18.06.09, 16:02
Znacie jakąs fajna knajpke w okolicach palmiarni w poznaniu? Żeby
była dobra kawa i lody i najlepiej żeby nie palili.
Obserwuj wątek
    • mason_i_cyklista Re: Knajpa 18.06.09, 20:26
      koniecznie w pobliżu palmiarni?
    • liisa.valo Re: Knajpa 18.06.09, 20:55
      W pobliżu Palmiarni nie.
      Ale dobra kawa i zakaz palenia jest U przyjaciół, przy PTPNie na Mielżyńskiego.
    • conena Re: Knajpa 18.06.09, 22:06
      najbliżej to chyba Tarciarnia Femme Fatale na ulicy Matejki.
      bardzo fajne miejsce.
      kawałek w kierunku Grunwaldzkiej jest restauracja Monidło, kojarzy mi się z
      dobrym jedzeniem.
      • varna771 Re: Knajpa 18.06.09, 22:15
        polecam Cafe "kawka" na ulicy Wronieckiej 18. Pyszny murzynek z
        malinami i bitą śmietaną, świetne grzane wino z cynamonem, a z
        deserów "Dziadek do orzechów". Nie orientuje sie czy jest zakaz
        palenia.
        • liisa.valo Re: Knajpa 18.06.09, 22:16
          Nie ma. W Kawce można maczugę powiesić tak zadymione jest.
          • mason_i_cyklista Re: Knajpa 18.06.09, 22:18
            ja pewnie niczym oryginalnym nie zapodam: Gołębnik na Wielkiej i Czekolada na
            Żydowskiej - przynajmniej ja tam najczęściej bywam;)
            • conena Re: Knajpa 18.06.09, 22:21
              dzisiaj byłam w czekoladzie:-) relaksowaliśmy się po katechezie przedmałżeńskiej.
              w pewnej chwili wleciało czterech wesołych cyklistów i upychało w ogródku swe
              rowery. ale żaden z nich nie wyglądał na masona:]
              • mason_i_cyklista Re: Knajpa 18.06.09, 22:24
                eee to nie ja

                chociaż bywam tam dość ciężko, tyle że bez roweru;) zwykle się tam uczę, bo nie
                ma netu, jest prąd i podają kawę:P

                a trafiłem tam właśnie z ciekawości bo zobaczyłem tabliczkę zachęcającą do
                pikników rowerowych;)
                • conena Re: Knajpa 18.06.09, 22:38
                  my też się rzuciliśmy na ulotki o piknikach, ale nic specjalnego.
                  zaś natomiast w lipcu jedziemy do puszczy Zielonki na wyprawę rowerową. olaboga,
                  mam nadzieję, że sobie wstydu nie narobię:-)
                  • mason_i_cyklista Re: Knajpa 19.06.09, 02:34
                    hehe w lipcu jedziecie, a w sierpniu już planujecie?;)

                    patrz przed siebie jak będziesz jechać, to raczej wstydu se nie narobisz:P
                    • mason_i_cyklista Re: Knajpa 19.06.09, 02:34
                      mason_i_cyklista napisał:

                      > hehe w lipcu jedziecie, a w sierpniu już planujecie?;)*

                      * hehe w lipcu jedziecie, a w czerwcu już planujecie?
                      • conena Re: Knajpa 19.06.09, 08:37
                        zgrać łikendy kilku osób to nie lada wyzwanie:-)
        • varna771 Re: Knajpa 18.06.09, 22:18
          varna771 napisała:

          > polecam Cafe "kawka" na ulicy Wronieckiej 18. Pyszny murzynek z
          > malinami i bitą śmietaną, świetne grzane wino z cynamonem, a z
          > deserów "Dziadek do orzechów". Nie orientuje sie czy jest zakaz
          > palenia.
          W towarzystwie w którym byłam nikt nie palił ,ale coś mi sie
          wydaje ,że śmierdziało ćmikami:)
          • liisa.valo Re: Knajpa 18.06.09, 22:37
            Śmierdzi, śmierdzi, wiem - bo palę :)
            Przy czym ja stosuję odwrócony savoir-vivre, bo mówią, że jeśli choć jedna osoba
            w towarzystwie nie pali, nie powinno się palić. Natomiast ja palę, jeśli choć
            jedna osoba przede mną wyciągnie fajki :)
        • conena Re: Knajpa 18.06.09, 22:19
          w tym roku w kawce były na maksa niedobre rogale marcelińskie :/ co mnie nieco
          zniechęciło do tej knajpy.
          • varna771 Re: Knajpa 18.06.09, 22:20
            marcelinskich nie jadłam ,ale marcińskie owszem:)
            • liisa.valo Re: Knajpa 18.06.09, 22:23
              Tak naprawdę to najlepszy oni tam mają tort pralinowy i Kupidyna. Ale ja i tak
              kocham CacaoRepublikę i tam mnie można najczęściej spotkać :)
              • kadfael Re: Knajpa 19.06.09, 09:51
                Ja też uwielbiam czekolade tam. Czy nadal tam są takie tłumy?
            • conena Re: Knajpa 18.06.09, 22:23
              następną razą skosztuj marcelińskich;-)

              normalka:| ostatnio rozwodziłam się, że Kochanowski wielkim malarzem był. zwalam
              to na przepracowanie, bo na coś trzeba, no nie?
              • varna771 Re: Knajpa 18.06.09, 22:28
                conena napisała:

                > następną razą skosztuj marcelińskich;-)
                jestem poznanianką z krwi i kości i tylko jadam marcińskie :))
                • mason_i_cyklista Re: Knajpa 18.06.09, 22:29
                  varna771 napisała:

                  > jestem poznanianką z krwi i kości i tylko jadam marcińskie :))

                  "i to w domu, sama pieke, bo taniej wychodzi" :P:P:P
                  • varna771 Re: Knajpa 18.06.09, 22:31
                    i to w domu, sama pieke, bo taniej wychodzi" :P:P:P

                    nie piekę niestety ... ale w przyszłości kto wie :P a gospodarność i
                    oszczędność poznańską bardzo sobie cenie :)
                    • conena Re: Knajpa 18.06.09, 22:39
                      w takim razie zapewne nigdy nie pijesz herbaty osłodzonej dokładnie tak jak
                      lubisz;-)
                      • varna771 Re: Knajpa 18.06.09, 22:43
                        conena napisała:

                        > w takim razie zapewne nigdy nie pijesz herbaty osłodzonej
                        dokładnie tak jak
                        pijam kawe mocną i bez cukru ;)
                    • mason_i_cyklista Re: Knajpa 19.06.09, 02:28
                      w jakimś kabarecie słyszałem ostatnio, że poznaniacy to szkoci wyrzuceni ze
                      szkocji... za skąpstwo:P
                      • conena Re: Knajpa 19.06.09, 08:36
                        Szkoci to rozrzutne łajzy!

                        a z herbatą to jest tak, że Poznaniak nigdy nie napije się tak jak lubi, gdyż w
                        domu skąpi i słodzi jedną łyżeczkę a w gościach z łakomstwa trzema słodzi:-)
                        dwie się nigdy nie opyla.
    • kadfael Re: Knajpa 19.06.09, 09:49
      Dzięki za wszystkie odpowiedzi! To miało byc koło Palmiarni, bo tam
      sie umówiłam:) a akurat tego rejonu Poznania nie znam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka