdybym umarła 16.04.09, 23:50 Zajebiście radosne przemyślenia masz. :P Zajrzałbym. Z flaszką jakieś płynu. Odpowiedz Link
milleniusz Re: a gdybym umarła 16.04.09, 23:54 Nie wiem, nigdy nie piłem, więc chyba nie. Musi się po nim śmiesznie odbijać. :] Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a gdybym umarła 16.04.09, 23:56 bąbelkami :) jak byłam mała to jadłam pianę. a babcia mi powiedziała, że mydło i płyn do mycia naczyń są trujące. i długo bałam się, ze umrę, ale wstydziłam się z kimś porozmawiać na ten temat :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: a gdybym umarła 17.04.09, 00:17 No więc przyszedłbym z flaszką i puścił parę bąbelków. Jednak nie umarłaś i nie wstydzisz się rozmawiać, a więc sukces na obu frontach. Dobrze jest. :] Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a gdybym umarła 17.04.09, 00:19 Ale trauma z dzieciństwa spowodowała nieodwracalne szkody. Np jestem moralną degeneratką... Odpowiedz Link
milleniusz Re: a gdybym umarła 17.04.09, 21:59 2szarozielone napisała: > Np jestem moralną degeneratką... Ha. Wiesz, jak się bezwstydnie lansować. Nie jest źle - nie ma co drzeć szat. Na darmo. :D Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: a gdybym umarła 18.04.09, 10:14 "co nie zabije to wzmocni":) kto w dzieciństwie nie przeszedł jakieś traumy? nawet bez świadomego udziału sprawców. Odpowiedz Link
zoofka Re: a gdybym umarła 16.04.09, 23:51 może być flaszka z fioletową szarfą na szyjce? a na szarfie napis: ukochanej szarej - forumowicze ;) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a gdybym umarła 16.04.09, 23:52 Myślę, ze butelka byłaby ironicznym ukoronowaniem mojej forumowej działalności :) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a gdybym umarła 17.04.09, 00:01 cholera, Ty z tym swoim nickiem nie przychodź lepiej na mój grób :-D Odpowiedz Link
lacido Re: a gdybym umarła 17.04.09, 11:22 a no co Ty, wpasowałby się w cmentarny klimat ;) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a gdybym umarła 17.04.09, 00:06 ja nie mówię, że macie mnie wpedzić do tego grobu na siłę :> Tylko jak tak jakoś przypadkiem wyjdzie. Odpowiedz Link
lounger Re: a gdybym umarła 17.04.09, 00:14 ursyda napisała: > podbić ci te twoje dwa szarozielone? Fiolet modny w tym sezonie będzie ;) Odpowiedz Link
obywatel_js Re: a gdybym umarła 17.04.09, 00:25 talię piatnika rzucał bym karty na wiatr i uważał, że gram z Tobą Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a gdybym umarła 17.04.09, 00:26 Fajnie :) A ja bym pewnie oszukiwała... Jak my wszyscy w piekle :) Odpowiedz Link
obywatel_js Re: a gdybym umarła 17.04.09, 00:52 to nie miało by znaczenia ja jestem w ludzkiej skórze Aniołem :) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: a gdybym umarła 17.04.09, 00:49 może jakiś miuzik bysmy ci z magnetu puscili w ostatnią drogę?:) Odpowiedz Link
barshtchu Re: a gdybym umarła 17.04.09, 09:08 Jak tam w dole, kochanie? Długo jeszcze będziesz siedzieć w tej studni, czy już zrzucić ci linę? Odpowiedz Link
lupus76 Re: a gdybym umarła 17.04.09, 10:00 Ty się gdzieś bez nas wybierasz??? Zapomnij! Odpowiedz Link
karka831 Re: a gdybym umarła 17.04.09, 10:05 Przyniosłabym kwiat. Nie lubię tematu śmierci. Dziś rano dwie kobity radośnie klekotały na temat, że na cmentarzu w Szcz. (3 pod względem wielkości w Europie) powoli nie ma miejsc. I że trzeba coś sobie 'zaklepać'. Yh. Odpowiedz Link
justysialek Re: a gdybym umarła 17.04.09, 10:29 A ja lubię temat pogrzebów. Już całą rodzinę wypytałam, czego sobie życzą i kilka próśb mnie powaliło ;) Np moja mama i dziadek chcą być skremowani a dodatkowo dziadek chce, żeby jego prochy wrzucić do morza (z tego, co wiem, to nielegalne ale coś się wymyśli ;) A mój mąż, oczywiście, chce mieć zamiast stypy wielką balangę z orkiestrą ;D Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a gdybym umarła 17.04.09, 19:08 Ja też nawet lubię... Dzięki temu już bardzo dokładnie wyjaśniłam mamie, że ma wszystkie moje organy, jeszcze ciepłe, oddać potrzebującym i się nie zastanawiać za bardzo nad tym. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: a gdybym umarła 17.04.09, 10:07 W Anglii, podobno, drugim najpopularniejszym utworem puszczanym na pogrzebach jest "Highway to Hell", ponieważ to mój ulubiony zespół to podjechał bym na wstecznym pod Twój grób, otworzył drzwi i bagażnik i puścił to na maksa :) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a gdybym umarła 17.04.09, 19:07 Super :) Ciekawe, czy któryś z 2 najważniejszych muzyków w moim życiu by coś mi zagrał... Odpowiedz Link
lacido Re: a gdybym umarła 17.04.09, 11:21 a myślałam że mój pomysł z karierą Śpiącej Królewny jest odjechany ;) Odpowiedz Link
izabellaz1 Re: a gdybym umarła 17.04.09, 19:41 Ja tylko zaznaczyłam, że wszyscy mają absolutny zakaz przynoszenia mi na cmentarz sztucznych kwiatków bo będę straszyć po nocach :DDD Odpowiedz Link
llatarnik Re: a gdybym umarła 17.04.09, 23:19 Ja bym przyniósł bukiet czerwonych róż i zwykły 'katolski' tzw lampion ze straganu. Gdyby jednak 'spoczywająca w pokoju' wyraziła jakieś niezadowolenie i mi się w nocy śnić uparła, to bym wrócił z czułą kamerę termowizyjną, by sprawdzić jak jej się odpoczywa i czy sąsiedzi są grzeczni, itd... Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a gdybym umarła 18.04.09, 04:32 Uważasz, że "katolski" to jakiś uwłaczający przymiotnik? dlaczego? Nie rozumiem. Odpowiedz Link
clooney_g Re: a gdybym umarła 17.04.09, 23:21 Kilka razy już to przeżyłem... Daruj, proszę ! Odpowiedz Link
cytrynka_ltd postawiłabym ci na foum świeczkę:)) 18.04.09, 10:13 Mille byłby ci wtedy już obojętny. odgoń te grobowe myśli, bo idzie lato i słońce świeci:) Odpowiedz Link