Gość: v
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
16.09.04, 21:25
przytaczam list Yasia w ktorym obrazuje on jak osmieszyli sie ci
pseudoekolodzy...niech kazdy sobie sam policzy!
Idźmy po kolei. Pojawiłem się trochę spóźniony, ale nic nie straciłem - do 11
obradowała Komisja Infrastruktury i dopiero wtedy rozpoczęła się sesja.
Niestety KI nie otrzymała dokumentów od GDDKiA dotyczących trasy przez
Ursynów.
Otrzymała za to 13.09. pismo, w którym GDDKiA prosi o przesunięcie
prezentacji
i podejmowania decyzji na 30.09. z powodu braku kompletu dokumentów.
Przystąpiono więc do ustalania porządku dnia i uwzględnienia prośby GDDKiA. I
tu miałem okazję przekonać się kim są protestujący. W liczbie około 400 osób
w
wieku między 50 a 70 lat zaczęli oni krzyczeć, gwizdać, klaskać, buczeć i co
tam jeszcze, gdy członkowie Rady Warszawy:
- wnioskowali o pomoc dla ofiar tragedii w Biesłanie,
- wnioskowali o upamiętnienie bohaterów obrony przed agresją sowiecką
(17.09.2004 roku mija 65 rocznica tych wydarzeń),
- wnioskowali o nieuchwalanie zakazu handlu w niedzielę, gdyż jest to
niezgodne
z konstytucją i grozi wielomilionowymi odszkodowaniami z kieszeni podatników.
Ostatecznie debata w sprawie rozwiązań komunikacyjnych odbędzie się na
XXXVIII
sesji Rady Warszawy 30.09. o godzinie 10.
A oto czego się dowiedziałem.
W referendum, które odbyło się 8.10.2000 roku przeciwko tunelowi pod
Ursynowem
głosowało 79,95% głosujących. To wiemy wszyscy. A jaka była frekwencja? Otóż
okazało się, że te 80% przeciw to niecałe 7000 ludzi! Czyli frekwencja
wyniosła
około 8750 ludzi, co stanowi kilka procent spośród 130 000 mieszkańców
Ursynowa. Pozostawię bez komentarza.
Druga rzecz jest o niebo ciekawsza. "Ekolodzy" (tak ich umownie nazywajmy)
przeprowadzili badania natężenia ruchu TIRów na drodze nr 50. Na odcinku
między
Grójcem a Mińskiem Mazowieckim średnie natężenie TIRów w obu kierunkach
wyniosło 176 P/h. Oto zestawienie ich pochodzenia (z rejestracji):
- Białoruś 22 P/h,
- Litwa 14 P/h,
- Rosja 10 P/h,
- Ukraina 4 P/h,
- Francja 4 P/h
Stanowią one 30,7% wszystkich TIRów. Pozostałe TIRy:
- pochodziły z poza Warszawy i Mazowieckiego, 66 P/h (37,5%),
- pochodziły z Warszawy i Mazowieckiego, 56 P/h (31,8%)
Teraz załużmy, że wszystkie te TIRy przeniosą się do tunelu pod Ursynowem.
Bez
wyjątków, nawet te warszawskie i mazowieckie. Z obliczeń GDDKiA wynika, że
natężenie ruchu w tunelu będzie wynosić od 8400 P/h do 10600 P/h. Policzmy
zatem ile procent stanowi te 176 P/h (TIRy):
- 176 / 8400 * 100% = 2,10%
- 176 / 10600 * 100% = 1,66%
Nie wierzyłem własnym oczom! "Ekolodzy" strzelili samobója! Nawet jeżeli ruch
TIRów wzrośnie dwukrotnie, to będzie on stanowił od 3,32% do 4,20%! Zgodnie z
przewidywaniami GDDKiA.
Na koniec trzeci rodzynek. Ukazał się on 15.09. w Panoramie Południa. Na
stronie 3 jest napisane, że TIR o masie 40 ton niszczy nawierzchnię tak, jak
163 840 samochodów osobowych o masie 1 tony. Znów policzmy:
- nawierzchnię asfaltową na drodze klasy A lub S projektuje się na 20 lat,
- 20 lat to 7305 dni,
- jeżeli codziennie drogą przejeżdża 100 000 pojazdów, to w ciągu 20 lat
przejedzie nią 730,5 mln pojazdów,
- załóżmy, że droga ta ma 4 pasy ruchu (2 jezdnie po 2 pasy ruchu), wtedy
każdym pasem przejedzie 182,625 mln samochodów w ciągu 20 lat,
- podzielmy teraz 182,625 mln przez 163 840, aby uzyskać liczbę TIRów, które
mogą przejechać,
- dostaniemy liczbę 1114,65 - powiedzmy 1115 - TIRów, które przejadą jednym
pasem zanim go rozwalą,
- 1115 TIRów przejeżdża przez Górę Kalwarię w ciągu pół dnia!
Skąd zatem błąd w wyliczeniach Panoramy Południa?
Odpowiedź jest prosta:
- TIR ma pośrodku 1 lub 2 osie, z tyłu 2 lub 3 osie (w zależności od tego ile
waży),
- daje to w sumie od 10 do 22 opon (są pojedyncze lub podwójne na osiach),
- przyjmijmy do obliczeń przeciętnego TIRa mającego 16 opon,
- 40 ton rozłożone na 16 opon daje 2,5 tony na oponę,
- powierzchnia opony TIRa ma około 4 razy większą powierzchnię niż opona
samochodu osobowego, a więc na tę samą powierzchnię przypadnie 0,625 tony
(TIR)
i 0,25 tony (samochód osobowy, 1 tona),
- nawierzchnia niszczy się nie linearnie (proporcjonalnie), ale potęgowo,
konkretnie do 4 potęgi,
- przy 2 osiach mamy iloraz podniesiony do 4 potęgi: (0,625 / 0,25)^4 = 39,06;
- otrzymany wynik należy przemnożyć przez 1,245 jeżeli udział samochodów
ciężarowych wynosi do 8%, przez 1,95 jeżeli 8% - 20%,
- przejazd 1 TIRa odpowiada więc przejazdowi 48,63 samochodów osobowych (przy
udziale pojazdów ciężkich do 8%) lub 76,17 (8% - 20%).
Oczywiście obliczenia te są dosyć uproszczone, jestem przekonany, że podałem
trochę zawyżone wartości. W każdym razie na pewno oddają stopień
zafałszowania
obliczeń Panoramy Południa. Stokilkadziesiąt tysięcy to zdecydowanie dużo w
porównaniu z kilkoma dziesiątkami.
Kończę mój post, życzę konstruktywnych przemyśleń. Kto zna matematykę, będzie
je miał. Kto nie zna... Cóż, nigdy nie jest za późno na naukę :)