ryniena
20.06.09, 21:02
I zerwałam całe garście czereśni :D Kurczę, zapomniałam jaka to frajda wejść na drzewo, nażreć się czereśni i patrzeć na wszystko z trochę innej perspektywy. No i skończyłam czytać 'Wylęgarnię', oczywiście tom pierwszy kończy się w najlepszym momencie, ech...
A jutro zrobie zupę pokrzywową, O!
Chyba trochę podładowałam baterie (: