Dodaj do ulubionych

Bary cińskie

31.10.09, 08:45
Witam ,mieszkam przy skrzyżowaniu Warchalowskiego z Dereniową /gdzie
jest budowa/. Wcześniej byly tu 2 budki chinskie. Jedzenie bylo nawet
dobre ,czy wiecie gdzie się oni przenieśli?To samo pytanie odnośnie
sklepu z mięsem i wędlinami /mieli tam pyszna ogonówkę ,czy wiecie
gdzie ten sklep sie przeniosl ,podobno na KEN ,ale ktory numer KEN?
Gdzie w tych okolicach jest dobre chińskie jedzenie na wynos? Będę
wdzieczna za podpowiedzi. Dziękuję
Obserwuj wątek
    • macyk Re: Bary cińskie 01.11.09, 01:27
      Sklep mięsny faktycznie był OK ale tzw. Chińczyk nie za bardzo. Polecam May-May
      (czy jakoś tak) w pawilonie przy L'Eclerc/ ul. Cynamonowa.
      • yes2mike Re: Bary cińskie 01.11.09, 01:38
        May-May jak najbardziej. Natomiast nie polecam budy przy Dereniowej. Tej obok
        parkingu na Miklaszewskiego... Za każdym razem inne żarcie, nie znają wyrażenia
        "na ostro" (tyczy się kebabu który też mają). Ogólnie dziwnie, ale może się
        rozkręcą.
    • kasiulek_1 Re: Bary chińskie 02.11.09, 10:53
      Ja korzystam z "Mistrz Azja" na KEN 50.
      Można na miejscu, można z dostawą, obydwie opcje przetestowane. Mnie
      satysfakcjonują.
      www.mistrzazja.pl/main.php
      • tsuchiya Re: Bary chińskie 03.11.09, 19:29
        Jako "degustator wietnamców" ;), polecam zamiast Mistrza Azji, pójść kilkadziesiąt metrów dalej w stronę metra Natolin. W tym samym pasażu jest bar Sajgon. Ceny ciut niższe, ale samo żarcie stawiam wyżej i jest to mój ulubiony bar na Ursynowie, a byłem w większości. Polecam kuciaka po wietnamsku na gorącym półmisku.
      • zzzytkaaa Re: Bary chińskie 21.03.10, 16:33
        my dzis skusilismy sie na Mistrza Azji: jedzenie smaczne, cena ok,
        porcje jak dla mnie za duze, ale dla meza ok.
        Moj kurczak mnie nie powalił(byl dobry, nastepnym razem wezme jednak
        cos innego), ale kaczka byla swietna.
        Ogolnie - polecam.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Ja tam najbardziej lubię czipsy w tych budach 03.11.09, 15:41
      Jak w takiej historyjce:
      Przychodzi facet do baru chińskiego i zamawia potrawę, zjada ze smakiem, wzywa
      kucharza i nie może się nachwalić:

      -Wyśmienite, wspaniałe, palce lizać, czy może mi pan powiedzieć, co wchodzi w
      skład tej potrawy?
      -Czipsy - odpowiada kucharz
      -Jak to czipsy? Przeciez to była solidna porcja mięsa
      -No psiecieź psied chilą mówić: tsi psy

      Ponoć jeszcze gołąbki mają wyśmienite, nie wiem, nie próbowałem, ale znajomi z
      okolic Stadionu bardzo zachwalali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka